Witam,
Zamierzam zalozyc instalacje gazowa w samochodzie Xara 1,4  rok 2003.
Pytanie do uzytkownikow tych samochodow z instalacja gazowa. Czy nie ma z
tym problemow? Chodzi o to czy samochow zachowuje sie tak jak na benzynie,
czy ma taka sama moc idt. Jeszcze kwestia ceny. W warsztacie powiedziano
mi 4000 PLN. (Zachodniopomorskie). Slyszalem ze im blizej warszawy to i
ceny sa nizsze. A jak przedstawiaja sie ceny w waszych regionach? Jezdze
okolo 500 km miesiecznie. Obliczylem , ze rocznie zaoszczedze okolo 1100
PLN. Czy to mi sie oplaci? Prosze o wasze rady i opinie na ten temat.


500 km to chyba bardzo malo, ja robie z 10 x tyle...
wyliczyles ze zaoszczedzisz 1100 pln rocznie, czy uwzgledniles ze na gazie:
- przeglad jest nieco drozszy
- swiece zminiasz czo 15 kkm a nie jak na beznzynce po 150 tys ??
- co  parenascie  kkm zminiasz filtr gazu za ok 30 pln na warstacie
- odpalasz i rozgrzewasz auto na pendzynie wiec troche ci jej tez pojdzie,
przy malych przbiegach mozesz smialo liczyc ze 10% przejedziesz na niej
wlasnie bo jak nie to i tak ci wywietrzeje ??
- wymiana filtra powietrza to czesto tez wizyta u gaziatego w celu regulacji
??
- butla gazowa ma stosunkowo krotki okres przydatnosci do spozycia- chyba
tylko 5 lat potem wymiana - czyli koszty..
- gazu jednak  idzie nieco wiecej niz penzynki ??


· 

Witam,
Z Twojej odpowiedzi wynika, ze raczej nie bedzie sie oplacalo montowac
instalacji gazowej przy takim przebiegu. Wlasciwie z tym przebiegiem to
strzelilem na pale. Ale jak by nie bylo samochod sluzy mi do dojazdu do
pracy tj. jakies 10 km dziennie no i oczywiscie niewielki przebieg poza
godzinami pracy "to tu to tam". Poza tym nie zamierzam go sprzedawac, mysle
ze posluzy mi jeszcze kilka-kilkanascie lat. Dlatego zaczolem myslec o
gazie. Jak by nie bylo, gaz jest o wiele tanszy i jesli z portfela bedzie
mniej ubywalo to mysle, ze samochod bedzie czesciej uzywany.
Pozdrawiam
500 km to chyba bardzo malo, ja robie z 10 x tyle...
wyliczyles ze zaoszczedzisz 1100 pln rocznie, czy uwzgledniles ze na
gazie:
- przeglad jest nieco drozszy
- swiece zminiasz czo 15 kkm a nie jak na beznzynce po 150 tys ??
- co  parenascie  kkm zminiasz filtr gazu za ok 30 pln na warstacie
- odpalasz i rozgrzewasz auto na pendzynie wiec troche ci jej tez pojdzie,
przy malych przbiegach mozesz smialo liczyc ze 10% przejedziesz na niej
wlasnie bo jak nie to i tak ci wywietrzeje ??
- wymiana filtra powietrza to czesto tez wizyta u gaziatego w celu
regulacji ??
- butla gazowa ma stosunkowo krotki okres przydatnosci do spozycia- chyba
tylko 5 lat potem wymiana - czyli koszty..
- gazu jednak  idzie nieco wiecej niz penzynki ??




Witam,
Z Twojej odpowiedzi wynika, ze raczej nie bedzie sie oplacalo montowac
instalacji gazowej przy takim przebiegu. Wlasciwie z tym przebiegiem to
strzelilem na pale. Ale jak by nie bylo samochod sluzy mi do dojazdu do
pracy tj. jakies 10 km dziennie no i oczywiscie niewielki przebieg poza
godzinami pracy "to tu to tam". Poza tym nie zamierzam go sprzedawac, mysle
ze posluzy mi jeszcze kilka-kilkanascie lat. Dlatego zaczolem myslec o
gazie. Jak by nie bylo, gaz jest o wiele tanszy i jesli z portfela bedzie
mniej ubywalo to mysle, ze samochod bedzie czesciej uzywany.
Pozdrawiam

| 500 km to chyba bardzo malo, ja robie z 10 x tyle...
| wyliczyles ze zaoszczedzisz 1100 pln rocznie, czy uwzgledniles ze na
| gazie:
| - przeglad jest nieco drozszy
| - swiece zminiasz czo 15 kkm a nie jak na beznzynce po 150 tys ??
| - co  parenascie  kkm zminiasz filtr gazu za ok 30 pln na warstacie
| - odpalasz i rozgrzewasz auto na pendzynie wiec troche ci jej tez pojdzie,
| przy malych przbiegach mozesz smialo liczyc ze 10% przejedziesz na niej
| wlasnie bo jak nie to i tak ci wywietrzeje ??
| - wymiana filtra powietrza to czesto tez wizyta u gaziatego w celu
| regulacji ??
| - butla gazowa ma stosunkowo krotki okres przydatnosci do spozycia- chyba
| tylko 5 lat potem wymiana - czyli koszty..
| - gazu jednak  idzie nieco wiecej niz penzynki ??


przy tym przebiegu i kosztach instalacji - calosc zwroci Ci sie po 6
latach - wiec IMO nie oplaca sie


zapotrzeboanie na olej od jakiegoś czasu jest przerażające - 1 litr na


3000 km. Wcześniej tego nie było, gdyż przejechałem już 8-9
tys. km, a dolałem dopiero drugi litr. Dodam, że auto wyposażone jest w


nową instalację gazową z wtryskiem gazu.
****Czy zapotrzebowanie na olej zaczelo sie od momentu instalacji gazu, czy
gaz byl zalozony wczesniej? Jezeli od momentu instalacji gazu, to wszystko
jest w porzadku. Tak czy inaczej na gazie ma prawo 'brac' wiecej niz na
benzynie.

Nie wiem niestety jakim olejem silnik był dotąd zalany. Kupiłem auto
używane
Być może olej dawno nie
był wymieniany i stał się tak rzadki, że zaczął brać? Silnik wydaje się


być
***Pierwsza czynnoscia po zakupie uzywanego auta jest wymiana oleju, plynu
hamulcowego i chlodzacego. Chyba ze bardzo dobrze znasz wlasciciela i jego
samochod. Nie wierz do konca w stepelki przegladów i w to co zostalo na tych
przegladach wymienione.

Dzięki za porady.


Nie za ma co ;)

Pozdrawiam
Bartek Skalski


· 

****Czy zapotrzebowanie na olej zaczelo sie od momentu instalacji gazu, czy
gaz byl zalozony wczesniej? Jezeli od momentu instalacji gazu, to wszystko
jest w porzadku. Tak czy inaczej na gazie ma prawo 'brac' wiecej niz na
benzynie.


Hmm. Mocno mi się wydaje, że nie brał oleju. Kilka razy sprawdzałem na miarce i nie ubywało w ogóle. Olej wydawał się w miarę
świeży, złoty.

***Pierwsza czynnoscia po zakupie uzywanego auta jest wymiana oleju, plynu
hamulcowego i chlodzacego. Chyba ze bardzo dobrze znasz wlasciciela i jego
samochod. Nie wierz do konca w stepelki przegladów i w to co zostalo na tych
przegladach wymienione.


Właściciela samochodu w życiu nie widziałem na oczy :) Kupiłem go w komisie, poprzednim właścicielem była duża firma. Ma
prowadzoną książkę serwisową w ASO Citroena do 129000 km. Kupiłem go, jak miał przejechane 162000, teraz ma 172000. Żadnego z
płynów jeszcze nie wymieniłem, ale zrobię to jak najszybciej. Kupiłem sobie półsyntetyczny olej Mobil 1 10W-40.

| Dzięki za porady.
Nie za ma co ;)


:)


......ciach
A co mozecie powiedziec na temat szkodliwosci instalacji gazowej dla
czesci
??

Jak czesto trzeba zmieniac filtr ???


Witam
Moim SC 900 na LPG zrobilem na obecna chwile  30 kkm. Instalka II generacji
zalozona 1,5 roku temu, kosztowala 1700 zl. Po 20 kkm odkrecilem filtr gazu,
ale byl czysciutki wiec przedmuchalem go kompresorem i zalozylem ponownie.
Koszty zwiazane z LPG ( nie liczac drozszych przegladow rejestracyjnych )
jak do tej pory 0 zl.Wplywu na zuzywanie sie silnika nie zauwazylem.
Pozdrawiam Pablo11



No problem w tym, że ja mam MPI .... a do tego dobra instalacja ciut drożej
kosztuje....


No tak, jakieś 600 zł więcej. Nie byłem pewien, czy masz mono czy MPI.
Wszystko zależy od tego, czy np. za dwa lata planujesz autka się pozbyć,
jak będą wyglądały w najbliższym czasie ceny benzyny i gazu itd.
I ile jesteś w stanie poświęcić pieniędzy dla wygody (gaz jest
kłopotliwy w obsłudze, w każdym razie bardziej niż benzyna, przeglądy
droższe, konieczność jeżdżenia na regulację... no i to koło zapasowe).




Czy warto kupić Seicento Fun rocznik 2000 przebieg 100.000 km za ok 10.000
zł.

Kolor srebrny metalik, komplet zimówek, i radiodtwarzacz CD. Stan ogólny
b.dobry, po przeglądzie.


Wydaje mi sie ze to duzo ...ja za 2003 r wersja active , 45 tys , blekit
metalik , komplet zimowek , poducha, elektryki , silnik 1,1 MPI + instalacja
gazowa  + plus wszystkie papiery (faktury na kazdy przeglad , ksiazka
serwisowa wypelnina ! a nie pusta )  chce 17.000

A swoja droga przyznam ze ludzie sa dziwni ...przychodza poogladac auto nie
patrza ze silnik dobry , instalacja gazowa , ze poducha dla bezpieczensta
jest czy tez szyby elektryczne ... ale np czy radio jest ;) ...czasami mnie
rozbrajaja .... :P



Wydaje mi sie ze to duzo ...ja za 2003 r wersja active , 45 tys , blekit
metalik , komplet zimowek , poducha, elektryki , silnik 1,1 MPI +
instalacja
gazowa  + plus wszystkie papiery (faktury na kazdy przeglad , ksiazka
serwisowa wypelnina ! a nie pusta )  chce 17.000

A swoja droga przyznam ze ludzie sa dziwni ...przychodza poogladac auto
nie
patrza ze silnik dobry , instalacja gazowa , ze poducha dla bezpieczensta
jest czy tez szyby elektryczne ... ale np czy radio jest ;) ...czasami
mnie
rozbrajaja .... :P


Tak dla ścisłości poduche to on tez ma, jest serwisowany na bieżąco, ksiazka
wypelniona.
Wiesz mozna przejechać 45 tys i zalatwic silnik a mozna i 150 i wiecej. Nie
znam sie na cenach wiec pytam an grupie wiem tez ze sie tego dokladnie bez
ogladania wycenic nie da, ale pytam dla orientacji. Mam akurat prawie 10.000
i chce kupic mały, ekonomiczny samochod wic i silnik 0.9 mi pasuje 1.1 juz
troche wiecej pali. Gazu narazie nie zakładam a zreszta nie kupilbym
zagazownaego juz SC ponieważ napewno silnik jest bardziej zuzyty niz bez
gzau


Radzę przejechać się na giełdę;)
Jakiś czas temu również chciałam kupić sobie sc i byłam kilka razy na
giełdzie myślę ze 10tys to za dużo jak na taki samochód 2000 rok mogłam
kupić za 8 tys. to było dwa może 3  miechy temu teraz ceny mogą stać
inaczej.
Co do jazdy to faktycznie czasami auta z 2000 roku są w gorszym stanie niż
samochodziki z roku 1990.


| Wydaje mi sie ze to duzo ...ja za 2003 r wersja active , 45 tys , blekit
| metalik , komplet zimowek , poducha, elektryki , silnik 1,1 MPI +
| instalacja
| gazowa  + plus wszystkie papiery (faktury na kazdy przeglad , ksiazka
| serwisowa wypelnina ! a nie pusta )  chce 17.000

| A swoja droga przyznam ze ludzie sa dziwni ...przychodza poogladac auto
| nie
| patrza ze silnik dobry , instalacja gazowa , ze poducha dla
| bezpieczensta
| jest czy tez szyby elektryczne ... ale np czy radio jest ;) ...czasami
| mnie
| rozbrajaja .... :P

Tak dla ścisłości poduche to on tez ma, jest serwisowany na bieżąco,
ksiazka wypelniona.
Wiesz mozna przejechać 45 tys i zalatwic silnik a mozna i 150 i wiecej.
Nie znam sie na cenach wiec pytam an grupie wiem tez ze sie tego dokladnie
bez ogladania wycenic nie da, ale pytam dla orientacji. Mam akurat prawie
10.000 i chce kupic mały, ekonomiczny samochod wic i silnik 0.9 mi pasuje
1.1 juz troche wiecej pali. Gazu narazie nie zakładam a zreszta nie
kupilbym zagazownaego juz SC ponieważ napewno silnik jest bardziej zuzyty
niz bez gzau



 ...ja za 2003 r wersja active , 45 tys , blekit
metalik , komplet zimowek , poducha, elektryki , silnik 1,1 MPI +
instalacja
gazowa  + plus wszystkie papiery (faktury na kazdy przeglad , ksiazka
serwisowa wypelnina ! a nie pusta )  chce 17.000


a dlaczego sprzedajesz?... jesli to nie tajemnica.  przeciez 1.1 MPI to
taaaki super... a może sprzegiełko szarpie :)


| czy to prawda że po 10 latach od założenia instalacji należy wymienić
| butlę do gazu?

bujda, nalezy zrobic legalizacje butli, facet sprawdza czy butla trzyma
gaz i nabija nowy termin przegladu, zwykle kolejne 10 lat


Podaj adres gdzie tak robią bo miałbym kilka takich butli do

komunikacji.


| Podaj adres gdzie tak robią bo miałbym kilka takich butli do

| urzędu komunikacji.

| --
| MS

Hej

Przy pomocy google -http://www.agrotrak.pl/pg000.html

Choć dziwi mnie troche że jest tylko jedno pole na
powtórną legalizacje. Ale może to dlatego że
zbiorniki są spawane.


Jak widzisz nie wszystkie się da :( Jak by tak można było to masa lewizny by
szła i niebezpieczeństwo przerdzewienia było by większe. A znam takich co
sami sobie montowali gaz do auta i nawet do urzędu nie zgłaszali.

Co niektórzy handlarze aut robią takie manewry że później masz problem bo
okazuje się że butla nie ma homologacji. A Ty kupując przecież tego nie
sprawdzasz, patrzysz tylko czy jest instalacja gazowa i jazda a na
przeglądzie usłyszysz o panie ta butla do wymiany :)


Jak widzisz nie wszystkie się da :( Jak by tak można było to masa lewizny by
szła i niebezpieczeństwo przerdzewienia było by większe. A znam takich co
sami sobie montowali gaz do auta i nawet do urzędu nie zgłaszali.

