| Wiwat markieting PKP CARGO - zaoracie sie sami  :)
| Co to jest ekonomia? To to, o czym na PKP nie słyszano ...

Nasz facet z ekonomii zawsze mówi, że na rynku działa "niewidzialna ręka
ekonomii", która wpływa na ceny, popyt, podaż itp.. Raz mu odpowiedziałem, że
owszem działa tak ręka wszędzie, ale z wyjątkiem PKP. Trochę się zdziwił, ale
zaraz powiedzał, że to jedyny taki przypadek........ ;)


To jakis cienki ten ekonomista :)
Właśnie doskonałym przykładem działania praw ekonomii na rynku jest
PKP.
Przedsiębiorstwo, które wyklorzystuje swoją monopolistyczną pozycję
w sposób niemal wzorcowy:
- wysokie ceny;
- niska jakość usług;
- nieliczenie się z potrzebami klienta;
- silne i rozbudowane związki zawodowe;
- niska wydajność pracy;
- blokowanie dostępu do rynku innym podmiotom;
- usuwanie istniejącej konkurencji w sposób nieuczciwy;

itd., itp.


· 


/"... monopol wyłączne PRAWO do produkcji lub sprzedarzy czego
/przydzielone jednej instytucji, osobie..."
/Tyle słownik języka polskiego.
Cytuję za komputerowym słownikiem PWN:
2.  Ĺ¤zrzeszenie przedsiębiorstw skupiające cało ć lub przeważającą
czę ć produkcji danej gałęzi gospodarki, wywierające istotny wpływ na
zaopatrzenie rynku i uzyskujące dzięki temu szczególnie korzystne dla
siebie warunki produkcji i sprzedażyą [..]

/Inna sprawa to dominacja rynku - można by to nazwać "naturalnym
/monopolem". Inną sprawą są również "praktyki monopolistyczne" za które

NIe no sorry - mylisz pojęcia :(
Monopol naturalny to monopol na rynku gdzie bariery wej cia są
prohibicyjnie wysokie, a korzy ci skali ogromne,



spore naklady], a konkurencja rozdaje swoja za darmo :-)

Ale zgodze sie ze ani MS ani Ns nie maja monopolu prawnego [wylacznego
prawa produkcji], monopol naturalny Ns byl na glinianych nogach jak
sie okazalo, a o swoj monopol naturalny MS dobrze dba :-)

może to niezbyt jasne
ale np. klasycznym monopolem naturalnym jest kolej - wiadomo że nikt
nie będzie kładł równolegle obok siebie dwóch konkurencyjnych linii
kolejowych,


a) Kolej w USA zaczela sie od dwoch linii, ktore mialy isc rownolegle.
   Tylko kapitalu nie starczylo i zrobili szeregowo.
b) platne autostrady buduje sie jakos rownolegle do bezplatnych drog..

J.



| a jak rozumiesz monopol?

Jako rynek, na którym działa jeden sprzedawca, ustalający dogodną dla
siebie cenę i wielkość produkcji. Przedsiębiorstwo monopolistyczne
zazwyczaj zmierza do maksymalizowania ceny i minimalizowania produkcji,
maksymalizując w ten sposób zysk. Może tak postępować dzięki swojej
pozycji, często związanej z wyłącznością działania na danym rynku
wynikającą z różnych przyczyn. MS nie ma dowolności w ustalaniu cen jak
również nie ma wyłączności. Jest po prostu graczem dominującym, ale nie
monopolistą.


MS ma dowolnosc w ustalaniu cen. A nie myslisz, ze na rynku przegladarek
dostarczanie przegladarki w systemie z miejsca nie stawia produktow
konkurencyjnych na spalonej pozycji?


Rozwiązując testy spotkałem sie z danymi pytaniami na które nie znałem odpowiedzi. Prosze o pomoc w rozwiązaniu ich
Na dane pytania należy odpowiedźieć prawda bądź fałsz.

1. Firma zwiększa produkcje do momentu, gdu koszt dodatkowej jednostki jest niższy od ododatkowego przychodu na tej jednostce.
2. Kiedy przedsiębiorstwo działające na rynku konkurencji doskonałej zwiększa produkcję, cena obniża się, a przychód całkowity maleje.
3. Firma monopolistyczna maksymalizuje zysk całkowity wytwarzając taką ilość wyrobów, przy której koszt krańcowy(marginalny) zrównuje sie z przychodem krańcowym marginalnym.
4. Im większa liczba firm w kartelu tym dłuzej moze on przetrwać

Mam jeszcze trudność z odpowiedźią na dane pytanie:
Łacińskie określenie zasady przy pozostałych nie zmienionych warunkach brzmi......... ?

Z góry dziekuje za pomoc.

· 

a co do opcji - PŻB sprzedaje PŻM jedną z tras - nie ma takiej opcji. Jak wspomniałem nie można niczego sprzedać PŻM bo to przedsiębiorstwo państwowe (czytaj Minister Skarbu sprzedaje sam sobie).
Poza tym PŻM nie może niczego kupić (np. lini do Ystad) od PŻB, bo stałby się monopolistą na zachodnim korytarzu na co UE się nie zgodzi.