Co niektórzy handlarze aut robią takie manewry że później masz problem bo
okazuje się że butla nie ma homologacji. A Ty kupując przecież tego nie
sprawdzasz, patrzysz tylko czy jest instalacja gazowa i jazda a na
przeglądzie usłyszysz o panie ta butla do wymiany :)

--
MS


Hej
No fakt nie wszysktkie sie da kilka razy- ale na pewno
można legalizować przynajmniej raz:-) Czyli butla
może przepracować i 20 lat :-) biorąc pod uwagę kiedy
pojawiło sie w Polsce masowe LPG , to i tak każda
butla powinna służyć jeszcze wiele lat:-)

Legalizacja butli technicznych to inspekcja wizualna,
ważenie i próba ciśnieniowa na ciśnienu o 50% większym
od roboczego. Na butle na gazy techniczne (bez spawu)
nie ma limitu legalizacji. Musze troche podrążyć
bo zastanawia mnie co ten spaw tak psuje że jest
miejsce na tylko jedną legalizację:-)



Pewnie, ze tak, ale zalezy ile km przejezdzasz miesiecznie/rocznie. Litr
gazu to pewno ze 1.80 a litr 95tki to 4.39. Spalanie gazu, to zdaje sie
10% wiecej niz spalanie benzyny. Zalozenie instalacji IV gen. to wydatek
kolo 3500 pln, III gen. pewnie kolo 3000 pln. Teraz przelicz ile km
robisz i ile to bedzie benzyny a potem przelicz na gaz i dodaj cene
instalacji. Bedziesz mial wynik na dloni.

Pozdrawiam


Dzieki za odpowiedz, wyglada na to ze jednak nadal sie bedzie oplacalo ;)

Robie ok 40000 km rocznie. Slyszalem ze rowniez bede musial czesciej
robic przeglady techniczne (teraz robie co pol roku tzn co 20000) prawda
li to???
btw. czym sie rozni (tak ogolnie czy jest lepsza) instalacja IV gen od III?

Pozdrawiam
SLaw



| Pewnie, ze tak, ale zalezy ile km przejezdzasz miesiecznie/rocznie. Litr
| gazu to pewno ze 1.80 a litr 95tki to 4.39. Spalanie gazu, to zdaje sie
| 10% wiecej niz spalanie benzyny. Zalozenie instalacji IV gen. to wydatek
| kolo 3500 pln, III gen. pewnie kolo 3000 pln. Teraz przelicz ile km
| robisz i ile to bedzie benzyny a potem przelicz na gaz i dodaj cene
| instalacji. Bedziesz mial wynik na dloni.

| Pozdrawiam

Dzieki za odpowiedz, wyglada na to ze jednak nadal sie bedzie oplacalo ;)

Robie ok 40000 km rocznie. Slyszalem ze rowniez bede musial czesciej robic
przeglady techniczne (teraz robie co pol roku tzn co 20000) prawda li
to???
btw. czym sie rozni (tak ogolnie czy jest lepsza) instalacja IV gen od
III?

Pozdrawiam
SLaw


Ja bym stawiał na 20% większe złuzycie gazu.
To wynika poprostu z przeliczenia litra na kg - gaz jest lżejszy
I chociaz bardziej energetyczny od benzyny to do uzyskania tej samej mocy
"kosztuje" więcej gazu.


Zastanawiam się nad założeniem instalacji gazowej do Fiata Punto II 1,2.
Przebieg około 1000km miesięcznie czyli około 12k km rocznie, z czego
po mieście poniżej 200km miesięcznie, reszta "na trasie".
Pytanie brzmi czy założenie instalacji gazowej opłaci mi się
i po jakim czasie inwestycja mi się zwróci?

Jeśli można to prosił bym o pełne wyliczenia a nie tylko końcowe
wyniki :-)

Czy i jak zmieniają się ceny przeglądów rejestracyjnych?
Następny przegląd rejestracyjny mam zrobić w maju 2005,
czy zainstalowanie "gazu" coś mi z terminami przeglądów zmieni?

Jaką instalację i gdzie w Krakowie najlepiej założyć?
(Auto ma ciut ponad 4 lata)
O czym powinienem wiedzieć nim pojadę "na instalację"?

Pozdrawiam
Vulpes


to daje jakieś 8zł oszczędności na 100km niezależnie czy trasa czy
miasto...
rocznie robię 12k km czyli około 960 zł oszczędności...
czyli inwestycja zwróci się po jakiś trzech latach...
chyba średnio opłacalne :-(


Z ekonomicznego punktu widzenia oplacalne, ale w dlugim okresie oczekiwania
:-) raz wykladasz duzo, a potem przy kazdym tankowanie wkladasz do kieszeni
i to nie malo, bo przynajmniej polowe.

A jak jest z przeglądami rejestracyjnymi?

to byłbym wdzięczny :-)


Przeglady co rok, tak jak wczesniej chyba ze auto ma mniej niz 4 lata,
normalny koszt 94zl z gazem 150. Jesli chodzi o instalacje to raczej
odradzam tartarini (ze slyszenia), natomiast polecam brc (z praktyki)


| ## oplaca sie instalowac GAZ ???  przy tych cenach paliwa ? roznica na
| 100 km jakies max 5 zl

W tej chwili benzyna jest w miarę tania, ale to chwilowe. Nie mam złudzeń,
że za kilka  miesięcy znów będzie powyżej 4zł. Mój samochód spala w
granicach 10l/100 (zalezy czy z klimą czy bez), więc nie jest to zbyt
tania eksploatacja.

| a za CC max 2~3 tys w porywach.. nie lepiej zostawic i wyexpalatowac na
| maxa ?

Samochodzik był kupiony aby żona trochę się wprawiła w jeździe po zdaniu
egzaminów na PJ. Teraz po 1,5 roku cintek jest już niepotrzebny.
Zdaję sobie sprawę, że sporo w niego włożyłem i że to się nie zwróci, ale
nie mam sensu utrzymywać dwój samochodów. W marcu kończy się ubezpieczenie
(przegląd do lipca) i do tego czasu chciałbym się już go pozbyć.


Sprzedałem w białym z instalacją gazową przebiegiem coś około 200kkm i
dostałem za niego 2000zł na wiosnę. Kupili ludzie co nim jeszcze pomykają.
Również dużo wymieniłem.


Kolega z forum przejechal na LPG cos 200kkm i ciagnie dalej - bez
komplikacji. Tak ze ja tam sie nie boje!


zależy jeszcze jakim autkiem,
też mam kolegę, który kupił roczną vectrę 1,8 z brzebiegiem 50kkm, zrobił na
LPG 200kkm i nic nie robił oprócz tego, że lał gaz i jeździł.
w seicento po pół roku poszła mi uszczelka pod głowicę i zaczęły się inne
problemy (nie pali, słaby, tłumik się sypie, kopci na czarno z rury:),
gaśnie na co drugim skrzyżowaniu...) w sienie uszczelke pod głowicą
zmieniałem już 3 razy, przy czym do 6 roku jej życia nigdy (na benzynie)
dodam jeszcze, że siena benzyny pali mi 6,5 - 7l przy moich trasach,
natomiast LPG 12-13 co daje "oszczędność" ok 5zł / 100km.
Koszty instalacji gazu, przeglądy, wymiany filterka gazu, tłumika, który się
sypie przy LPG... oszczędzam? :)

pozdrawiam!


Cześć! Czy ktoś z Was ma instalację gazową w Seicento? Wiem, że autko ma
mikroskopijny bagażnik i właśnie dlatego chciałbym zapytać jak w praktyce
wygląda dalsze korzystanie z niego po zainstalowaniu butli z gazem.

Ponadto chciałbym się dowiedzieć ile mniej więcej kosztuje instalacja
gazowa
w Seicento (interesuje mnie całkowity koszt) oraz ile faktycznie można na
tym później zaoszczędzić.

Pozdrawiam,
Woodchuck.


Witam
wlasnie dzisiaj zalozylem instalacje w swoim seicento 1.1 MPI
20 tys przebiegu
zaplacilem 2300 w serwisie fiata za ta instalacje
butle mam w kole zapasowym
nie moge zbyt wiele powiedziec bo za krotko mam
ale jesli chodzi o osaigi to dopiero za 1 tys kilometrow bede mogl
powiedziec czy stracil na mocy czy nie
ale jak na teraz (przed tysiecznym przegladem) to jest calkiem zwawy.
po tysiacu kilometrow napisze wiecej jak sie sprawuje
a co do oszcze3dnosci
to dla mnie to byla koniecznosc
przestalem juz prawie jezdzic - zeby szybciej zalozyc gaz
bo ten samochod pozeral paliwo na miescie
ponad 8 litrow



Witam
wlasnie dzisiaj zalozylem instalacje w swoim seicento 1.1 MPI
20 tys przebiegu
zaplacilem 2300 w serwisie fiata za ta instalacje
butle mam w kole zapasowym
nie moge zbyt wiele powiedziec bo za krotko mam
ale jesli chodzi o osaigi to dopiero za 1 tys kilometrow bede mogl
powiedziec czy stracil na mocy czy nie
ale jak na teraz (przed tysiecznym przegladem) to jest calkiem zwawy.
po tysiacu kilometrow napisze wiecej jak sie sprawuje
a co do oszcze3dnosci
to dla mnie to byla koniecznosc
przestalem juz prawie jezdzic - zeby szybciej zalozyc gaz
bo ten samochod pozeral paliwo na miescie
ponad 8 litrow


Witam

mój dobry znajomy założył jakieś 1000km temu instalację do SC 1.1 MPI i po
prostu bez przerwy ma jakieś problemy. Auto jest bardzo mułowate, chodzi
bardzo nieregularnie, gaśnie zarówno na beznynie jak i na gazie, nie daje
sie zapalać, we fiacie rozkładając ręce podjerzewają ze uszkodzona została
centralka, firma ktorą zakładała gaz (dodam ze sprawdzona, polecona przez
fiata) tez nie wiem co jest grane. Narazie wymieniają wszystkie elementy
intstalacji po koleii, ale nie wykluczają ze tego silinka nie powinno sie
zagazowować. Gaz był założony przy 70kkm rok 2000 koszy 2100.


Cześć! Czy ktoś z Was ma instalację gazową w Seicento?


Ja mam, rok czasu i 30tys km. Butla w kole, instalka z kompem. Spalanie
6-9/100 w zaleznosci od warunkow jazdy. Kolo pionowo troche miejsca zostaje.
Ile zaplacilem i zaoszczedzilem? 1700 instalka, + przegląd i pieczątka w
dowod ok 150 pln w sumie. Ile zaoszczedzilem - zwrot instalacji po ok 20tys
km, zreszta sa kalkulatory, latwo policzyc. Problemow zadnych, co 15tys km
serwis instalacji za ok 10-20 pln. Minusem są przeglądy co rok po 80pln.
Olej wymieniam normalnie po 15tys, jezdze na syntetyku. Swiece NGK do gazu,
maja 15tys i są bez zarzutu. Wymieniłem je bo i tak oryginalesy czas był
wymienić. Przy obecnych cenach paliw można przyjąć ze jezdzisz o polowę
taniej. Ja liczę gaz po 1.56pln - Shell. Mój gazownik powiedział że jeżdżę
na jakimś bdb gazie bo instalacja nie zasyfiona. Generalnie zasada nie
oszczedzać się opłaca. Zarowno przy instalacji jak i przy pozniejszej
exploatacji.

Pzdr
MarcinM


Bardzo długo się wahałem, aż w końcu podjęłem tę decyzję i do swojego
małego
seicento 0,9 założyłem gazik. Teraz badam spalanie- bo strasznie mnie
ciekawi ten niby 10-20% wzrost, ale tak czy siak się opłaca a 3,99 w
Poznaniu na shellu i bp to podobno nie koniec. Kumpel z BP powiedział, że
do
końca roku ma być spokojnie 4,50... W każdym razie troszkę jest bardziej
mułowaty (spadek mocy ok 10-20% - tak to odczuwam). Cena gazu też pójdzie
do
góry no ale sorry miesięcznie spinając się strasznie robilem na benie
1000km. W dniu dzisiejszym kosztowaloby mnie to ponad 300zł, do tego rata
kredytu itp - pensja moja zostałaby zżarta!!! Na gziku ze 150 zł


pójdzie;-)

no tak, a jak bedzie z kosztami przegladow i ewentualnymi naprawami?
bo mam w rodzienie auto na gaz, na poczatku bylo super, a potem napraway
instalacji gazowej zzeraly oszczednosci jakie to auto robilo jezdzac na gaze
a nie na benzyne :)

M


no tak, a jak bedzie z kosztami przegladow i ewentualnymi naprawami?
bo mam w rodzienie auto na gaz, na poczatku bylo super, a potem napraway
instalacji gazowej zzeraly oszczednosci jakie to auto robilo jezdzac na
gaze
a nie na benzyne :)


Filtr gazu co min 50 kkm - okolo 20-25 zl + 10 wymiana
Membrany parownika - co 80-100 kkm jakies 180 zl + wymiana
Przeglady techniczne 156 zdaje sie zamiast 92 normalnie

Poza tymi elementami w instalacji praktycznie sie nic nie psuje wiec smialo
zakladac, jesli cos ma sie zrypac to zawsze moze zdarzyc w trakcie rocznej
gwaracji.

Druga sprawa - debatowanie na temat firmy instalacji mija sie z celem,
przewaznie kazdy element jest innej firmy, np zbiorniki zwykle daja firmy
STAKO (polska firma), parowniki robi chyba prawie 10 firm, miedzy innymi
Lovato, Landi, Lov-tec, Tartarini, BRC itd, na pozostalych podzespolach typu
mieszalnik nie pisze jakiej firmy, wielozawory robi zdaje sie MG.