Jak pamiętają znawcy tematu - UE zezwoliła Stena Line na zakup linii Fleetwod-Larne na Morzu Irlandzkim od P&O ale jednocześnie zablokowała zakup (w ramach tej samej umowy) od P&O trasy Liverpool-Dublin - mimo, że na trasach do Dublina oprócz Stena Line pływa też Irish Ferries. Uznano, że Stena Line uzykałaby zbyt silną pozycję w centralnym korytarzu (do Dublina) na Morzu Irlandzkim.

Decydujące okazały się rozmowy przedstawicieli Komisji Europejskiej z przewoźnikami angielskimi i irlandzkimi, którzy przewożą swoje ciężarówki na Morzu Irlandzkim.

Chodziło tylko o jeden korytarz (wycinek rynku) oraz o konkurencję prywatnych przewoźników. O ileż trudniejszą sytuacją jest tworzenie monopolu przewoźnika państwowego? Wystarczyłby jeden sprzeciw do KE Stena Line i powołanie się na pozycję monopolistyczną nowopowstałego podmiotu.

Poza tym moim skromnym zdaniem jest jeszcze argument najważniejszy - Ministerstwo Skarbu dostanie więcej kasy sprzedając osobno PŻB i (może kiedyś) PZM lub wydzielone z PZM Unity Line (oczywiscie po uporzadkowaniu relacji w Euroafricą).

grupa AA

1. Funkcje pieniądza - wymienić i wyjaśnić. Opisać podstawowe zabezpieczenia pieniądza i depozytów.
2. Omówić podaż pracy w krótkim i długim okresie. Wypisać czynniki wpływające na tą podaż.
3. Opisać na własnym modelu graficznym pojedyńcze przedsiębiorstwo wchodzące do oligopolu. Jakie mogą być konsekwencje wejścia tego przedsiębiorstwa do oligopolu.
4 - zad.
Konsument kupuje dobra A i B. Jego dochod nominalny to 2600.
Cena A: 130
Cena B: 520
Cena dobra A najpierw rosnie do 200, potem do 260.
Nalezy przedstawic zmiany dochodu realnego i zilustrowac zmiany optimum konsumenta przy zalozeniu, ze dobro A jest podrzedne.

grupa BA

1. Wady i zalety liberalnej gospodarki rynkowej.
2. Funkcje rynku wtórnego (i coś jeszcze było - jak ktoś pamięta niech uzupełni).
3. Okoliczności braku zysków ekonomicznych w rynku doskonałym i zmonopolizowanym.

grupa CA

1. Zilustrować optimum techniczne i podać wnioski dla róznych modeli rynku.
2. Czynniki wpływające na popyt i podaż na rynku pieniężno - kredytowym.
3.(........................)

grupa DA

1. Opisać popyt i podaż na rynku doskonałym, monopolu i konkurencji monopolistycznej.
2. Zależności między utargiem całkowitym, a zyskiem całkowitym w monopolu i konkurencji monopolistycznej.
3. Popyt na rynek pracy w monopolu, rynku doskonałym i konkurencji monopolistycznej.

stancie po drugiej stronie barykady: jestescie klientami piekarzy, stolarzy, elektryków, mechaników, aptekarzy, hydraulików

Stajemy i oto widzimy w każdym sklepie w każdej firmie ogolno dostępne ceny wręcz ich nieuwidocznienie jest niezgodne z prawem wiec nie widzę nic złego w umieszczonym na forum cenniku.
Po drugie nikt tutaj sie nie ugaduje do zawyzania i ustalania jednakowych cen jedyne co ja wnioskuje czytając to forum to to aby firmy legalnie działące na rynku , celowo niejednokrotnie poniżej kosztów nie zaniżały cen dekoracji ot i tyle.
cyt "dumping łupieżczy: celem takiej polityki jest zdobycie jakiegoś rynku i wyeliminowanie konkurencji, poprzez zaproponowanie cen niższych od kosztów wytworzenia. Konkurencyjne przedsiębiorstwa, mając mniejsze zasoby, nie mogą sprostać takiej praktyce i zostają wyeliminowane z rynku. W przypadku, gdy przedsiębiorstwo stosujące dumping łupieżczy stanie się na danym rynku monopolistą podwyższa ceny, aby realizować zysk monopolistyczny. Ten rodzaj dumpingu uznaje się za praktykę nieuczciwej konkurencji."

Ja bym proponował napisać dodatkowo pismo do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta - skoro przyjmowanie ścieków jest, jak powiedziała Pani Rzecznik MPWiK działalnością "komercyjną" to powinny działać zasady konkurencji.
I niech nam MPWiK wskaże jaką mamy mozliwość skorzystania z usług ich konkurencji, której oczywiście nie ma. Zdaje się, że w przypadku przedsiębiorstw posiadających pozycją monopolistyczną lub znaczny udział w rynku, w przypadku zmainy cen muszą tę podwyżkę dokładnie umotywować, a zgodę na tę zmianę musi wyrazić UOKiK.