Pozdr
MiKo (P75 - na gazie 50 kkm)


Cześć. Jestem świeżo upieczonym użytkownikiem CC700. Wcześniej jeździłem
krótko kultowym Renault5. To co mnie przeraża tutaj, to ciasnota pod
maską. W renault mogłem wszędzie dosięgnąć. Płyny moglem wlewać z
zamkniętymi oczyma. A nawet w ciemnym garażu wszystko było dobrze
widoczne. W CC jest tak ciasno, ze dziwie się gdzie tam się zanlazło
miejsca na instalację gazową (no własnie gdzie jest parownik? - w renault
był sobie na wierzchu, a w CC nawet "wierzchu" nie ma). Niech nikt nie
odbierze źle moich narzekań. Bardzo podoba mi się CC (szczególnie mój).
A teraz przejdę do rzeczy liczę na garść przydatnych informacji dla
początkującego. Dajcie jakieś rady, które przychodzą wam do głowy; typu:
gdzie mam zajrzeć co sprawdzić, jak co użytkować itd. Jakie powinny być
moje pierwsze zakupy ( z autem prawie nic nie dostałem)?
Moja autko to CC700 (1996r), gaz, przebieg 81 tys., nieb. metallic

Pozdr. Janek


Hej ja tez zakupilem cc700 wszyscy mowia, ze strasznie slaby i wogole, ale
jak dasz gazu to i spod swiatel z piskiem ruszysz ;) A co do uzytkowania to
jest moj pierwszy samochod no i narazie wszystko misie podoba, no moze
"krotkie" sprzeglo mnie denerwuje ale mozna sie przyzwyczaic. Ciasnota pod
maska hmm narazie ograniczam sie do wlania plynu spryskiwaczy ;) wszystko
jest OK sprawdzone na przegladzie, ale kiedys trzeba zaczac dlubac ;)
Sciagnij sobie ebooka z gregzorba.no-ip.com/ebook/ tam jest WSZYSTKO czego
potrzebujesz narazie! No to by bylo na tyle.
Jakby co to daj znac na priv: michbur at op kropka pl

Pozdrawiam Michal



witam

dzis dostalem szoku jak mi gosc z serwisu pokazal rachunek za przeglad pandy
..
650 zl. normalnie nie moge....jeszcze sie nie otrzasnalem, bylem
przygotowany na 400 stowy a tu mi gosc wyjechal...
ehhh......dodam ze panda z gazem dlatego tak drogo, tak mi przynajmniej
powiedzial

pozdrawiam uqar


kolega jakies 2 tygodnie temu placil okolo 580 zl ale to byl drugi przeglad (dochodzi wymiana swiec,
plytek regulacyjnych popychaczy). ma pande 1.2 z gazem.....
normalnie pierwszy przeglad kosztuje tak okolo 250 zl plus przeglad instalacji gazowej  jakies 100.....

napisz, bo moze ktos byl nadgorliwy

dodam ze w poniedzialek jadek na drugi przeglad z moja panda (1.1 bez gazu) koszt przegladu to
jakies 200 zl plus moj olej (za olej place 90 zl).......

pozdr
M


normalnie pierwszy przeglad kosztuje tak okolo 250 zl plus przeglad


instalacji gazowej  jakies 100.....

dodam ze w poniedzialek jadek na drugi przeglad z moja panda (1.1 bez


gazu) koszt przegladu to
jakies 200 zl plus moj olej (za olej place 90 zl).......


fiat ma strasznie drogie przeglądy :-/
w Felicji z gazem za przegląd płacę 120-180zł ostatnio z naprawami 600
ale robili prawie cały dzień,
sprawdzałem :) naprawdę robili


BMW 518  model    E12
rok: 1977
kolor: granatowy metalik (orginalny z BMW)
przebieg: 177 tyś km

stan bardzo dobry, po kapitalnym remoncie karoserji(nowy lakier), nie
zniszczona tapicerka skórzana, wszystko sprawne w 100%, instalacja gazowa
założona rok temu, kupiony w polsce, pierwszy właściciel, zadbany,
garażowany, bezwypadkowy, orginalne alu felgi, ważny przegląd i opłaty, w
ciągłej eksploatacji, okazja, unikat, możliwość zarejestrowania jako
zabytek(50% zniżek).

CENA :5500zł do uzgodnienia
tel: 0-600-813-077


BMW 518  model    E12
rok: 1977
kolor: granatowy metalik (orginalny z BMW)
przebieg: 177 tyś km

stan bardzo dobry, po kapitalnym remoncie karoserji(nowy lakier), nie
zniszczona tapicerka skórzana, wszystko sprawne w 100%, instalacja gazowa
założona rok temu, kupiony w polsce, pierwszy właściciel, zadbany,
garażowany, bezwypadkowy, orginalne alu felgi, ważny przegląd i opłaty, w
ciągłej eksploatacji, okazja, unikat, możliwość zarejestrowania jako
zabytek(50% zniżek).

CENA :5500zł do uzgodnienia
tel: 0-600-813-077


W 1977 był w polsce dealer BMW??


Sprzedam:

Opel Omega B kombi 1995r,
przebieg 280 tys.
kolor Srebrny Metalik 2.0 16V benzyna,
2-letnia instalacja gazowa z komputerem (butla w kole zapasowym) spalanie
gazu 11l/100km ,
alarm,immobiliser+identyfikacja
ABS
2xAIR BAG
klimatyzacja
wspomaganie kierownicy
centralny zamek na pilota
szyby przyciemniane Tytanem
elektryczny fotel kierowcy
elektryczne i podgrzewane lusterka
radiomagnetofon,hak,relingi,halogeny,roleta bagażnika
auto jest po wymianie oleju,filtrów,paska klinowego ,paska rozrządu łacznie
z napinaczami,
wymienione świece i przewody WN,
opłacone OC, przegląd tech.ważny do listopada 2005r.
koła 15" opony zimowe
autko uzytkowane przezemnie 2 lata
foto: http://www.uzywane.mojeauto.pl/md24_ogloszenie.php?id=153297

cena 19900pln
lok.Nowa Sól / lubuskie
0609099555


Witam Grupowiczów !

Mam R19 z '92  z instalacją gazową.
Mechanik, u którego byłem mówi, że czas wymienić katalizator.
Wg niego można jednak usunąć wnętrze starego katalizatora zostawiając samą
obudowę co pozwoli zaoszczedzić kasę a jednocześnie samochód przejdzie
przegląd techniczny.
Czy to prawda?

Z góry dzięki za odzew.
Grzegorz



 Grzegorz wystukał(a):

Witam Grupowiczów !

Mam R19 z '92  z instalacją gazową.
Mechanik, u którego byłem mówi, że czas wymienić katalizator.
Wg niego można jednak usunąć wnętrze starego katalizatora zostawiając
samą obudowę co pozwoli zaoszczedzić kasę a jednocześnie samochód
przejdzie przegląd techniczny.
Czy to prawda?


Bo ja wiem czy przejdzie przegląd? Nie wiem, czy w puszce od kata jest poza
nim samym coś szczególnego, co zmniejsza zanieczyszczenie spalin? Jakiś czas
temu wymieniłem cały układ wydechowy wywalając kata zamieniając go
strumienicą. Jak pojechałem na przegląd to koleś powiedział, że 3 krotnie
przekraczam normę i się wieśniak nie chciał dać przekupić. Kto by pomyślał,
że w Polsce są jeszcze ludzie co nie biorą? A jednak... :o


Mam nadzieję, że zasilanie gazem powoduje mniejsze wydzielanie spalin co
pozwoli mi przejść przegląd techniczny po  usunięciu
wnętrza katalizatora. Podobno cały układ będzie bardziej hałasował. Czy ktoś
ma podobne
doświadczenia ?

Grzegorz wystukał(a):
| Witam Grupowiczów !

| Mam R19 z '92  z instalacją gazową.
| Mechanik, u którego byłem mówi, że czas wymienić katalizator.
| Wg niego można jednak usunąć wnętrze starego katalizatora zostawiając
| samą obudowę co pozwoli zaoszczedzić kasę a jednocześnie samochód
| przejdzie przegląd techniczny.
| Czy to prawda?

Bo ja wiem czy przejdzie przegląd? Nie wiem, czy w puszce od kata jest
poza nim samym coś szczególnego, co zmniejsza zanieczyszczenie spalin?
Jakiś czas temu wymieniłem cały układ wydechowy wywalając kata zamieniając
go strumienicą. Jak pojechałem na przegląd to koleś powiedział, że 3
krotnie przekraczam normę i się wieśniak nie chciał dać przekupić. Kto by
pomyślał, że w Polsce są jeszcze ludzie co nie biorą? A jednak... :o

--
balbiusz



| NO to jezscze raz:
| Benzyna: 15 tys. to jest 150 razy (150 x 100 km x 8 l )po 8 litrów benz
| (uproszczenia wybaczcie) po 3,7 złote, co daje 4440 zł. Rocznie.
|
| Gaz: 15 tys. km to jest 150 x 100 x 9 l (podobno gazu spala się 1,1
| benzyny) po 2,2 zł, co daje: 2970 zł.
| Ten sam przebieg na benzynie i gazie to 4440 zł i 2970.

dodatkowo minimum!! 300 zl na benzynę (bo padną wtryski) więc:
 4440-(2970+300)=1170

| 1470 złotych różnicy.
1170 zł różnicy

dodatkowo przegląd rejestracyjny 163 zł
1007 zł różnicy
wymiana filtrów  gazu  (faza ciekła i lotna) 15 - 30 zł

992 zł różnicy

i już się robią ponad 3 lata do zwrotu kosztu instalacji.

i jeszcze wcześniejsza wymiana świec, oleju, regulacja zaworów etc.
Moim zdaniem ma to sens jedynie jeżeli planujesz jeździć tym autem ponad 5
lat.

Oczywiście ceny lpg latem spadną, więc każde tego typu liczenie jest
właściwie wróżeniem z fusów.
Życzę trafnej decyzji ;)

SlawekS
thalia 1,4 8V lpg


| NO to jezscze raz:
| Benzyna: 15 tys. to jest 150 razy (150 x 100 km x 8 l )po 8 litrów benz
| (uproszczenia wybaczcie) po 3,7 złote, co daje 4440 zł. Rocznie.
|
| Gaz: 15 tys. km to jest 150 x 100 x 9 l (podobno gazu spala się 1,1
| benzyny) po 2,2 zł, co daje: 2970 zł.
| Ten sam przebieg na benzynie i gazie to 4440 zł i 2970.

dodatkowo minimum!! 300 zl na benzynę (bo padną wtryski) więc:
 4440-(2970+300)=1170

| 1470 złotych różnicy.
1170 zł różnicy

dodatkowo przegląd rejestracyjny 163 zł
1007 zł różnicy
wymiana filtrów  gazu  (faza ciekła i lotna) 15 - 30 zł

992 zł różnicy

i już się robią ponad 3 lata do zwrotu kosztu instalacji.

i jeszcze wcześniejsza wymiana świec, oleju, regulacja zaworów etc.
Moim zdaniem ma to sens jedynie jeżeli planujesz jeździć tym autem ponad 5
lat.

Oczywiście ceny lpg latem spadną, więc każde tego typu liczenie jest
właściwie wróżeniem z fusów.
Życzę trafnej decyzji ;)

SlawekS
thalia 1,4 8V lpg


Lubię jak wypowiada się na temat gość który to przerabia na własnej skórze.

Pozdr. Zbyszek


Nie wiem jak inne inst. gazu ale BRC ma jeden wielki minus: w zimie
przelaczenie na gaz przy mrozie -5st. nastepuje po przejechaniu okolo
10 km a czasami nawet wiecej ale przy dodatnich temperaturach trwa to
opdpowiednio krócej (podobno to normalny objaw ale chyba byo mozna si?
tego spodziewac skoro projektowali ja wlosi).


Przełączenie na gaz nastepuje po osiągnięciu przez silnik optymalnej
temreratury, która jest ustawiana w kompie instalacji gazowej. Ja zakładałem
instalację w ASO i nie omieszkałem zapytać przy przeglądzie o możliwość
obniżenia temperatury z powodów, które opisałeś. Podczas mrozów samochód
przełączał się na gaz po przejechaniu ok 1,5-2,5km. Pan w ASO powiedział, że
oczywiście mozna i obniżył mi tą wartość o około 7stopni. Prosił tylko o
obserwację, czy silnik pracuje normalnie po przełączeniu w niższej temp.
Okazało się, że wszystko jest OK a te 7 stopni to 0,5 do 1km jazdy mniej na
paliwie. Reasumując zapytaj gości o taką modyfikację w sofcie instalacji, z
tego co mówił gość z ASO mogą tam wstawić każdą wartość temperatury
przełączania na gaz.
POzdrawiam


Od maja 2003 roku jestem użytkownikiem instalacji gazowej w Felicji 1,3.
Instalacja zakładana była w firmie Domański w Poznaniu, w warsztacie przy
ul. Czechosłowackiej.
Nie mam żadnych zastrzeżeń do montażu, natomiast podejrzewam, że w firmie
tej naciągają klienta na płatne przeglądy co 15 kkm (130 pln).
Przez pierwsze kilka miesiący eksploatacji z instalacją nie było
najmniejszych problemów. Po ok. pół roku (ok. 10 kkm) samochód zaczął gasnąć
na wolnych obrotach i z czasem zrobiło się to nie do wytrzymania, bo
wymagało nieustannych "przegazówek" przy zwalnianiu.
Odwiedziłem firmę Domański dwukrotnie, aby sprawdzili co się dzieje -
jeszcze w ramach gwarancji. Stwierdzili, że wszystko jest OK i że to wina
mojego stylu jazdy (!). Ponieważ byłem już zdesperowany, oddałem samochód na
płatny przegląd (po 12 kkm). Jedyne, co zrobili dodatkowo, to wymienili
filtr gazu. Samochód znowu działał idealnie, chociaż wcześniej doczytałem,
że filtr gazu wymienić trzeba co ok. 60-80 kkm.
Przejechałem teraz kolejne 10 kkm i zaczyna się powtarzać historia sprzed
pół roku, tzn. samochód gaśnie w trakcie zwalniania.
I stąd moje podejrzenie, że wymieniają filtr gazu na brudny, tak, aby mieć
pewność, że klient wróci na kolejny przegląd.
Wypowiedzcie się, czy moje podejrzenie jest faktycznie uzasadnione, czy może
w Polsce sprzedają tak zanieczyszczony gaz.
Dodam, że zawsze tankuję na stacjach "markowych" (najczęściej BP, czasem
Orlen i Statoil),
Sławek




I stąd moje podejrzenie, że wymieniają filtr gazu na brudny, tak, aby mieć
pewność, że klient wróci na kolejny przegląd.


Nie wiem, jak to jest z tym filtrem, ale ja w swojej F16ce przejechalem juz
130 kkm na gazie i nic w instalacji nie wymienialem - tylko od czasu do
czasu trzeba ja wyregulowac (ostatnio po wymianie sondy lambda). Co prawda
instalacja jest III generacji, a gaz tankuje na Shellu i BP a nie u pana
Zdzisia, ale mimo wszystko problemow mam w porownaniu z Toba jakos malo. Ale
moze mam po prostu szczescie - poki co wymieniam tylko swiece co 30kkm a
auto na gazie jezdzi rownie dobrze jak na benzynie.

Kuba Ch.


Jak pytałem się o instalacje gazową do skody Fabia 1.2
to powiedziano mi że 5000 kosztuje, a dzis bylem w
salonie Fiata i facet powiedzial ze w miare nowoczesna
instalacja do Fiata Punto 8V kosztuje 2800. Z czego
wynika taka różnica w cenie ?
Byłem też w salonie Opla i pytalem się o instalacje gaz
do Corsy 1.0 to facet powiedzial ze 5000 i ze oni to
istaluja takie instalacje ktore beda spelnialy normy
Unijne. Ze niby w przyszłym roku maja się zmienic
przepisy i ze wszystki instalacje mają spełniać jakieś
normy Unijne ? Ktoś wie jakie to normy, jak się nazywają
i coś więcej na ten temat, tzn.ze wszystkie samochody
ze starymi instalacjami gazowymi nie będą teraz przechodzic przegladów
technicznych ?


| dzięki za słowa komentarza, mysle ze rocznie to bedzie okolo 20tys takze
| gaz mi sie zwroci za jakis czas, ale co do instalacji to jestem przekonany
| i bez niej raczej nie bede kupowal

na pewno Ci się zwróci przy tak małym planowanym przebiegu?


Przy ok.20.000 km rocznie, instalacja za około 2100,00 powinna się
zwrócić gdzieś po 12 miesiącach. Oczywiście licząc wyłącznie różnicę w
cenie paliwa - po uwzględnieniu droższych przeglądów rejestracyjnych, z
50zł za przegląd lpg, dojdzie jeszcze parę miesięcy na zwrot.
W felicji 1.3 miałem zwrotkę po 6-7 miesiącach :))


Jestem zadowolony z mojej Fabi ( LPG 25.500)
zrobilem 35.000 km  jest ok. Dla mnie co nie co za slaby silnik (44kw)
Ostaniego czasu bywam czesto w servisie z powodu cieknacego G13 z przewodow.
Oni twierdza ze wycieku nie ma, a ja im na to ze 0.5L dolewam na 500km
przejechanych
Jesli chodzi o instalke LPG to silnik sprawuje sie b dobrze, nigdy nie
zdarzyly mi sie strzaly.
Spalanie 9L/100km w sezonie letnim- trasa w miescie lekko ponad 10L, zima
okolo 10,5L
Moc silnika gaz a benzyna - nie wielka roznica.

Fabia classiec - niestety wyposazenie mierne.
Chcialbym miec klime i elektryke.
A przy okazji silnik TDI raczej 1,4 - bo tanszy, katalogowo 4,5L w trasie
5,0 w miescie.
W eksploatacji wyjdzie taniej bo nie musze co rok robic przegladu,
dodatkowych regulacji gazu
wymiany filtrow, itp. czyli mam swiety spokoj t ak przypuszczam.

pozdr
PB

A co zle Ci chodzi Fabia 1.4 MPI z instalacja LPG, bo wlasnie zamierzam
zalozyc, ale slysze sprzeczne opinie.



 to ja Pajo tylko z innego komputera.

Jestem zadowolony z mojej Fabi ( LPG 25.500)
zrobilem 35.000 km  jest ok. Dla mnie co nie co za slaby silnik (44kw)
Ostaniego czasu bywam czesto w servisie z powodu cieknacego G13 z
przewodow.
Oni twierdza ze wycieku nie ma, a ja im na to ze 0.5L dolewam na 500km
przejechanych
Jesli chodzi o instalke LPG to silnik sprawuje sie b dobrze, nigdy nie
zdarzyly mi sie strzaly.
Spalanie 9L/100km w sezonie letnim- trasa w miescie lekko ponad 10L, zima
okolo 10,5L
Moc silnika gaz a benzyna - nie wielka roznica.

Fabia classiec - niestety wyposazenie mierne.
Chcialbym miec klime i elektryke.
A przy okazji silnik TDI raczej 1,4 - bo tanszy, katalogowo 4,5L w trasie
5,0 w miescie.
W eksploatacji wyjdzie taniej bo nie musze co rok robic przegladu,
dodatkowych regulacji gazu
wymiany filtrow, itp. czyli mam swiety spokoj t ak przypuszczam.

pozdr
PB

| A co zle Ci chodzi Fabia 1.4 MPI z instalacja LPG, bo wlasnie zamierzam
| zalozyc, ale slysze sprzeczne opinie.



A ciekawe ile bys wydal na instalke (bez utraty gwarancji). Pozdrawiam
Dana


Jest bardzo niewiele ASO, ktore montuja instalacje gazowa do Fabii bez
utraty gwarancji i jest to instalacja z bezposrednim wtryskiem gazu za ok.
4,4 - 5 tys. zl.

Do mojego samochodu wystarczy instalacja II generacji cena od 1,6 do 2,2 tys
zl.
Na razie sie wstrzymalem z instalacja, bo mimo, ze gwarancja juz uplynela to
jeszcze jest cos takiego jak "gwarancja dobrej woli". Niedawno kumpel mial w
Fabii 1.4/68KM problem z silnikiem a samochod mial juz 2 lata i byl po
gwarancji. W serwisie okazalo sie, ze ma wtryskiwacz do wymiany, cena z
robocizna 450 zl, ale nie zaplacil nic, bo mial wszystkie przeglady w ASO i
skorzystal z "dobrej woli". :-)
Jakby mial instalacje gazowa to na pewno wine za uszkodzony wtryskiwacza
obarczyliby instalacje gazowa i musialby zaplacic z wlasnej "kieszeni". :-)


Mam zamiar zamontować gaz do Favoritki.


Gratuluje decyzji możmna oszaleć z cenami benzyny.

Interesuje mnie jak to jest z eksploatacją Favoritki na gazie (ile pali,
co
się sypie i po ilu, jaki zbiornik zamontować, oraz inne wszelkie
informacje
o plusach i minusach tego rozwiązania).
Jest to Favoritka rocznik '91, przejechane 90 tys. km.


Gazowałem przy 105 kkm teraz 145 kkm i wsio w porządku. Co jakiś czas
regulacja wymian filtra gazu i 2x cześciej świece niż na NoPB. Reszta bez
zmian. Co do sypania to trochę zaczęła brać olej na LPG ale zmieniłem z
półsyntetyka Lotosa na Castrol GTX3 (trochę drogi) ale silniczek lepiej
pracuje i go nie ubywa. Spalanie nie małe bo 9/11 trasa /miasto ale tak się
mocno opłaca. Zbiornik zamiast zapasu 34 l (gazu ok 27l) mało ale kufer do
dyspozycji po wyjęciu koła. Niech jeszcze przemówi fakt że przez 1,5 roku
jazdy na lpg w kieszeni zostało ok 4500 złotych zaoszczędzonych na paliwie
(oczywiście na czysto czyli po odliczeniu kosztów instalacji 1400 pln i
kosztów dodatkowych przeglądów i regulacji).


| nigdy na gaz, auta z gazem to jakaś wielka pomyłka.

Możesz się jakoś rozwinąć?


IMO jakby auta z gazem były tak niezawodne
to przypuszczam, że wwrzucano by gaz już w fabryce - dzieje (działo?) się
tak tylko w jakimś marnym odsetku;

- jeździłem w sumie około 10-13 autami z gazem
i KAŻDY miał jakieś ale; to nie palił to się zesrał na krzyżówce,
a jak się nie rozkraczał beznadziejnymi, falującymi obrotami to strzelał
i śmierdział... masakra jakaś!
Wszyscy znajomi mają problemy i dość często odwiedzają 'fachowców'
od gazu...

Trzeba mieć jakieś homologacje, przeglądy.. a TFU!

Jakbym miał jeździć swoim autem na gaz, to autentycznie z
ostałbym kumplem Mocniaka i naginał na Pelikanie.

To było jakiś czas temu wstecz (2-3 lata), więc podejrzewam
że teraz powstały jakieś super nowe generacje instalacji
i nie miałem z nimi styczności -ale za 3-4k pln nigdy bym tego
nie założył, nawet jakby było cudne i miało obciągarkę.

witat męskie silniki Diesel!
thaz



IMO jakby auta z gazem były tak niezawodne
to przypuszczam, że wwrzucano by gaz już w fabryce - dzieje (działo?) się
tak tylko w jakimś marnym odsetku;


Chyba nie wiesz o czym piszesz.
To tak, jakbys oczekiwal, zeby auta robili na wodor i tlen.
Nie ta ekonomia, nie te lobby paliwowe i nie te czasy.
Tak sie po prosrtu nie da.

- jeździłem w sumie około 10-13 autami z gazem
i KAŻDY miał jakieś ale; to nie palił to się zesrał na krzyżówce,
a jak się nie rozkraczał beznadziejnymi, falującymi obrotami to strzelał
i śmierdział... masakra jakaś!
Wszyscy znajomi mają problemy i dość często odwiedzają 'fachowców'
od gazu...


Moze z jakimis gruchotami miales do czynienia, a nie z wtryskiem.
Ja mam zgola odmienne doswiadczenia, jak ludzie z mojej pracy rowniez.

Trzeba mieć jakieś homologacje, przeglądy.. a TFU!


Jaki problem widzisz w homologacji ? Po prostu gazowa instalacja ja ma i tyle,
co chcesz dalej z tym robic bo nie lapie.
A przeglady ? Drozej chyba o 70 zl. I to wszystko.
Niewiele w skali roku majac wzglad na roznice w cenie beznyzny i gazu :)

To było jakiś czas temu wstecz (2-3 lata), więc podejrzewam
że teraz powstały jakieś super nowe generacje instalacji
i nie miałem z nimi styczności -ale za 3-4k pln nigdy bym tego
nie założył, nawet jakby było cudne i miało obciągarkę.


Nie za 4 a za 2, stage 2000. Poszukaj opinii, to mzoe przestaniesz
zyc w jakis urojeniach i zaktualizujesz swoja przestarzala wiedze )


Witam
Podziele sie swoim przypadkiem.

Ile kosztowala instalacja, ile ewentualne przeglady tech ?


W firmie Baltyk-Gaz zaplacilem ok. 1000 zl za projekt, zalatwianie
pozwolenia na budowe, i wykonanie instalacji z rur bez wzgledu
na dlugosc przylacza ( u mnie wyszlo ok 20 m).
Pierwsze tankowanie latem - gaz po 1 zl za litr. Zima do 1,5 zl za litr.
Plyte pod zbiornik, uziom i wykop pod rury wykonywalem sam.

Jakie koszty dzierzawy zbiornika ( kupna - jesli wiesz) ? Na jaki okres
masz
podpisana umowe ?


Umowa chyba na 3 lata. Koszty dzierzawy - ok. 600 zl na rok, platne w 4
ratach.

Pozdrowienia
Mirek


Sorry ze sie powtarzam ale sporo osob zaznaczylo na grupie ze mialo z tym
urzadzeniem do czynienia.
Chcialbym kupic kociol dwufunkcyjny do domu o pow. ok 100 m2.
Dlatego mam jeszcze pare pytan sadze ze lepiej pytac wczesniej niz kupic a
pozniej sie denerwowac :)
Czy ktos moglby mi powiedziec ile mniej wiecej kosztuje instalacja i co jest
konieczne do instalacji ? Jakie podlaczenia itp
Jakie jest zuzycie gazu przy ogrzewaniu wody ? Czy to sie w ogole oplaca ?
Jakie sa minusy takich kotlow ?
Czy lepsza jest otwarta czy zamknieta komora spalania bo zauwazylem ze kazdy
twierdzi inaczej :)
Czy sa jakies problemy z eksploatacja lub jakies przeglady co jakis czas ?
Oczywiscie do kotla mam podlaczyc wode gaz i prad ?
I oczywiscie pytanie do tych ktorzy juz uzywaja kotlow jezeli mialbys
ponownie kupic taki kociol to jaki i jakiej firmy ?
Sorry ze tak duzo pytan ale jest to dosc powazna inwestycja.

Dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam
Rem


Jak dobrze rozumiem robisz sobie w ziemi dół, wylewasz w nim płytę
fundamentową o 1 m2 większą niż dla zbiornika naziemnego i do środka
wkładasz zbiornik ?


Dokładnie tak

Może się nie znam, ale jak zapewnisz w takim wypadku:

1. Zabezpieczenie przed zalewaniem zbiornika przez wodę np gruntową,
opadową,
   która lubi sobie w zimie zamarznąć ?


Zbiornika nie instalujesz w wodzie gruntowej, a minimalna wysokość warstwy
ziemi nad zbiornikiem to 50 cm. Zaręczam ci, że żadna woda opadowa nie
przesiąknie tak głęboko. W związku z powyższym zbiornik instalujesz na
głębokości 1,8 - 2,0, więc nie możesz miec wody gruntowej tak wysoko.

 2. Zabezpieczenie przed ewentualnymi nieszczelnościami w instalacji, przez

   które będzie mógł się ulatniać i zalegać gaz _cięższy_ od powietrza ?


Masz takie samo jak w zbiorniku naziemnym. Tak czy owak instalacja biegnie
ziemią, oprócz oczywiście zbiornika, który stoi na niej. Jeżeli chodzi o
szczelność samego zbiornika, cóż, masz atest, przeglądy itp. Ale jak masz
pecha  to posadowienie zbiornika na gruncie też ci nie pomoże (najwyżej nie
będziesz miał dziury w ziemi), ale marna to pociecha.

Arek


| Ciekaw jestem jak to wyliczyles - mozna
| prosic o detale?
Pozwole sobie nic nie robic (leniwiec ze mnie ) tylko podac ciekawy link
na
temat ..:
http://www.gozg.com.pl/porownanie_cen.htm
milej lekturki
oczywiscie nie uwzglednione sa tam sprawnosci , wlasciwosci sterowania,
straty kominowe, wykorzystanie piecow akumulacyjnych (taryfy nocne)..a nie
nawet jest podzial na nocne i dzienne.., ale moze ktos inny pociagnie
teamat
dalej ?...


Prosze bardzo.

Zakladajac, ze koszt energii bedzie 2x wyzszy (raczej az tyle nie bedzie
ale...)

Koszt instalacji (w moim wypadku)
CO gaz - <16.000zl
Elektryczna:
- dodatkowe 8 gniazdek - 320zl
- grzejniki na sciany - 1500-2500zl

Powiedzmy, ze jakies 3000zl - zero zalatwiania, projektow itd.
Instalacja ogrzewania (przy gotowych gniazdkach) trwa jakies
dwie godziny :). Zero balaganu.

Roznice 13.000zl wplacam na konto.

Powiedzmy, ze zaplace o 2000-2500zl rocznie wiecej za energie
(chociaz nie sadze, zeby az o tyle - nie wiem ile bede placil
za ogrzewanie gazowe).

Roznica rozklada sie na 5 lat bez uwzglednienia odsetek
od lokaty tych 13.000zl :) Powiedzmy, ze 6-7 lat.
Po tym czasie realna jest juz koniecznosc wymiany
(lub napraw) pieca. Dodatkowo co jakis czas przeglad pieca.

IMO gaz sie nie oplaca, tyle ze ja nie mialem wyboru.


| ps. Wiecie, że nie spotkałem jeszcze prawidłowo wykonanej
instalacji
| gazowej z miedzi.

| p. P.

a to ciekawe.mozesz podepszeć sie konkretami??? pozdro.jack


A jakich konkretów oczekujesz :-) chętnie podepRę

W zeszłym tygodniu robiłem przegląd instalacji w kamienicy w Sopocie.
Nowo wykonana instalacja miedziana.
1. Lutów nie sprawdzałem, bo pomalowane jakąś klejową/emulsją -
pierwszy błąd.
2. Mocowanie do ściany Dn15 co kilka metrów - za rzadko.
3. Kołki rozporowe z plastiku, powinny być metalowe.
4. Uchwyty rur powinny mieć wkładkę z tworzywa, tu (w jednym z
mieszkań) ocynkowany uchwyt trzyma rurę bez przekładki.
5. Rury płaszczowe przy przejściu przez ścianę - częściowo brak, część
jest stalowa (prawidłowo) ale brutalnie przecięta szlifierką. Tak, że
została ostra krawędź mogąca naciąć cienką, opierającą się o nią, rurę
cu. Prawidłowe w/g mnie rozwiązanie to stalowa płaszczówka z
obrobionymi krawędziami i wewnątrz plastikowa lub miedziana rura
osłonowa. Część płaszczówek była z rur plastikowych, to też
niewłaściwe.

W innym miejscu, (Gdańsk):

6. Instalacja mocowaną uchwytami z tworzywa (takimi zatrzaskami).
7. Instalacje lutowane na miękko.

pozdrawiam Piotr



| Muszę zdecydowac czy ogrzewać olejem czy gazem płynnym (na ziemny przez
kilka
| lat nie ma szans). Prosze o radę.
| Janek

Kociol zawsze mozna przerobic z plynnego na metan i odwrotnie. A jesli
kupisz kociol na olej, to potem bedziesz musial kupowac nowy.