Ja bym proponował napisać dodatkowo pismo do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta - skoro przyjmowanie ścieków jest, jak powiedziała Pani Rzecznik MPWiK działalnością "komercyjną" to powinny działać zasady konkurencji.
I niech nam MPWiK wskaże jaką mamy mozliwość skorzystania z usług ich konkurencji, której oczywiście nie ma. Zdaje się, że w przypadku przedsiębiorstw posiadających pozycją monopolistyczną lub znaczny udział w rynku, w przypadku zmainy cen muszą tę podwyżkę dokładnie umotywować, a zgodę na tę zmianę musi wyrazić UOKiK.


Jak w kazdym innym cywilizowanym kraju (EU?). Jnaczej nie jest to nic innego jak zwykla samowola monopolisty.
Calkowicie sie z toba zgadzam

grupa AA

1. Funkcje pieniądza - wymienić i wyjaśnić. Opisać podstawowe zabezpieczenia pieniądza i depozytów.
2. Omówić podaż pracy w krótkim i długim okresie. Wypisać czynniki wpływające na tą podaż.
3. Opisać na własnym modelu graficznym pojedyńcze przedsiębiorstwo wchodzące do oligopolu. Jakie mogą być konsekwencje wejścia tego przedsiębiorstwa do oligopolu.
4 - zad.
Konsument kupuje dobra A i B. Jego dochod nominalny to 2600.
Cena A: 130
Cena B: 520
Cena dobra A najpierw rosnie do 200, potem do 260.
Nalezy przedstawic zmiany dochodu realnego i zilustrowac zmiany optimum konsumenta przy zalozeniu, ze dobro A jest podrzedne.

grupa BA

1. Wady i zalety liberalnej gospodarki rynkowej.
2. Funkcje rynku wtórnego (i coś jeszcze było - jak ktoś pamięta niech uzupełni).
3. Okoliczności braku zysków ekonomicznych w rynku doskonałym i zmonopolizowanym.

grupa CA

1. Zilustrować optimum techniczne i podać wnioski dla róznych modeli rynku.
2. Czynniki wpływające na popyt i podaż na rynku pieniężno - kredytowym.
3.(........................)

grupa DA

1. Opisać popyt i podaż na rynku doskonałym, monopolu i konkurencji monopolistycznej.
2. Zależności między utargiem całkowitym, a zyskiem całkowitym w monopolu i konkurencji monopolistycznej.
3. Popyt na rynek pracy w monopolu, rynku doskonałym i konkurencji monopolistycznej.

Zeszłoroczne zadania z micry bez zadań tylko zagadnienia teoretyczne:

1.Przedstaw w sposób graficzny i algebraiczny zależność między cenową eelastycznością poptyu a zmianami utargów przedsiębiorstw.
2.Wyznacz i opisz ekonomiczne i nieekonomiczne obszary (sfery) produkcji.
3.Przedstaw proces powstawania monopolu naturalnego.
4.Opisz sposoby niecenowej konkurencji monopolistycznej

1.Przedstaw model wahań ceny i wielkości podaży na rynku produktów rolnych.
2.Optymalizacja rozłożenia wydatków w miarę wzrostu dochodów (dochodowa krzywa wydatków a krzywe Engla).
3.Wykreśl krótkookresowe funkcje kosztu przeciętnego i krańcowego w oparciu o funkcję kosztu całkowitego i uzasadnij ich krztałt.
4.Opisz sytuację monopolu dwustronnego na rynku czynnika pracy.

1.Wyznacz i opisz substytucyjny i dochodoowy efekt spadku ceny dobra x (gdy x jest dobrem poślednim).
2.Wykreśl jednoczynnikową funkcję produkcji i uzasadnij jej kształt. Wyznacz i opisz etapy produkcji.
3.Opisz sposoby państwowych regulacji oraz ich konsekwencję dla równowagi monopolu.
4.Wykreśl i uzasadnij kształt krzywej podaży na rynku czynnika pracy w krótkim okresie.

A oto zaginiona i cudem odnaleziona w tonie innych papierów w naszym kserze lista zagadnień z ekonomii.

I Wprowadzenie do ekonomii
1 Przedmiot ekonomii (zasoby, ich rzadkość, krzywa transformacji, potrzeby i ich zaspokajanie, konsumpcja i jej formy)
2 Gospodarka i gospodarowanie
3 Ekonomia a inne nauki (prakseologia)
4 Ekonomia pozytywna i normatywna
5 Czynniki produkcji, kapitał i jego cyrkulacja, reprodukcja i jej rodzaje, akumulacja, amortyzacja - pojęcie i funkcje
6 Pieniądz - pojęcie, geneza, funkcje, ewolucja
II Wybrane zagadnienia mikroekonomii
1 Modelowe struktury rynkowe (konkurencja doskonała - model konkurencji doskonałej; konkurencja niedoskonała - monopol pełny, konkurencja monopolistyczna, oligopol)
2 Rynek i mechanizm rynkowy:
ceny - pojecie, funkcje, rodzaje cen
elastyczność popytu i podaży
równowaga rynkowa, równowaga gospodarcza
3 Analiza kosztów w przedsiębiorstwie (zysk w ujeciu księgowym i ekonomicznym, koszty w ujeciu całościowym i jednostkowym, koszty krańcowe, okres krótki i długi, optimum przedsiębiorstwa)
4 Podstawy teorii wyborów konsumenta
III Wybrane zagadnienia makroekonomii
1 Ruch okrężny środków rzeczowych i pieniężnych w gospodarce
2 Mierzenie gospodarki w skali makroekonomicznej, podstawowe miary makroekonomiczne
3 Bezrobocie i jego rodzaje
4 Inflacja - pojęcie, mierzenie, przyczyny i przeciwdziałanie inflacji
IV Międzynarodowa współpraca gospodarcza
1 Handel zagraniczny - pojęcie i struktura
2 Korzyści uczestnictwa w miedzynarodowym podziale pracy

Załączam materiały z Gier Ekonomicznych.
Proszę, aby każda z grup (w Jeleniej i w Wałbrzychu) podzieliła się na 5 zespołów. Każdy zespół drukuje dla siebie załączoną Tabelę decyzyjną (1 szt). Każdemu członkowi zespołu należy przypisać funkcję, zgodną z opisem gry i jego zainteresowaniami. Funkcje w ramach danego zespołu nie mogą się powtarzać. Nazwiska członków zespołu wraz z przypisanymi funkcjami proszę wpisać w nagłówku tabeli decyzyjnej.
Na pierwszą grę wybrałem dla Państwa zarządzanie przedsiębiorstwem na konkurencyjnym rynku. Parametry gry są tak ustawione, że można trochę poszaleć (rynek nie odzwierciedla więc konkurencji doskonałej, a raczej konkurencję monopolistyczną lub oligopol. Proszę jednak pamietać, że:
- decyzje każdej z grup kreują warunki rynkowe, wpływajace na skutki decyzji wszystkich pozostałych grup;
- oznacza to że nie ma jednaj, zawsze skutecznej strategii - wynik zależy od tego, co robi Wasz zespół ale i od decyzji pozostałych zespołów;
- gra wymaga więc pilnego śledzenia sytuacji na rynku i dostosowywania swoich działań - nie ukrywam jednak, że po kilku kolejkach pozwalających na ocenę, co jest skuteczne, a co nie, warto przyjąć jakąś długookresową strategię i tylko modyfikować ją w zależności od rozwoju sytuacji;
- gra nie pozwala "na wszystko" - można rozwinąć odważne, "uskrzydlone" działania, jednak ewidentnie nielogiczne lub niespójne rozwiązania prowadzić muszą do strat i upadłości.
Mam nadzieję, że będziemy mieli świetną zabawę 18 lutego (Wałbrzych) i 20 lutego (Jelenia Góra).
Pozdrawiam!

Twoja wizja Kenny to marzenie ściętej głowy ... jak komunizm.
Niema takiej możłiwości. Praktyki monopolistyczne zawsze same sobie wytwarzają czarny rynek ponieważ same przedsiębiorstwa jak mówi Yog kształtują cene i nie mają konkurencji. A Chćby ceny były nawet bardzo niskie nigdy nie będa mogły na tyle spaśc żeby wygryźc dealerów.
Za przykład podam ci ze państwo zeby wyprodukować konopie, wysuszyc jej i sprzedać bedzie musiało ponosić koszty zreszta wbrew pozorom niemałe. A co jełśi ktos gotowy towar poprostu ukradnie ??
Ona ma go za darmo, niewielkim nakłdame sił i moze go sprzedać za taką cenę za jaką mu się tylko podoba. Tak samo jest jeśli ktoś ma prywatna plantacje. Nigdy nie zaistnieje taka sytuacja zeby dealerom nie opłacało sie sprzedawać. NO chyba ze państow bedzie do interesu słono dopłacać a jak sam rozumiesz to nie mozliwe.
Wogóle nasze rozważania sa czysto hipotetycznie bo w Polsce coś takiego nie miało by racji bytu. A jełsi nawet zalegalizowane by Marihuane to napewno państwo nie maczało by palców w jej sprzedaży bo to wogóle ejst nie do pomyslenia. Pozatym zostało by potepione zewsząd.

Jestem z WZ i miałam egzamin u prof. Czerwieńca w semestrze zimowym. Egzamin nie był trudny. Z tego co pamiętam było 6 zadań teoretycznych. To są pytania z przed dwóch lat. U mnie na egzamie się powtórzyły.