Tak ale z gazem (bo rozumiem, że mówimy tu o zbiorniku zewnętrznym) związane
jest kilka problemów
- miejsce (odległości od granicy, budynku)
- instalacja zbiornika traktowana jest jako budowa (projekt, dziennik,
KierBud)
- okresowe płatne przeglądy
- mało atrakcyjna różnica cen gazu i oleju

Dla oleju masz tylko miejsce na pojemnik, który moze być wew budynku

Osobiście uważam, że jak ktoś nie chce sie babrać w paliwie stałym (jak ja),
to powinien iść w olej
Tym bardziej, że jak pisze Jimi to ma być inwestycja na kilka lat.
Po tym okresie raczej tak czy owak trzeba będzie wstawić nowy kociołek a nie
uzdatniać stary

Ale to tylko moje osobiste zdanie

Andrzej


po  1. kto stwierdził że komin nie odpowiada warunkom technicznym?
a jak tego nie stwierdził to można go eksploatować - poniatno


Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie utrzymania budynków, właściel jest
zobowiązany do corocznych przeglądów technicznych.
A podczas przeglądu powinni to stwierdzić.
W praktyce często wygląda to tak, że przeglądów nie robią, a jak nawet to
zlecają najtańszemu. Reszta w domyśle.
Jak dojdzie do nieszczęścia, nie będzie tłumaczenia, że nie wiedziałem. Ktoś
za coś beknie.

ps.  mam komin murowany  z cegły i od ponad  20 lat c.o. gazowe i nic  się


Masz kiepski kocioł, do tego byle jaką instalację. Spaliny nie wychładzają
się poniżej punktu rosy. Ogrzewasz niebo nad miastem :-)
Bogaty człowiek z Ciebie.

nie dzieje, ani mi nikt nie kazał zakładać do niego  rury


Cóż, nieznajomość praw(a) (fizyki) nie zwalnia z odpowiedzialności. Kiedyś
coś z tego będzie...

pozdrawiam Piotr


Zastanawiam się instalacją do LPG (gazu płynnego) w moim domku. Firmy typu
BP, Shell, Gaspol itp. oferują zbiorniki w dzierżawie i każą sobie za to
płacić. Dlatego zastanawiam się na kupnem zbiornika 2700l (2,7m3). Za
pewne
z każda z wcześniej wymienionych firm napełni go z chęcią. Słyszałem też
ostatnio o różnych ofertach dystrybucji gazu płynnego bardziej lub mniej
legalnego za dużo mniejszą kasę. Dodatkowo nie sądzę, aby zużycie gazu w
moim domku przekroczyło 2000l bo będę ogrzewał kominkiem z płaszczem. A
tyle
wymaga umowa. Gaz miałby być alternatywą dla ogrzewania jak mnie nie ma w
domku i oczywiście kuchenka gazowa i ciepła woda. Dlatego moje następujące
pytania:
1. Jak kupić tanio, ale z atestem butlę taką? Może ktoś zna producenta?


nie polecam kupna. Koszt to pewnie ze 3tys plus dowiezienie. Dochodza ci
koszty przegladow (chyba 200zl rocznie) i ewentualne koszty napraw.
Dzierzawiac np. z BP za 366zl rocznie masz wszystko w cenie - zbiornik,
przeglady i naprawy. U mnie ostatnio przymarzl reduktor pierwszego stopnia i
wymienili mi bez szemrania. A tak - musialbym sam go kupowac i szukac
instalatora...

2. Czy ktoś wie czy można taką butlę napełnić mieszanką propan-butan,
która
jest znacznie tańsza od samego propanu?


nie wolno - przy duzych mrozach mozesz w ogole nie miec gazu w domu. W ogole
kupowanie gazu u tanszych sprzedawcow jest ryzykowne - bo wlasnie czesto
dolewaja butanu i sprzedaja mieszanke mowiac ze to propan. U firm typu BP,
Gaspol czy Shell to niedopuszczalne.

D.



Osobiscie zrezygnowalem z zakupu kotla kondensacyjnego przy
powierzchni trzykrotnie wiekszej. Ostatecznym argumentem
bylo stwierdzenie instalatora, ze pogwarancyjny roczny przeglad
kotla zwyklego to ok. 100 zl, kondensacyjnego ok. 500 zł.
Ponadto wyzsze sa rowniez koszty ew. napraw.


Czy ktoś wie, co ile czasu realnie należy zrobic przeglad kotła
gazowego? Ma to znaczenie, ponieważ tych panów od serwisu wolałbym nie
dopuszczac do swojej instalacji bez powodu (i nie chodzi tylko o
zafajdane po tym pomieszczenie), a samo wyczyszczenie palnika i kompry
wentylatora mogę sobie zrobić sam.


Witam.
Kilka lat temu, zmieniałem w mieszkaniu instalację grzewczą.
Fachowcy zamontowali nowe grzejniki, rury, piec 2-funkcyjny....
Co roku nie było problemów z przeglądami mieszkania (kominiarze) a teraz
zmienił się zarządca budynku (ach te Wspólnoty Mieszkaniowe) i przysłął
swoich ludzi na przegląd instlacji gazowych. Wszystko OK, ale jak to
powiedzieli - ta rura chyba nie jest z kwasówki a Zarządca żąda by w
mieszkaniach rury wylotowe z pieca do komina (taka marszczona) były z
kwasówki.... Zapisali mi to na dokumencie i dali termin wymiany.
Nigdy nie było z tym problemu, czy Zarządca ma prawo żądać wymiany
takiej rury?? Nie wiem z czego jest ona wykonana, ale wygląda solidnie -
kosztowała sporo kasy i nie jest plastikowa lub kartonowa.

Witam.
Kilka lat temu, zmieniałem w mieszkaniu instalację grzewczą.
Fachowcy zamontowali nowe grzejniki, rury, piec 2-funkcyjny....
Co roku nie było problemów z przeglądami mieszkania (kominiarze) a teraz
zmienił się zarządca budynku (ach te Wspólnoty Mieszkaniowe) i przysłął
swoich ludzi na przegląd instlacji gazowych. Wszystko OK, ale jak to
powiedzieli - ta rura chyba nie jest z kwasówki a Zarządca żąda by w
mieszkaniach rury wylotowe z pieca do komina (taka marszczona) były z
kwasówki.... Zapisali mi to na dokumencie i dali termin wymiany.
Nigdy nie było z tym problemu, czy Zarządca ma prawo żądać wymiany takiej
rury?? Nie wiem z czego jest ona wykonana, ale wygląda solidnie -
kosztowała sporo kasy i nie jest plastikowa lub kartonowa.



| Witam.
| Kilka lat temu, zmieniałem w mieszkaniu instalację grzewczą.
| Fachowcy zamontowali nowe grzejniki, rury, piec 2-funkcyjny....
| Co roku nie było problemów z przeglądami mieszkania (kominiarze) a
| teraz zmienił się zarządca budynku (ach te Wspólnoty Mieszkaniowe) i
| przysłął swoich ludzi na przegląd instlacji gazowych. Wszystko OK, ale
| jak to powiedzieli - ta rura chyba nie jest z kwasówki a Zarządca żąda
| by w mieszkaniach rury wylotowe z pieca do komina (taka marszczona)
| były z kwasówki.... Zapisali mi to na dokumencie i dali termin wymiany.
| Nigdy nie było z tym problemu, czy Zarządca ma prawo żądać wymiany
| takiej rury?? Nie wiem z czego jest ona wykonana, ale wygląda solidnie
| - kosztowała sporo kasy i nie jest plastikowa lub kartonowa.
| --
| Pozdrawiam, Krzysiek
| Ps.Adres bez podkreślnika

jesli jest karbowana masz dwa rodzaje:
- aluminiowa -slaba - raczej do wentylacji
- z kwasowki - dobra - nie powinii sie czepiac, jesl masz tak olej ich


A czy są jakieś przepisy, które regulują typ lub rodzaj użytego
materiału? Cy jak napiszą, że rura musi być z 24-ro karatowego złota to
taką muszę założyć? Podczas montażu instalacji i pieca została ona
zamontowana i byłodbiór techniczny. Wtedy było OK. Tak pytam, z
ciekawości  o te przepisy...



Ja bym poprosił zarządcę o podstawę prawną. Jeżeli takową ma to można
pomyśleć o wymianie. Jeżeli nie ma to Wesołych Świąt i do widzenia


A jak rodzinka zejdzie podczas kąpieli to reklamacje do...
Takie podejście było jedną z przyczyn dla których usunąłem z oferty
robienie przeglądów instalacji gazowych.
Bo Pan Kaziu to dobry fachowiec, wziął tyyyle kasy a ja się czepiam.
Rura MUSI BYĆ z materiału odpornego na korozję i temperaturę. Może być
karbowana, ja ich nie lubię bo opory przepływu są znacząco większe i nie
zawsze układa się prawidłowo. Np. z czasem  opada i robi się syfon. Musi
być zamontowana w odpowiedni sposób. Aluminiowa dość szybko ulega
perforacji i potem czytamy w gazetach:
http://tiny.pl/6k4x
http://tiny.pl/6k4h
http://tiny.pl/6k4q
http://tiny.pl/6k4m
http://tiny.pl/6k4g

pozdrawiam Piotr

ps. podstawa prawna jest, ale uważam że w takim przypadku wystarczy
rozsądek i odrobina wiedzy z zakresu szkoły podstawowej. No chyba, że
teraz programy nauczania się pozmieniały.
pps. bardzo żałuję, ale jeszcze nie przeczytałem o tym, że Pan Kaziu
odsiedział za swe zasługi...


Chodzi o ogrzewanie elektryczne !

Mam dylemat. Liczyłem koszty inwestycji oraz koszty eksploatacji dla małego
domku jednorodzinnego ok. 115 m2 - bardzo dobrze ocieplony (20cm styropian-W
0,18).

Najtaniej inwestycyjnie wyszło ogrzewanie elektryczne tzw. suche czyli
konwektorowe. Tylko dodatkowy kabel na grzejniki. Ale nie wiem jak w
eksploatacji. Gdyby była rocznie droższa w eksploatacji o np. 500 zł. od
innych rozwiązań to mi się opłaca bo unikam kosztów inwestycyjnych (ok.
20.000zł- czyli mam nadpłacone na 40 lat eksploatacji) zbiorników, pieców,
kotłów, instalacji wodnych , gazowych oraz metrów kwadratowych miejsca na
jakieś kotłownie , magazyny czy zbiorniki (oszczędzam też na kosztach
przeglądów i konserwacji).

Na papierze wszystko dobrze ale jak w praktyce. Bardzo proszę o pomoc lub
informacje o rachunkach. I co z drugą taryfą.

Pozdawiam.



Jasne. Ale napisze do gazowni, że istnieje niebezpieczeństwo wybychy gazu
lub uduszenia się spalinami czy CO, bo przewód wentylacyjny/kominowy
był sprawdzany ostatnio x lat temu, a on wie, że jest eksploatowany.
Jak myślisz, komu uwierzą? Tobie, który nie masz rachunki za kominirza
czy przegląd instalacji za ostanie x lat czy kominiarzowi?
I jak myślisz, co zrobią w trosce o własną d? Ano odłączą gaz.


wysla pismo z prosba o zrobienie przegladu. A ja zrobie go u tego kominiarza
u ktorego bede chcial. A w ogole to ja mam propan i olewam gazownie.

I w ten sposób możesz sobie swoim prawem na własną szkodę
wytrzeć tą swoją d... bo bez gazu kocioł Ci działać nie będzie.


mam kominy Schiedla i sadze ze przy kanale spalinowym od gazu nie grozi im
zanieczyszczenie przez najblizszych 50 lat. Ale kominiarzowi pozwole
poogladac to cudo techniki jak zechce. Czyscic i tak nie bedzie mial czego...

Co więcej, jeżeli bez aktualnego przeglądu coś Ci w domu wybuchnie,
czy się zapali albo ktoś się otruje, to nawet w przypadku ubezpieczenia
mieszkania/domu, czy ubezpieczenia na życie ubezpieczyciel
odmówi Ci wypłaty odszkodowania, a prokurator może Cię
oskarżyć o spowodowanie śmierci.
No to wybieraj, czy za wszelką ceną będziesz realizował źle pojęte
praw własności, czy będziesz się liczył z innymi?


Sam bede decydowal o tym ktorego kominiarza i kiedy wpuszcze.

D.



u producenta połowę tego + 200 montaż i legalizacja
urząd skarbowy zwraca połowę tej sumy
czyli awantura jest o 600 PLN na głowę
czyli dwa lata przeglądów auta z instalacją gazową.


Czyli koszty sa smiesznie niskie!! Mysle ze dzis by zarobili na te kasy
gdyby wzieli sie do roboty!!

Swiete krowy i tyle ktore uwazaja ze im wszystko sie nalzey, jakimi sa
kierowcami takimi sa debilami (oczywiscie sa wyjatki)

Jacek



| po co. klient nasz pan, ale nie ma obowiazku wykonania uslugi. a
| zawsze nowe doswiadczenie wiecej, jakie to zycie jest brutalne :P

Niestety.... I po co do tej unii wchodziliśmy. Wiedziałem że to nic
nie zmieni. eh ....


A co to ma wspólnego??? Ten warsztat tchnie komuną na kilometr. Ostatnio
(kilka miesięcy temu) miałem niefart robić tam przegląd. Debil, który mienił
się diagnostą przyczepił mi się do ustawienia zbieżności (było minimalnie
odchylone od normy) i kazał przyjechać po regulacji. OK. Jego prawo - nie
mam w związku z tym nic do typa. Ale jak już kasuje dodatkowy (i to nie
mały) hajc za przegląd auta z instalacją gazową to ma obowiązek ją
sprawdzić. Choćby w minimalnym stopniu. Na moje pytanie "A co z instalacją
gazową?" typ mi bezczelnie odpowiedział, że "Jak nie śmierdzi to nie ma co
sprawdzać". I nieważne, że zbiornik i zawory są w bagażniku, którego nie
otworzył. Jego psi obowiązek wykonać określone przepisami czynności. A poza
tym jak taki super z niego niuchacz to jak przyjdzie z katarem do roboty to
nie powinien się brać za fury z gazem, tak? Komuna i tyle. Odradzam jak
przedpiśca i jednocześnie polecam serwis na Śnieżnej (w bok od Marynarki
Polskiej).


Moj znajomy zainstalowal sobie gaz w maluchu ::)
ale niestety nie dostal przegladu na ta instalacje i musial zdemontowac
( teraz jezdzi bez przegladu instalacji i daje w lape jak chce zrobic
normalny przeglad :(
podobno gaz nie moze byc :
1. wewnatrz kabiny
2. w komorze silnika
3. w czolowej czesci pojazdu


Moj znajomy zainstalowal sobie gaz w maluchu ::)
ale niestety nie dostal przegladu na ta instalacje i musial zdemontowac
( teraz jezdzi bez przegladu instalacji i daje w lape jak chce zrobic
normalny przeglad :(
podobno gaz nie moze byc :
1. wewnatrz kabiny
2. w komorze silnika
3. w czolowej czesci pojazdu



Bede wdzieczny za (p)odpowiedz.

Pozdrawiam


Jaki warsztat mozecie polecic do przegladu instalacji LPG w samochodzie na
wtrysku wielopunktowym (II gen.).
Najchetniej w Gdyni.


In-gaz
Gdynia, ul. Hutnicza 24, tel. 058 6233403

http://maps.google.com/maps?f=q&hl=pl&geocode=&q=hutnicza+gdynia&sll=...

Na krzyzowce gorny lewy rog :) spoko koles... nie marudzi jak cos nie pasuje
tylko poprawia / reguluje... ja jestem happy.