1.Przedstaw w sposób graficzny i algebraiczny zależność między cenową eelastycznością poptyu a zmianami utargów przedsiębiorstw.
2.Wyznacz i opisz ekonomiczne i nieekonomiczne obszary (sfery) produkcji.
3.Przedstaw proces powstawania monopolu naturalnego.
4.Opisz sposoby niecenowej konkurencji monopolistycznej

1.Przedstaw model wahań ceny i wielkości podaży na rynku produktów rolnych.
2.Optymalizacja rozłożenia wydatków w miarę wzrostu dochodów (dochodowa krzywa wydatków a krzywe Engla).
3.Wykreśl krótkookresowe funkcje kosztu przeciętnego i krańcowego w oparciu o funkcję kosztu całkowitego i uzasadnij ich kształt.
4.Opisz sytuację monopolu dwustronnego na rynku czynnika pracy.

1.Wyznacz i opisz substytucyjny i dochodoowy efekt spadku ceny dobra x (gdy x jest dobrem poślednim).
2.Wykreśl jednoczynnikową funkcję produkcji i uzasadnij jej kształt. Wyznacz i opisz etapy produkcji.
3.Opisz sposoby państwowych regulacji oraz ich konsekwencję dla równowagi monopolu.
4.Wykreśl i uzasadnij kształt krzywej podaży na rynku czynnika pracy w krótkim okresie.

AAA.. Nie zapomnijcie o kredkach na egzamin ;) Profesor lubi jak jest kolorowo i czytelnie..

U nas w grupie krążył taki zestaw pytań:

1.Przedstaw w sposób graficzny i algebraiczny zależność między cenową eelastycznością poptyu a zmianami utargów przedsiębiorstw.
2.Wyznacz i opisz ekonomiczne i nieekonomiczne obszary (sfery) produkcji.
3.Przedstaw proces powstawania monopolu naturalnego.
4.Opisz sposoby niecenowej konkurencji monopolistycznej

1.Przedstaw model wahań ceny i wielkości podaży na rynku produktów rolnych.
2.Optymalizacja rozłożenia wydatków w miarę wzrostu dochodów (dochodowa krzywa wydatków a krzywe Engla).
3.Wykreśl krótkookresowe funkcje kosztu przeciętnego i krańcowego w oparciu o funkcję kosztu całkowitego i uzasadnij ich krztałt.
4.Opisz sytuację monopolu dwustronnego na rynku czynnika pracy.

1.Wyznacz i opisz substytucyjny i dochodoowy efekt spadku ceny dobra x (gdy x jest dobrem poślednim).
2.Wykreśl jednoczynnikową funkcję produkcji i uzasadnij jej kształt. Wyznacz i opisz etapy produkcji.
3.Opisz sposoby państwowych regulacji oraz ich konsekwencję dla równowagi monopolu.
4.Wykreśl i uzasadnij kształt krzywej podaży na rynku czynnika pracy w krótkim okresie.

Pisałam w terminie egzamin i część pytań się rzeczywiście powtórzyła, ale niektóre z podanych przeze mnie pytań nas nie obowiązuję, bo materiał obejmuje wszystko do monopolu pełnego włącznie tylko.

U nas na WIGE na poprawce dał takie, zupełnie inne niż na 1 terminie:

grupa B
1. przedstaw proces dochodzenia do rownowagi przedsiebiorstwa reprezentanata grupy w warunkach monopolistycznej konkurencji

2.opisz mechanizm równoważenia rynku w ujęciu statycznym

3. wykresl o opisz funkcje produkcji L i K, uzasadnij tozsamosc ^L/^K=PK L/ PK k

Kiepsko :/

http://www.glos-pomorza.pl/

Słupski PKS stosuje praktyki monopolistyczne – podejrzewa Urząd Ochrony
Konkurencji i Konsumentów. Chodzi o bezterminową promocję na trasach, po
których jeździ konkurencja.

Doniesienie o stosowanie praktyk monopolistycznych przez słupskie Państwowe
Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej złożył prywatny przewoźnik Nord
Expres. Po tym jak firma uruchomiła tanie połączenia do Główczyc, PPKS niemal
natychmiast wprowadził na tej trasie bezterminową promocję. Dwukrotnie
zwiększył liczbę autobusów oraz obniżył cenę biletu poniżej ceny Nord
Expresu.
– Uznaliśmy to za ewidentne działanie monopolistyczne, które ma na celu
zniszczenie naszej firmy i skierowaliśmy sprawę do Urzędu Ochrony Konkurencji
i Konsumentów – mówi Piotr Rachwalski, prezes Nord Expresu.
Urząd zakończył właśnie postępowanie wyjaśniające i stwierdził, że mogło
dojść do naruszenia ustawy o ochronie konkurencji. – Nie można wykluczyć, że
takie praktyki mają miejsce – mówi Roman Jarząbek, dyrektor oddziału UOKiK w
Gdańsku. – Postępowanie przeciwko PPKS wszczniemy jeśli prywatny przewoźnik
złoży taki wniosek.
Nord Express wniosek już złożył i na wyniki może czekać nawet pół roku. PPKS
na razie cierpliwie czeka na werdykt. – Cały czas stoimy na stanowisku, że
nie wykorzystujemy pozycji dominującej na rynku – twierdzi Wiktor Sosnowski,
radca prawny PPKS. – Orzeczenia takich organów są bardzo różne, dlatego
poczekajmy do końca.
Firma nie zamierza też przerywać kontrowersyjnej promocji.