WYKONAWSTWO I PROJEKTY!!
Polecamy usługi w zakresie:
-instalacje sanitarne /pełny zakres/
-instalacje gazowe /pełny zakres/
-flizowanie
-panelowanie ścienne i podłogowe
-malowanie,tapetowanie
-remonty kompleksowe mieszkań,lokali
-PRZEGLĄDY SZCZELNOŚCI INSTAL.GAZOWYCH!!!
Szczegółowy zakres prac na stronie www.er-gaz.prv.pl

! ! Z A P R A S Z A M Y ! !


WYKONAWSTWO I PROJEKTY!!
Polecamy usługi w zakresie:
-instalacje sanitarne /pełny zakres/
-instalacje gazowe /pełny zakres/
-flizowanie
-panelowanie ścienne i podłogowe
-malowanie,tapetowanie
-remonty kompleksowe mieszkań,lokali
-PRZEGLĄDY SZCZELNOŚCI INSTAL.GAZOWYCH!!!


słyszałem, ze ten Pan wykonuje prace w sposób niedokładny i niesolidny.
Ogólnie problemy z terminowoscia i jakoscia usług a także kompetencja



ale gaz i tak w DR trzeba wbic, i nie wiem czy na stacje diagnoistyczna nie
trza w zwiazku z tym podjechac..


Nie. Wbijaja w Urzedzie Miasta na podstawie papierow otrzymanych przy
montazu instalacji.

Ale ja bym pojechal na przeglad, moze sie nie zorientuja, ze auto ma
instalacje gazowa :)

a.



Przegląd _trzeba_ zrobić po montażu, bez względu na to kiedy był
ostatnio robiony. Masz na to OIDP miesiąc. Po upływie tego czasu w UM


Z papierami od gazownika od mozesz jechac do UM. Nie trzeba przegladu.
Przynajmniej jeszcze pol roku temu tak bylo.

nie wbiją ci już informacji o instalacji gazowej (papiery tracą
"ważność", cokolwiek to jest ;))


Wpisywalem okolo 6 miesiecy po terminie, nie bylo zadnych nieprzyjemnosci.

a.


Sprzedam Nissan Almera N - 15,
silnik: 1400ccm + instalacja gazowa
kolor:  bialy,
3-drzwiowy,
produkcji japońskiej - oryginalny (nie GB),
el. ster. lusterka, wspomaganie, poduszka pow.,
kupiony w salonie,pierwszy właściciel,
RO + 4 głośniki, serwisowany,
przegląd do 07.2007 r, bezwypadkowy,
stan b. dobry, zadbany, właściciel niepalący.

cena 15000 do negocjaccji

zdjęcia na stronach:
http://www.auto.pl/gielda/offer.php?id=59485676b96e29b502dde6c6b921cc...
http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1448394
www.autogielda.pl ogłoszenie nr: 18 388 830


Sprzedam dzialajaca (stan bardzo dobry) instalacje gazowa do Fiata 125 :)
Lub Fiata 125 (rdza na karoserii)... jezdzacy jeszcze z waznym
przegladem...
2 wlasciciel...


Instalacja gazowa jest "jednorazowa" i nie można jej montować w innym
samochodzie :(
Robert


Ano dlatego, że niestety weszły jakieś przepisy chyba od 01.01.2002, że
musisz mieć homologację na butlę na konkretny samochód. Karta z
homologacją
wydawana jest sztuk 1 dla konkretnej butli i przy pierwszym montażu
wpisywane są tam dane samochodu, czyli butla przyporządkowywana jest do
konkretnego samochodu, w którym została pierwszy raz zamontowana. Niestety
to jest sprawdzane przy przeglądzie i teraz nikt ci nie podbije przeglądu
samochodu :(, no chyba że wykażesz się dużą inicjatywą, to może coś
wskurasz
:)
Tak więc nie chodziło mi tu oczywiście o fizyczne używanie w innym
samochodzie, bo to oczywiście jest możliwe i kiedyś się odsprzedawało
instalację, a o względu prawne.
Robert - użytkownik pierwszej instalacji gazowej :)


co za panstwo ;(
to my szukamy oszczednosci, narazamy sie jezdzac na gazie, a oni nas tak
(...)
szkoda ze nie mam Diesla, jezdzilbym na oleju opalowym ( czerwonej ) mimo ze
jest to tez zabronione !



To tym bardziej nie polecam Abarta -- przejdź się po warsztatach i wybierz ten
gdzie ci najlepiej doradzą i przedstawią możliwości. Bo instalacje naprawdę się
różnią się od siebie.


 Oj, doradzać i przedstawiać to pięknie potrafią w każdym warsztacie.
Szczególnie te badziewne wyniosły tę sztukę na wyżyny ;-)

 Takie zakłady najczęściej się reklamuje "z polecenia". I tu jakość usługi
ma znaczenie.. Powtarzam - u mnie poza tą emulacją masy sama instalacja
sprawuje się bez zarzutów - nie potrzeba żadnej regulacji ani nic. Jedynie
obowiązkowe są przeglądy co 15kkm (razem z wymianą filtra gazu).

PS. I weź taką, która automatycznie się przełącza na gaz po osiągnięciu przez
silnik odpowiedniej temperatury (a nie OBROTÓW) oraz taką, gdzie poziom gazu
masz podpięty pod wskaźnik poziomu paliwa (a nie jakieś liche LED-y zamontowane
w jakimś z dupy miejscu).


 Ten poziom gazu to i tak o kant d.. można rozbić - sygnał i tak idzie z
wielozaworu, a jego dokładność jest naprawdę bardzo słaba. Wystarczy, że
samochód będzie stał na nierównym podłożu i juz będzie inny odczyt poziomu
lustra cieczy.


Do swojego Lanosa z 2000r., silnik 1.5 16V DOHC zakładałem instalację
firmy BRC. Zapłaciłem więcej niż w pierwszym lepszym zakładzie, który
zrobiłby to nawet lepiej (więskze doświadczenie, mniej problemów z
regulacją itp.), ale auto miało jeszcze ponad rok gwarancji i żeby jej
nie tracić, trzeba było zrobić to w stacji ASO Daewoo. Z instalacji
jestem zadowolony, nie sprawia praktycznie żadnych problemów. Jest na
tyle wygodna, że sama przełącza się na gaz (po wejściu na wyższe
obroty), w praktyce zmiana zasilania z benzyny na LPG następuje podczas
zmiany biegów z I na II.
Co do opłacalności - sam policz. Załóż, że auto zasilane LPG spali ok.
15-20% paliwa więcej niż benzyny. Ale skoro LPG jest nadal ok. 2x tańszy
od Pb95 to nadal opłaca się instalować zasilanie LPG do samochodu, który
dużo jeździ.
Minusy - częściej trzeba zmieniać świece (żeby uniknąć problemów z
zapłonem), więcej płacisz za przegląd rejestracyjny, czasami nie możesz
wjechać na parking np. podziemny, ze względów bezpieczeństwa. No i
miejsce w bagażniku - zwykle tam ląduje koło zapasowe, w którego miejscu
montuje się zbiornik na gaz.
Plusy - przede wszystkim sens ekonomiczny, ekologów ucieszą czystsze
spaliny.


 Jest na tyle wygodna, że sama przełącza się na gaz (po wejściu na wyższe

obroty), w praktyce zmiana zasilania z benzyny na LPG następuje podczas zmiany
biegów z I na II.


To praktycznie potrafi każda instalacja.

Co do opłacalności - sam policz. Załóż, że auto zasilane LPG spali ok. 15-20%
paliwa więcej niż benzyny. Ale skoro LPG jest nadal ok. 2x tańszy od Pb95 to
nadal opłaca się instalować zasilanie LPG do samochodu, który dużo jeździ.
Minusy - częściej trzeba zmieniać świece (żeby uniknąć problemów z zapłonem),


Zależy od wielu czynników. W mojej Vectrze nie było takiego problemu. Z resztą
nawet gdyby, oryginały GM kosztowały 9,50zł/szt.

więcej płacisz za przegląd rejestracyjny, czasami nie możesz wjechać na
parking np. podziemny, ze względów bezpieczeństwa. No i miejsce w bagażniku -
zwykle tam ląduje koło zapasowe, w którego miejscu montuje się zbiornik na
gaz.
Fakt.
Plusy - przede wszystkim sens ekonomiczny, ekologów ucieszą czystsze spaliny.


Sens ekonomiczny to ma, jesli dużo jeździsz, albo auto to smok. Przelicz sobie
po ilu latach zwróci Ci się instalacja i czy to auto nadal będzie Twoje?

Jesli chcesz rozbić dalej instalkę to polecam Sparko Auto Gaz.
Pozdrawiam


NoPb - 8.0l x 4.19 ~33zl/100km
LPG  - 9.5 x 2,26 ~22zł/100km + jesli sekwencja to licz 5l benzyny (o czym
sie zapomina, ja nie mam sekwencji i na jakies 5000km musze dolac za 50pln
NoPB i tyle schodz mi na samo odpalanie) 1000km = ~25zł/1000km

Koszt instalacji 2400, + 60zł rocznie wiecej na przeglad. Jesli jezdzisz
10ooo rocznie to:
Instalacja za 2400 zwraca sie nie po 20 a 30kkm
Koszty instalacji musisz powiekszyc 3x60zł (o tyle drozsze przeglady).
Instalacja zaczyna na siebie zarabiac dopiero po 30kkm - w twoim przypadku
3 lata - zastanow sie kiedy bedziesz auto zmieniac.

Aha - jeszce jedno - masz LPG zaczynasz wiecej jezdzic :D wiem ot po sobie
;) Tylko mnie wychodzi okolo 30kkm, dlatego kupuje teraz klekota.

| zwrot kosztów po przejechaniu 20 000 km pi razy drzwi dwa lata

czytaj wyzej


Dzieki za info mimo wszystko warto bo mam pieniądze na instalację i z chwilą
kiedy "przerzucę" się na gaz to będę płacił ~2x mniej za "paliwo" do
samochodu oczywiście zapominając o kosztach instalacji.

Za mało jeździłem tym samochodem żeby go sprzedawać za trzy lata. do
niedawna był garażowany więc na "rudego" też nie uświadczysz (nie biorąc pod
uwagę tłumika :) )

podsumowując jeszcze raz dzieki za wyprostowanie w kkm i w przyszłym
tygodniu zakładam GAZ

       Pozdrawiam
Rafał vel ..::Pirania21::..
      GG 4023382



[ciach]

Wydaje mi sie, ze u Ciebie to jest raczej instalacja podcisnieniowa (II
gen) a Pirania21 mysli o wtryskowej (IV gen)

Co do sensu zakladania. Piszesz, ze jezdzisz 10kkm/rok. To troche mala,
ale czy wynika to z oszczednosci czy po prostu masz takie potrzeby?:)
Jesli oszczednosc to zroci sie szybciej niz zakladalas:))

Co do oplacalnosci to mi wyszlo ok. 16kkm na zwrot zakladajac, ze spali
10% LPG wiecej i ok. 18kkm  przy 20% ni doliczajac spalania benzyny i
przegladow.
To ile spalisz benzyny zalezy od tego jak jezdzisz i od pory roku. W
zimie przy -20 bedziesz potrzebowal jakis 5km, zeby silnik rozgrzal sie
na tyle, zeby instalka przelaczyla na gaz. Jak masz male odcinki do
przejechania to ... wiadomo. Ale i tak nie bedzie tak zle.
Wyszlo mi, ze gdybys 50% trasy jezdzil na benzynie to zwroci sie po
ok.32kkm.

Co do wad to miejsce w bagazniki u maly zasieg.
Utrate osiagow trudno zauwazyc.

Najwazniejsza rzecza jest REGULACJA. Poszukaj zakladu, ktory ma renome i
jest dlugo na rynku.

pozdrawiam,
janist


Witam !!!
Jak w temacie.
Skoda Felicia Kombi rok produkcji 1995.
Przebieg 164 tys.
Kolor - Bordowy
Miasto - Wrocław
Przegląd - 16.08.2005
Samochodzik z nowymi amortyzatorami i tłumikiem koncowym.
Zaopatrzony w instalacje gazowa z butla w miejscu kola zapasowego.
Radyko, oponki zimowe, kolo dojazdowe, bagaznik dachowy i felga stalowa
gratis :)
Autko do poprawek lakierniczych.
Cena 9900 zł

Kontakt - 503442579 lub 501403481



zamierzam przerobić auto z benzyny na gaz.
Co o tym sądzicie ?


Jeśli dużo jeździsz, to Ci się opłaca.

jestem zainteresowana opiniami na temat kosztów
eksploatacji, bezpieczeństwa i komfortu.


Koszty:
Auto prawdopodobnie będzie paliło o ok. 20% więcej
litrów gazu niż benzyny. Cena gazu jednak jest
dużo niższa (chociaż nie wiadomo jak długo taka
pozostanie).

Policz sobie, jaka będzie różnica w wydatkach
miesięcznych na benzynę i będziesz wiedziała,
po jakim czasie zwróci się koszt instalacji
(1000-2500 zł).

Weź pod uwagę fakt, że przegląd rejestracyjny
na takie auto jest droższy (nie pamiętam dokładnie
o ile).

(Ja uznałam, że mi się to nie opłaca ;))

Komfort jazdy: spada nieco przyspieszenie, więc
i komfort.

Bezpieczeństwo: jeśli jeździsz regularnie na
przeglądy, to instalacja taka jest bezpieczna.


Czy ktos z szanownych grupowiczow wie gdzie bezstresowo mozna aprzejsc
przeglad samochodu z instalacja gazowa ???
Najlepiej taki gdzie koles bez ogladania wozu wbije pieczatke

Pozdrawaim
pocisk


Daj Boże, że nigdzie. Jedź chłopie gdzieś na Bliski Wschód i tam się
wysadź - najlepiej na pustyni.

Nie pozdrawiam.


nic bardziej mylnego, reduktor jest homologowany na podgrzewanie cieczą a od
układu wydechowego do elementów instalacji powinno być conajmniej 15 cm, w
przypadku podgrzewania spalinami układ wydechowy po części przechodzi przez
instalacje gazową (reduktor)

a tak na marginesie to kiedy diagnosta widział ostatnio Twojego Stefanka?
hehehe:-)

GarBusowe pozdrowienia
śpioch


| a co do legalności  reduktor gazu musi być podgrzewany płynem a nie
spalinami ,najlepiej wodą...

H!
HiHiHi kolejny mit... ;)
Mam legalną instalację (zakładaną kilka lat temu) ze wszystkim papierami,
homologacją itp.
Jeździłem na normalne przeglądy i reduktor mam podgrzewany spalinami, co
jest chyba najczęściej spotykaną instalacją w Garbach. Tyle z obalania
mitów. ;)

--
(Po)zdrówka!falco

2599456 empestudio.com garbiarnia.com
...carpeDiemAreszta...



Znalazlem goscia ktory zalozy gaz do garba.... polecil mi go stary garbaty

wyjadacz, wiec gosc jest pewny.


Tylko najprawdopodobniej nikt na przeglądzie nie wbije adnotacji o założonym
gazie.
Chyba, że w Garbie masz silnik chłodzony cieczą....(to i inna instalacja i
pieczątka w dowodzie)
Pozdrawiam

Znalazlem goscia ktory zalozy gaz do garba.... polecil mi go stary garbaty
wyjadacz, wiec gosc jest pewny.

sa jacys chetni.... ?? to moze spusci z ceny jak wezmiemy na kilka furek
;)

pozdr. cieplo !

M.



Znalazlem goscia ktory zalozy gaz do garba.... polecil mi go stary garbaty
| wyjadacz, wiec gosc jest pewny.