-------------

Wklejam ten artykuł, bo problem ma szerszy zasięg. PKS Słupsk promocje
stosuje bowiem także tam, gdzie jeżdzą pociągi, m.in. ze Słupska do Ustki
(3,60 zł) i z Lęborka do Łeby (4 zł). Na krótszą metę pasażerowie zyskują,
mniej płacąc, ale nie można wykluczyć, że PKS dąży do wyrugowania innych
przewoźników, aby następnie ceny podnieść.
MK


| Klucz to pojęcie "dobro unikalne".
No dobrze, ale definicje nalezy stosowac w jakims celu. Konkretnie po to,
zeby wpasowac ja go ogolnej teorii ekonomii.
Po co robic to tak klopotliwie? Jaki to ma sens?
Czy nie lepiej definiowac monopol jako dziedzine, w ktorej panstwo
ogranicza
dostep do rynku?


definicja z onetu jest bez sensu.
Doskonala konkurencja bardzo rozni sie od monopolu.
W doskonalej konkurencji wszystko jest ustalane przez licytatora.
Przedsiebiorstwo nie ustala swoich cen ani produkcji.
Definicja doskonalej konkurencji nie okresla w zaden sposob mechanizmu
funkcjonowania przedsiebiorstwa.
Daje ona jednakowy wynik jak duopol w przypadku idealnych substytutow z
calkowicie elastycznymi inwestycjami (co wyznacza rownowage bertranda),
chociaz pojeciowo bardzo sie od niego rozni.

Monopol mozna zdefiniowac jako sytuacje, kiedy przedsiebiorstwo ma sile
monopolistyczna, tzn jego produkt nie ma doskonalych substytutow. Miara
unikalnosci dobra jest wlasnie substytucyjnosc tego dobra. Nie ma dobra,
ktore koniecznie musi byc kupione, wiec kazdy monopol to tak naprawde
konkurencja monopolistyczna. Substytutem telefonu moze byc list, PKP lub
kon. Kazde przedsiebiorstwo w konkurenjci monopolistycznej jest monopolem i
kazdy monopol bierze udzial w konkurencji monopolistycznej. Konkurencja
monopolistyczna i monopol to jedno i to samo pojecie.

Oligopol bardzo rozni sie od konkurencji monopolistycznej. Konkurencja
monopolistyczna zaklada, ze wszytstko oprocz popytu jest dane. Oligopol
zaklada, ze decyzje konkurentow nie sa dane.

Zagadnienie to jest calkowicie zle przedstawiane w podrecznikach (begg,
varian). Tam monopol, oligopol i konkurencja monopolistyczna jest wyznaczona
przez dokladnie to samo zagadnienie optymalizacyjne a roznia sie jedynie
"opowiescia ekonomiczna".
W ujeciu statycznym nie ma roznicy miedzy oligopolem a konkurencja
monopolistyczna. W obu przypadkach mamy statyczna rownowage nasha. Roznica
jest dopiero w wersji dynamicznej. Oligopol to closed-loop nash equilibrium
a konkurencja monopolistytczna to open-loop nash equilibrium.
Dokonala konkurencja nie ma zagadnienia optymalizacyjnego. Wszytskie decyzje
podejmuje licytator.






/
/| monopol to posiadanie znakomitej wiekszosci rynku.
/
/Niestety NIE.
/"... monopol wyłączne PRAWO do produkcji lub sprzedarzy czegoś
/przydzielone jednej instytucji, osobie..."
/Tyle słownik języka polskiego.

No to mamy widać różne słowniki, tyle że ja najświeższy ;-
Cytuję za komputerowym słownikiem PWN:
        monopol m I, D. -u; lm M. -e, D. -i (-ów)

2.      Ĺ¤zrzeszenie przedsiębiorstw skupiające całość lub przeważającą
część produkcji danej gałęzi gospodarki, wywierające istotny wpływ na
zaopatrzenie rynku i uzyskujące dzięki temu szczególnie korzystne dla
siebie warunki produkcji i sprzedażyą

 z gr.

Tak więc w tym wypadku wypada Sławkowi przyznać rację, jeśli udowodni
że NS uzyskał "szczególnie korzystne dla siebie warunki produkcji i
sprzedaży"

/Inna sprawa to dominacja rynku - można by to nazwać "naturalnym
/monopolem". Inną sprawą są również "praktyki monopolistyczne" za które

NIe no sorry - mylisz pojęcia :(
Monopol naturalny to monopol na rynku gdzie bariery wejścia są
prohibicyjnie wysokie, a korzyści skali ogromne, może to niezbyt jasne
ale np. klasycznym monopolem naturalnym jest kolej - wiadomo że nikt
nie będzie kładł równolegle obok siebie dwóch konkurencyjnych linii
kolejowych, podobnie jest z sieciami energetycznymi i wieloma innymi
przedsiębiorstwami gdzie korzyści z powiększającej się skali produkcji
są ogromne a bariery wejścia na rynek zaporowe.