Tylko najprawdopodobniej nikt na przeglądzie nie wbije adnotacji o
założonym
gazie.
Chyba, że w Garbie masz silnik chłodzony cieczą....(to i inna instalacja i
pieczątka w dowodzie)


bzdura, zalezy od metody montazu gazu
Anax



kto sie orientuje ile garbus pali gazu i czy wogole to sie oplaca czy moze po
miesciau uzywania silnik mi zdechnie i do remontu ?? zastanawiam sie nad tym i
porsze o rade pozdrawiam


nie chce mi sie po raz kolejny... pogooglaj troche

czesc wskazowek: www.opw.pl/mjm
Po pierwsze ekonomiczne uzasadnienie:
jesli robisz 10kkm rocznie to
koszt bezyny = 3200 zl
koszt gazu = 1750 zl
roznica 1450 zl
koszt instalacji ok 1200-1400
koszt powiekszonego przegladu ok 70 zl wiecej

Czyli w pierwszym roku nie zaoszczedzasz NIC, z trudem zwraca sie
instalacja.
Jesli jednak jest to 20kkm i wiecej, to juz w pierwszym roku oszczedzasz
pieniadze.

Kwestii moralnej nie bede poruszal, bo po co? NIkt nie zaklada
instalacji gazowej dla moralnosci, tylko dla wymiernych oszczednosci
finansowych.

Kolejne pytanie: lubisz garbusem jezdzic, czy ogladac go stojacego z
powodu braku czynnika napedowego?

Powtarzam po raz kolejny: nie jestem milosnikiem gazu, jestem
milosnikiem SWOICH pieniedzy. NIe czuje sie w obowiazku od kazdego litra
bezyny odprowadzac ponad 2 zl w formie podatkow na tzw. drogi, szpitale,
szkolnictwo, lotnictwo, kolejnictwo, gornictwo, hutnictwo, i inne formy
nieudolnej dzialalnosci gospodarczej.


Witam.
Po pierwsz do falco : sam jestes niemozliwy....;)
Po drugie   ja zalozylem sobie gaz bo przeraza mnie koszt benzyny.
Od polowy sierpnia 2004 roku jak mam gaz zdazylem zaoszczedzic tyle ze


niedawno zanabylem sobie silnik
inny i wyminilem go z takiego powodu ze na poprzednim zrobil sie duzy luz


na  wale mysle ze to nie od
gazu. Co do spalania to mi pali 10 procent wiecej Niz paliwa. A pozatym to



szanujesz pieniadze i duzo jezdzisz to zakladaj i nikogo nie pytaj. Acha


gdybys  sie zdecydowal to zakladaj

po przegladzie gaz a zaoszczedzisz na poczatku troszke kasy...


    Ja w swoim busie zamontowalem gaz na poczatku zeszlego roku, przez rok
zrobilem 40 tys km, nie liczylem ile zaoszczedzilem ale chyba raczej napewno
sie koszt instalacji w ciagu roku zwrocil.
A bus pali jakies 14-15 benzyny i 16-17 gazu.

PZDr.
Adam


Zastanawialem sie ostatnio czy by tez nie zalozyc ale i tak bym sobie zima
nie pobrykal. Ciagle zamarzanie parownika, przy -10st ciezko wogole rozgrzac
silnik do temp. ekspoloatacyjnej a co dopiero parownik podgrzac no i jeszcze
czasem ogrzewanie trzeba wlaczyc ; )). Na krotkich odcinkach do 10km wogole
nie ma sensu przelaczac na gaz. Cena gazu juz nie taka jak niegdys a koszta
instalacji podobne. Przeglad 50% drozszy. Jesli ktos duzo jezdzi zwlasza
latem to moze ma to sens ale dopiero jak sie robi wiecej niz 10tys rocznie.

JurekVW



Czytalem kiedys ten Wasz artykulik, ale
informacje sa malo precyzyjne, bo
nie o takie podgrzewanie mi chodzi, a
pozatym nowe przepisy cos namieszaly w
temacie instalacji gazowych, zwlaszcza
wiatrakow. Istotne jest czy teraz ta
firma moze legalnie montowac gaz.
Wypadaloby troche odswierzyc te
informacje
o warsztacie.
Pozdrawiam
Michal


Z 8 lat temu mialem problem z przegladem mojego
zagazowanego jezdzidla gdyz pan diagnosta
stwierdzil ze w mysl przepisow przewody z gaiorem
musza bys oodalone od wydechu przynajmniej 30cm i
to samo jeseli chodzi o wylot od przewietrzania
komory zaworu. Po przesunieciu w/w wylotu i
zmianie przebiegu weza od zaworu wlewowego
przystawil klepe i w latach nastepnych nie bylo
problemu. To autko jezdzi do dzis i wiem ze juz
niczego nie wymyslaja.
Nie chce wywolywac burzliwej dyskusji ale cos w
tym racji jest bezposledni styk przewodow
gazowych z wydechem i mnie sie nie podoba.

RYBY
Bialy 1303 Automatic Lublin
tel. 501-336-779


| A polskie prawodawstwo nie dopuszcza zakładania instalacji gazowej do
silnika
| chłodzonego powietrzem - właśnie za względu na ten parownik w tłumiku .
| Pozdrawiam Czarek !!

czy na 100% nie dopuszcza -skad to wiesz- mi gosc z przegladu powiedzial ze


z atestem dopuszcza??????


Kilka megabajtow temu dyskutowalismy juz  na ten temat i wydaje mi sie ze
mozna
to podsumowac w kilku slowach:
- mozna zalozyc gaz w wiatrowcu ale aktualnie istnieja powazne problemy z
formalnym zarejestrowaniem takiej wydumki,
- silnik Garbusowy ktory jest w dobrym stanie technicznym znosi exploatacje
na
gazie bez problemow,
- sa modele ktorzy jezdza na gazie, a przy okazji corocznych przegladow
demontuja cala aparature,
- jak tani jest gaz kazdy widzi.


dolaczam swoje 3 grosze:
-bylem u goscia-dziadka od przegladow i pytalem czy by mi uznal gaz w garbie
a on na to ze jakby bylo bezpiecznie zrobione(doposccil sonde w tlumiku) i
instalacja mialaby atest i najlepiej byla holenderska to by dal przeglad ale
mi to odradza bo smierdzi w garbie i silnik sie szybko zuzywa a naprawa
silnika -"tysiace zlotych" sprawi ze nic nie oszczedze a zaplace dodatkowo
za instalacje+formalnosci+nowy dobry tlumik dla sondy

-"dobry" stan silnika rodzi pytanie :wg jakich konkretnych  kryteriow
stwierdzic ze garb wytrzyma instalacje -silnik jest "dobry" dla instalacji
gazowej?



dolaczam swoje 3 grosze:
-bylem u goscia-dziadka od przegladow i pytalem czy by mi uznal gaz w garbie
a on na to ze jakby bylo bezpiecznie zrobione(doposccil sonde w tlumiku) i
instalacja mialaby atest i najlepiej byla holenderska to by dal przeglad ale
mi to odradza bo smierdzi w garbie i silnik sie szybko zuzywa a naprawa
silnika -"tysiace zlotych" sprawi ze nic nie oszczedze a zaplace dodatkowo
za instalacje+formalnosci+nowy dobry tlumik dla sondy


To dziadek troszku był z lekka nietutejszy - przeglądy samochodów z instalacją
gazową muszą być przeprowadzane w specjalnie do tego celu przeznaczonych
stacjach kontroli pojazdów - nie w każdej pierwszej lepszej z brzegu ...


no to się gazowo rozbufaliśma.

pozdrowienia dla wszystkich na gazie...

mati


| dolaczam swoje 3 grosze:
| -bylem u goscia-dziadka od przegladow i pytalem czy by mi uznal gaz w
garbie
| a on na to ze jakby bylo bezpiecznie zrobione(doposccil sonde w tlumiku)
i
| instalacja mialaby atest i najlepiej byla holenderska to by dal przeglad
ale
| mi to odradza bo smierdzi w garbie i silnik sie szybko zuzywa a naprawa
| silnika -"tysiace zlotych" sprawi ze nic nie oszczedze a zaplace
dodatkowo
| za instalacje+formalnosci+nowy dobry tlumik dla sondy

To dziadek troszku był z lekka nietutejszy - przeglądy samochodów z
instalacją
gazową muszą być przeprowadzane w specjalnie do tego celu przeznaczonych
stacjach kontroli pojazdów - nie w każdej pierwszej lepszej z brzegu ...

--

Pozdrawiam Czarek !!

http://www.mega.com.pl/~sq5buf

--
Lista dyskusyjna pl-misc-samochody-garbusy - http://www.newsgate.gliwice.pl



Planuje obszerny reportarz o gazie w garbach.


Hej !

Ja mialem problemy, ale z przegladem rejestracyjnym.
Gosc na jednej stacji diagnostycznej powiedzial, ze mi nie przedluzy
waznosci przegladu bo to pojazd chlodzony powietrzem i wedlug nowych
przepisow takie pojazdy nie moga miec instalacji gazowej. To ja mu mowie, ze
instalacja zostala zalozona w 95 roku kiedy byly jeszcze inne przepisy;
niestety gosc szedl w zaparte, powiedzial tez ze to jezdzaca bomba.

Pojechalem na inna stacje z normalnymi pracownikami.

Pozdrawiam
tomek & zielona kruVWka'76

Wroclaw


ale jesli masz wbita instalacje gazowa przed wejsciem tego aktu prawnego, to
mozesz jezdzic z sonda w tlumiku
mam sonde w tluniku i uwazam ze nie jest to zle rozwiazanie, choc nie bdb:
szybko sie nagrzewa i sonda jest b. trwala


 Zgadzam sie z Tobą prawie w całej rozciągłości. Mam sondę w tłumiku i u mnie
zapala na gazie do -5 spokojnie, kiedyś nawet do -8- ale to stare dzieje -
troche się silnik zmienił od tego czasu (100.000 km). Gaz zakładałem jakieś 7
lat temu i z sondą nie było problemów. Co do tego że policja sie nie zna to
lepszy numer - pojechałem na przegląd na stacje na której gazu nie robią.
Otworzyli klapę , sprawdzili numery, wsadzili sonde w tłumik do badania
czystości spalin i otworzyli gały-" ALE EKOLOOGICZNYYYYY, dobry silnik Pan
ma" ;-)). Wcale się nie przyznałem , że mam gaz i na gazie tu przyjechałem.
Przegląd przeszedł i tyle. A reduktor? Taki silnik to dla gościa który na
okrągło widzi tylko rzedówki to ciekawostka przyrodnicza- te rurki , przewody ,
papierowe rury- przypuszczam , że był taki zakręcony iż nawet tego nie
zauważył. Może i mi się udało ale zawsze to prawie 80 zł w kieszeni:-)))
pozdr
Wojtek


Audi 100 C4 1993 r silnik 2.6 V6 instalacja gazowa, swiezo przedluzone OC,
aktualny przeglad tech.
srebrny metalik,
centralny zamek,
mulTlock - w dzwigni zmiany biegow
alarm
elektryczne regulowane i podgrzewane lusterka
elektryczne szyby, szyberdach
radio Pioneer
klimatronic, nowe przewody cisnieniowe.
wspomaganie kierownicy
ABS

Samochod jest w tej chwili uszkodzony - kolektor ssacy po eksplozji (nigdy
wczesniej nie bylo takiej sytuacji)... wymontowalem kolektor ssacy i czekam
na nowy. Do czasu uszkodzenia kolektora samochod calkowicie sprawny.
Serwisowany na biezaco w autoryzowanym serwisie Audi,Seat, VW. Wymienialem:
amortyzatory (Sachs), tarcze, klocki w tylnym zawieszeniu; tarcze, wahacze,
koncowki drazkow kierowniczych w przednim zawieszeniu; poduszki silnika i
stabilizatora, napinacz paska, paski, swiece; calkowicie nowy wydech,
akumulator Bosh (70A) (2 tygodnie); nowy olej, filtry itd.. Ja dbalem o
samochod, poprawialem zaniedbania poprzedniego wlasciciela (np. galke zmiany
biegow robil na moje zamowienie czlowiek, ktory zajmuje sie renowacja mebli w
Zamku Krolewskim). Wnetrze zadbane, nie pale papierosow. Po zamontowaniu
kolektora powinien jezdzic jak wczesniej, jednak nie bede nadstawial swej
glowy twierdzac, ze na pewno wszystko jest ok..

etl. 501 79 44 74


Ja odniosłem wrażenie wręcz przeciwne, może dlatego, że chodząc po
salonach za każdym razem prosiłem o jazdę autem. Za cenę Octavii miałem do
wyboru m.in. Hyunadaya i30, Nissana Note, Hondę Jazz, Forda Fusion, Suzuki
SX4, Opla Merivę. Jechałem prawie każdym, ale komfort podróżowania oraz
względy praktyczne zadecydowały jednoznacznie za zakupem Octavii II.
Zresztą... co innego w cenniku, co innego w salonie. Dilerzy Skody są dość
hojni i możesz naprawdę sporo dostać za free (tzn. w cenie). Mi
wystarczyło zamówić Minta oraz instalację gazową a diler zaproponował mi
rabat oraz dodatkowe wyposażenie w cenie. Zobacz, że przy każdym modelu
masz jakąś promocję z której możesz skorzystać. Jest to standardowa
procedura chyba każdego producenta samochodów, gdzie priorytet produkcji
jest na konkretny zestaw wyposażenia i stąd promocja.


odjęli mi od cennika 4 tys. ubezpieczenie i alarm,
mimo to, IMHO w podobnej lub niższej cenie atrakcyjniejsze są:
- mitsubishi lancer,
- ford c-max,
- opel zafira,
- seat toledo,
- może i atrakcyjne i tańsze i30 i cee'd, ale mam jakąś dziwną obawoniechęć
do tych aut,
może temu, że sprzedają je w takich budkach a na zapleczu budki dokonują
przeglądów i naprawiają

S.


interesuje mnie samochód z silnikiem benzynowym (docelowo instalacja gazowa)
najchętniej wybrałbym Carine E, jeździłem troche tym samochodem i bardzo mi
odpowiada jednak w tym przedziale cenowym trudno coś znaleźć.
Stąd zastanawiam się nad seatem lub laguną, byłbym wdzięczny za opinie
uzytkowników na temat awaryjności tych samochodów, a także "opinie użytkowe"
(wady zalety).


czesc,
ja uzytkuje seata toledo 96r. 1,8 8v z gazem ale mam tez w rodzienie
od dawna carine E.
generalnie to auta z innego segmentu wiec ciezko je porownywac,
zreszta ma to tez odzwierciedlenie w cenie zakupu.

wyposazeniem podobnym jak carina.
silniki 1,8 8v bardzo ładnie sie gazuja, ja przejechalem juz 40 tys.
na gazie i zero problemow, 20 tys. temu zrobilem jedynie przeglad.
spalanie gazu ok. 9-10 litrow poza miastem i 10-12 w miescie. czesci
bardzo tanie i dostepne praktycznie wszedzie (czego nie mozna
powiedziec o carinie).
do najwiekszych mankamentow toledo zaliczam zawieszenie pewnie
dlatego, ze pochodzi z golfa, czyli samochodu o troche innych
wymiarach ale pozatym naprawde polecam.
pozdrawiam,
arek



...zainstalowanie instalacji gazowej.
Mam okazję kupić Lovato za 350 zł
to toanio czy drogo?