/| Tak bylo w przypadku NETSCAPE.
/| To NETSCAPE byla monolopista.
/
/Nie do końca - Netscape był po prostu "wiodącym producentem
/przeglądarek webu". Teraz trzęsie portkami, bo się zorientował, że

Nie oszukujmy się, w pewnym momencie stał się faktycznym monopolistą,
tyle że cena produktu, a właściwie jej brak dla większości
użytkowników powodowało "małą szkodliwość społeczną" tego faktu ;)

/MSIE 4.0 to lepszy produkt niż Communicator - i bardzo dobrze. Może
/następna wersja Communicatora będzie lepsza... i w ten sposób zadziała
/konkurencja. Zyskają klienci-konsumenci, czyli ty i ja :-)

W czym jest taki lepszy ???


Mariusz Kruk:

| Oczywiście. Bo jeśli jest monopol, bo np. brak jest konkurencji i np. rząd
| uzna, że np. firma X ma wyłączność na sprzedaż produktu Y w Polsce, to
| taki X będzie odpierdalał fuszerkę (patrz: ProCom) i będzie mu latała
| jakość. Jeśli jednak ktoś ma powodzenie na rynku, bo sobie je wypracował
| jakością i zadowoleniem klientów, to wtedy jest to pozytywne, bo jeśli
| jakość zacznie spadać, to powodzenie też zacznie spadać, więc dany
| monopolista będzie pilnował jakości.

Mylisz się. Zakładasz, że konsumenci mają wybór. A oni tego wyboru nie
mają bo jest monopol.


Ale nie ma monopolu totalnego, całkowitego i nieodwracalnego, jeśli nie
został wywołany sztucznie. Nawet MS nie ma takiego, a działa w bardzo,
bardzo, bardzo specyficznej dziedzinie, w której bardzo istotne są
zgodności działania oraz ogromna baza wypracowanych przez lata rozwiązań,
których przeniesienie nie jest łatwe. Ale niechby Windows zaczął tracić
jakość... Wiele Windows-only rozwiązań została by szybko przestawiona na
inne systemy.

Zresztą już pomału tak się dzieje, bo przyszła moda na rozwiązania oparte o
uniwersalne rozwiązania (php, jawa, html, .net). Jedyne narzędzie, jakie
może MS wykorzystać do zatrzymania tego, to są patenty. A to już dla mnie
sztucznie utrzymywany monopol i w tej kwestii oczywiście się zgadzam z
Wami.

| Dlaczego modne są ,,markowe'' ciuchy, a nie od ruskich z
| bazaru? Są droższe, nie są monopolem, a jednak ludzie wybierają produkt
| wiodącego producenta. Bo on daje większe gwarancje jakości.


Tak, ale Ty pisałeś, że najfajniej jest jak n --inf.
Totalny brak konkurencji czy możliwości jej powstania to również sztuczne
utrzymywanie monopolu. Natomiast ja mówię, że dla klienta korzystnie jest,
jak istnieją silne i wiodące przedsiębiorstwa. W jednej branży są bardziej
monopolistyczne (np. MS czy Cyfra Dodać), w innej mniej (jak wspomniane
ciuchy). Wynika to z tego, że ciuchy tak nie przywiązują i nawet jak ktoś
nosi debeściarskie, to do oblatania na trasie dom<wychodek jakieś z bazaru
też kupi. Część osób w ogóle oleje debeściarskie. Stąd mniejsza
monopolizacja. W przypadku zaś np. Cyfry albo ktoś w ogóle nie sięga po
ofertę albo sięga po Cyfrę Była konkurencja i się zmyła. Bo to nie miało
sensu. W przypadku platfom TV kompleksowość i liczba kanałów są znaczące, w
przypadku ciuchów sam składasz sobie zestawik do ubrania.


ponizej zamieszczam pytania ktore udalo sie zapisac w kronikach po egzaminie u prof Grabowskiego tuz po examie w czerwcu. podziekowania dla ludzi ktorzy sie do tego przyczynili