Napewno z odzysku. Jest to okazja, ale:
1. Butla moze miec max.10 lat .
2. Przewody miedziane powinny byc nowe, po 10 latach moga sie kruszyc.
3. Mieszacz i reduktor oraz wielozawor raczej nie wymagaja wymiany.
4. Obowiazkowo na wszystko homologacja, inaczej nie przejdzie przegladu
i nie ma sie co ludzic lub papierek od instalatora.

Sam jezdze na instalacji holenderskiej izrobilem 150 tys. km.


jest mozliwe, sam byłem świadkiem takiego manewru z ascony do... ascony.
Co do kwestii prawnej - musialbyś poszukać odpowiednich przepisów.


Cuz poprostu osoba montujaca musi wystawic homologacje na montarz tej
instalacji! w ktorej sa podne numery poszczegolnych czesci skladowych tej
instalacji! I wtedy z tym papierem idziesz to WK i wbijasz gaz w dowod! w WK
nie interesuje ich czy instalacja jest nowa ich interesuje tylko ten papier.
No i na przeglad przydal by sie drugi papier do butli (pomimo ze na butli
jest data wybita to niektorzy przegladacze wolaja tego.

Pozdrawiam
Karol


Po pierwsze instalacja gazowa wymaga okresowego przegladu i czyszczenia, w
tym filtr gazu, parownik (trzeba z niego spuścić z niego syf, który się
wytrąca z gazu). Powinno się to robić co 10 tys. km.
Po drugie rzeczy takie jak świece, filtr powietrza, płyn chłodniczy powinno
się systematycznie wymieniać.
Ponadto warto sprawdzić czy aby nie jest zabrudzona przepustnica. Sprawdź
też czy czasami silnik nie bierze gdzieś lewego powietrza lub ciepłego np.
kiedy zostanie rozłączony filtr powietrza z przewodem zasysającym powietrze
lub poluzują się opaski na przewodach zasilających powietrza. Sprawdź też
czy parownik jest ciepły podczas pracy silnika. Być może uszkodzony jest
termostat lub płyn chłodniczy jest zanieczyszczony, co powoduje przytykanie
obiegu parownika i po prostu parownik nie dostarcza odpowiedniej dawki gazu.
Być może trzeba dokonać regulacji układu gazowego.
Dopiero jak sprawdzisz te wszystkie rzeczy moszesz szukać usterek.

dybry..:)..
mianowicie taka sprawa... moze uda mi sie tu uzyskac odpowiedz, porade... tzn.
mam gleboka nadzieje..:)..
kupilem niedawno samochod... na lpg oczywiscie... okazalo sie ze nie uzyskalem
od poprzedniego wlasciciela (on nie zakladal gazu, tylko jeszcze poprzedni...)
zadnych dokumentow dot. instalacji gazowej... oczywiscie w dowodzie
rejestracyjnym all jest ok, pieczatka jest wbita..:).. no ale przy przegladzie
za jakis czas potrzebny bylby atest na butle...:|.. bo chyba jak rejestruje
samochod w moim miescie to o nic nie beda pytac??.. Wlasciciel niezbyt jest
rozgarniety i mowi ze nie znalazl u siebie takich dokumentow i ze pewnie jak
kupowal to mu nie dali... ale jakis czas temu przeglad robil... moze sie go
nie spytali o atest na butle czy co??... co radzicie zrobic??.. Nie mam
pojecia jakiej firmy butla jest... moge sprawdzic... bo kas wyczytalem, ze
jesli jest firmy STAKO, to mozna tam zadzwonic, podac numer butli (toroidalna
jest, na miejscu kola zapasowego...) i przysla atest, czy jego kopie, czy co
poczta... moze jakas legalizacja??.. ale to podobno zupelnie nie
oplacalne??... moze w stacji jakiejs auto-gaz moga cos podbic??
watpie??..:|... a moze po prostu nie cudowac i kupic uzywana butle, zalozyc w
jakiejs stacji i tyle??... oczywiscie interesuja mnie raczej tanie rozwiazania...
bylbym wdzieczny, gdybym mogl otrzymac kazda odpowiedz, ktora mi pomoze...
pozdrawiam!!..:)..

Nie wiem jak stanowia przepisy, ale kiedy ja mialem przeglad, a gaz
mam tak jak Ty wbity w dowód, to mnie nikt o nic nie pytal, tylko
podbil przeglad w dowodzie, skasowal pieniazki i do widzenia... za
to atestu i homologacji zazyczono sobie ode mnie podczas pierwszej
rejestracji instalacji gazowej...

Witam wszystkich.
Mam taki oto problem:

10.08.2004 miałem obowiazkowy przeglad techniczny po trzech latach
uzytkowania samochodu. Stacja diagnostyczna wbila mi w dowod date nastepnego
badania (10.08.2006), czyli dwa lata. 17 sierpnia zalozylem instalacje
gazowa i dzis poszedlem ze swiadectwem homologacji do Urzedu Miejskiego w
Bielsku Bialej, zeby wbito mi stosowne adnotacje, jednak pan w urzedzie
poinformowal mnie, ze jezeli mam wbita date nastepnego badania odleglejsza
dalej niz rok od zalozenia instalacji (przy instalacji badanie musi byc co
rok) to musze wymienic dowod na nowy, co bedzie kosztowac mnie ok. 50zl.
Malo tego, poniewaz wlasnie zmieniaja system komputerowy i zasady wydawania
dowodow (teraz wszystkie beda wydawane w Warszawie) bede musial poczekac
jakis miesiac a pan w urzezdie nie wie czy na ten czas bedzie mogl mi wydac
dowod tymczasowy, moze bedzie wiedzial w piatek.
 Zdenerwowalo mnie to dosc bo przeciez robilem wszystko zgodnie z prawem
dlaczego wiec mam placic dodatkowe pieniadze i odkrecac tablice i jeszcze
moze nie jezdzic przez miesiac.
Pojechalem zatem na Stacje diagnostyczna, zeby tam sie czegos dowiedziec i
tam facet powiedzial mi zebym to olal, jezdzil ze swiadectwem homologacji i
przyjechal do badania za rok.

Co o tym wszystkim myslicie, czy da sie jakos obejsc wyrabianie nowego
dowodu, czy nie wystarczy jakias adnotacja w starym dotyczaca nastepnego
badania?
Moze macie podobne doswiadczenia?
Prosze o pomoc

pozdrawiam

czaja


Witam!
Ponad rok temu zalozylem instalacje LPG BRC Sequent IV gen w mojej Alfie
147 2.0 w BKZ Auto w Krakowie. Wszystko bylo w porzadku przez ~15tys.
km. Niestety ostatnio pojawily sie 2 problemy:
- Podczas jazdy samochod czasami nagle szarpie i przelacza sie na z gazu
na benzyne. Po ustawieniu przycisku na benzyne i znowu na gaz po chwili
(1-2 min) samochod wraca do zasilania gazem.
- Podczas stania np na swiatlach, gdy wrzucony jest luz, to samochod
nagle gasnie. Nie ma zadnego dlawienia ani nic, tylko bezglosnie wylacza
sie silnik. Niestety zdarzylo mi sie to rowniez kilka razy podczas jazdy
przy niskiej predkosci - powoduje to bardzo niebezpieczne sytuacje.

Bylem w BKZ Auto kilka razy (instalacja na dwuletniej gwarancji), ale
nic nie wykryli. Raz rozkrecili i przeczyscili zbiornik, ale to nic nie
pomoglo. Po 15 tys. km byl robiony przeglad instalacji i zostaly
wymienione filtry. Gaz tankuje na "markowych" stacjach: Shell, BP, itp.
Ma ktos pomysl, co to moze byc? W BKZ mowia, ze nie sa w stanie
odtworzyc tej sytuacji - gdy im zostawiam auto, to nie maja z nim tego
typu problemow.
Rzeczywiscie powyzsze sytuacje sa dosyc losowe - niezaleznie czy jade w
miescie czy po autostradzie, czy silnik jest zimny czy cieply, czy mam
pelny czy pusty zbiornik.
Uprzejmie prosze o pomoc.

Pozdrawiam

FoRK


Witam,

od kilku dni jeżdżę na gazie i zauważyłem jeden niepokojący objaw: w momencie
przejścia z benzyny na gaz silnik czasami się dławi a raz nawet zgasł
zupełnie. Biorąc pod uwagę, że dzieje się to w czasie jazdy nie jest to zbyt
miłe. Dotyczy to sytuacji, gdy samochód stał wcześniej przez kilka godzin
nieużywany i silnik zdażył wystygnąć. W związku z tym pytanie: czy to jest
normalny objaw czy można coś z tym zrobić. Niedługo będę miał pierwszy
przegląd instalacji (po 1,5 kkm) i chciałbym wiedzieć, na co mam im zwrócić
uwagę. Cała sprawa dotyczy Almery 1.8, silnik z systemem OBD (cokolwiek to
znaczy), instalacja jest podobno wysokiej jakości (w każdym bądź razie
zapłaciłem za nią 4.5 kPLN).

Pozdrawiam, Michał


Witam, jestem posiadaczem Skody Fabii (na raty ;)) 1.4 MPI, tej 68 KM.
Założyłem sobie instalację gazową już wieki temu - jakaś taka do 2000
zł. Ale nie powiem co i jak bo to nie moja branża.

Po ostatnim "przeglądzie" i wymianie czegośtam gaśnie mi na przy niskich
obrotach. To znaczy po puszczeniu gazu obroty spadają do ok 500, silnik
rwie i w najlepszym przypadku przerzuca się na benzynę - przeważnie
gaśnie (oczywiście na środku skrzyżowania).

Co ciekawe występuje to tylko przy nagrzanym silniku. Gdy strzałka nie
ustawi się, tam gdzie się zwykle ustawia wszystko działa idealnie.

Fachowcy z owego serwisu "wkładali mi coś w rurę", kręcili, dłubali po
czym było ok... a po tygodniu to samo - sytuacja sie powtórzyła dwa razy
po czym stwierdziłem że zrobie to gdzieś indziej.

No i właśnie - gdzie w Warszawie to mozna zrobić? Najlepiej tak w
rozsądnej odległości od Blue City tudzież Ostrobramskiej.

Pozdrawiam!


Polecam POLGAS przy ul. Księcia Bolesława 1/3. Robiłem u nich, samochód
gasł,
szarpał, nie dawało się jeździć. Zrobili super, auto już prawie półtora
roku
chodzi idealnie.
Matmir


    No nie ukrywam ze duzo o nich slyszalem dobrego i dlatego zakladalem u
nich gaz ale... pierwsza instalacje spierd.... i trzeba bylo poprawiac -
cale szczescie ze od reki i poza kolejka. Jak poprawili to jest wszystko
cacy ale trzeba by sie na mocna spozniony przeglad wybrac.

PZDr.
Adam.


    No nie ukrywam ze duzo o nich slyszalem dobrego i dlatego zakladalem u
nich gaz ale... pierwsza instalacje spierd.... i trzeba bylo poprawiac -
cale szczescie ze od reki i poza kolejka. Jak poprawili to jest wszystko
cacy ale trzeba by sie na mocna spozniony przeglad wybrac.


Nawet najlepszemu może przytrafić się błąd. Ale najważniejsze, że się nie migali
i natychmiast poprawili.


Witam!
Policz:
1.Koszt instalacji gazowej
2.Utrata wartości samochodu w ciągu roku eksploatacji
3.W jakim czasie zwróci się pkt 1 i 2 (nie liczymy oc, ac, kosztów
przeglądów)
tylko czytą róznice pomiedzy ilościa kasy wydanej na benzynę (olej napedowy-
nie mylić z opałowym)
a ilościa kasy wydanej na LPG.
Jak policzysz daj znac jaki masz wynik.
PS
Teoria rozszczelnienia silnika i nagaru ma się tak jak Klewki do Talibów

Może ktoś jest mi w stanie odpowidzieć ile tak na prawdę kosztuje pierwszy
przegląd instalacji LPG w samochodzie, i czy rzeczywiście jest konieczny


Czy chodzi o faktycznie pierwszy przegląd, po zamontowaniu gazu, w celu
wpisu do dowodu o zasilaniu gazem? Czy o zwykły, coroczny przegląd? Jeżeli o
ten drugi, to musisz go robić co rok (nawet przy nowym samochodzie). Ceny są
stałe w całym kraju - 19.05 zapłaciłem 120,78 zł (na rachunku jest: przegląd
techniczny - 69.54 zł, badanie dodatkowe inst. gazowej - 51.24 zł). Od 1.06
miało chyba być drożej.
Pozdrawiam
Krzysztof Niziński

--------------------------------------------------------------------------
Czy kto  chce kupić Twoją kartę graficzną? Ile warte jest Twoje auto?
Gdzie znajdziesz pracę na wakacje? Kogo dziewczyny szukają na wakacje?
Chcesz wiedzieć? KLIKNIJ! http://witryna.pl/scripts/ct.pl?url=box.st


ma znaczenie ;)

ok 1000zł


A jak to jest z kupowaniem używanej instalacji na giełdzie?
Czy może trzeba jakieś certyfikaty itd?

są takie które pasują idealnie miejsce zapasu. Tylko to bedzie dość mała
butla z racji wielkości koła w CC.


Ile to będzie gdzieś litrów - 20?

| Jakie są później koszty i jaka procedura legalizacji tej instalacji.

dalej trzeba z papierami isc do urzedu WK i wbic gaz do dowodu. Koszt nowy
dowod + znaczki skarbowe. W sumie zmiesci sie do 50zł.


A czy trzeba przegląd przed wizytą w WK robić?


Witam grupowiczów!

Własnie kupilem sobie escorta 1.6 16V na gazik
Instalacja sekwencyjna, podobniez bardzo dobra tyle ze...
przejechałem ponad 400km i mam zastrzezenia.
Mianowicie silnik nie obniza dobrze obrotów przy zmianie biegów. Jezdzilem
wieloma samochodami - mniej wiecej w tygodniu zmieniam z 5 - 6 aut i jestem
pewien ze zostają mu "obroty". nie jest to specjalnie przeszkadzające ale
zawsze. Pytanie czy mozna cos z tym zrobic? To chyba nie jest wina gazu, bo
na benzynie, moze w troche mniejszym stopniu ale tez jest taki problem. Moj
mechanik twierdzi ze to cos z silnikiem krokowym, ale nigdy nie mialem do
czynienia wczesniej z konstrukcjami innuymi niz na gaznik.

Dalej auto ma tez małe zaciecie, po dodaniu gazu jak gdyby nie reaguje od
razu. Przy silniku 16V spodziewał bym sie troche szybszej reakcji. Znowu nie
przeszakdza to specjalnie - ułamek sekundy, czasami troche dłużej ,ale mam
troche doswiadczenia i daje sie to odczuc. Tu już raczej instalacja ma cos
do rzeczy bo na benzynie nie ma tego problemu.

kupnie auta z gazem - chodzi mi o przegląd i regulacje instalacji. Wydaje mi
sie ze przez ostatnie 30000km nic nie było robione. O ile wiem należało by
przeczyścić parownik - o ile istnieje cos takiego w instalacji sekwencyjnej,
sprawdzić świece, sprawdzić przewody zapłonowe?
Bede wdzieczny za wszelkie porady
Pozdrawiam!


czy to prawda że po 10 latach od założenia instalacji należy wymienić
butlę do gazu?


bujda, nalezy zrobic legalizacje butli, facet sprawdza czy butla trzyma gaz
i nabija nowy termin przegladu, zwykle kolejne 10 lat