1.rzadkość zasobow (test)
2.krzywa możliwości produkcyjnych wyznacza linie prosta gdy: (test)
3.czynniki produkcji (test)
4.które zdanie jest ilustracja prawa podazy (test)
5.popyt jest elastyczny gdy: (test)
6.nadwyzka producenta (test)
7.jeżeli krzywa możliwości produkcyjnych jest rosnaca to użyteczność marginalna : (test)
8.cecha dobr podrzednych (test)
9.koszty stale w przedsiębiorstwie – dlugi okres
10.przyczyny wystepowania k. Skali / niestali zaliczamy:
11.cechy doskonalej konkurencji (test)
12.cos o akcjach
13.kapitalizacja spolki oznacza: (test)
14.w oparciu o model graficzny przedstaw i omow rywalizacje dla pojedynczej firmy w konkurencji monopolistycznej
15.omow sposob prywatyzacji w polskiej gospodarce w okresie transpormacji i jej skutki
16.cos o funkcji produkcji
17.koszt alternatywny dla osoby która kupila samochod w celach turystycznych jest: (test)
18.narzędzia stabilizowania w rynku pieniężno – kredytowym
19.obszary dzilalnosci niefor,malneji jej skutki
20.omow sposoby walki niecelowej w oligopolu w oparciu o wlasny model graficzny. Omow koszty i korzyści firmy
21.cechy oligopolu (test)
22.firma Omega wydaje akcje o cenie nominalnej 1000zl w trzech kaszach( 40tys, 80tys, 100tys) ceny emisyjne 12, 15, 18 zl. firma produkuje produkt S (podane Qs i Ps) i produkt W(podane Qw i Pw). Omow stope zwrotu i wyniki finansowania.
23.krzywa kosztow przeciętnych dlugi okres (test)
24.model pajęczyny (test)
25.spolka partnerska (test)
26.efekt cenowy dochodowy (test)
27.w dlugim okresie krzywe kosztu calkowietego i zmiennego + rys. napisac co może spowodowac powstanie niekorzyski skali w firmie. Obliczyc min. koszty przecietne
28.koszystajac z wlasnego modelu graficzne przedstawic skutki spoloczne i ekonomiczne nabywania dobr na rynku zmonopolizowanym(tutaj może być blad wynikający z nieczytelnego pisma)
29.użyteczność marginalna a użyteczność calkowita związki + rysunki.
30.roznice miedzy prod a kosztami marginalnymi + rysunki
31.zadanie z izokoszta i optimum prod
32.co może spowodowac zamkniecie firmy w konkurencji doskonalej + rysunki
33.zbior metodyczny wytwarzania które zaproponuje ten sam poziom produkcji w ujeciu modelowym
34.współzależność zasobow spolki do wysokości udziałów jest w: (test)

PYTANIA Z MIKROEKONOMII:

1. Istota i historia nazwy nauki "ekonomia".
2. Produkcja i czynniki produkcji (ujęcie tradycyjne i współczesne).
3. Potrzeby ludzkie i środki ich zaspokajania.
4. Istota, rodzaje i cechy praw ekonomicznych.
5. Istota, przedmiot i metoda mikroekonomii.
6. Istota, przedmiot i metoda makroekonomii.
7. Istota gospodarki rynkowej (wolnorynkowej, regulowanej i społecznej gospodarki rynkowej).
8. Istota i klasyfikacja rynków.
9. Istota i determinanty popytu.
10. Prawo popytu i krzywa popytu.
11. Elastyczność cenowa popytu.
12. Elastyczność dochodowa popytu.
13. Istota i determinanty podaży.
14. Prawo podaży i krzywa podaży.
15. Elastyczność cenowa podaży.
16. Rynkowy mechanizm powstawania tzw. ceny równowagi.
17. Funkcje i strategie ustalania cen.
18. Gospodarstwo domowe jako podmiot rynku.
19. Metody wyjaśniania logiki zachowania gospodarstw domowych na rynku.
20. Gospodarstwo domowe na rynku pracy i na rynku kapitałowym.
21. Istota konkurencji doskonałej.
22. Scharakteryzować krzywą produkcji w jednostkach fizycznych (tzw. krzywa Knighta).
23. Podstawowe zagadnienia teorii kosztów (koszty stałe, oraz zmienne - krzywe tych kosztów, koszty całkowite, przeciętne i krańcowe).
24. Podstawowe zagadnienia teorii utargów (utargi całkowite, przeciętne i krańcowe).
25. Zysk przedsiębiorstwa w warunkach konkurencji doskonałej.
26. Zachowanie się przedsiębiorstwa na rynku czynników produkcji.
27. Monopol jako struktura rynku o konkurencji niedoskonałej.
28. Konkurencja monopolistyczna jako struktura rynku o konkurencji niedoskonałej.
29. Oligopol jako struktura rynku o konkurencji niedoskonałej.

I. PYTANIA EGZAMINACYJNE Z "MIKROEKONOMII"

1. Istota i historia nazwy nauki "ekonomia"
2. Produkcja i czynniki produkcji (ujęcie tradycyjne i współczesne)
3.Potrzeby ludzkie i środki ich zaspokajania
4.Istota, rodzaje l cechy praw ekonomicznych
5.Istota, przedmiot i metoda mikroekonomii
6.Istota, przedmiot i metoda makroekonomii
7.Istota gospodarki rynkowej (wolnorynkowej, regulowanej i społecznej gospodarki rynkowej)
8.Istota i klasyfikacja rynków
9.Istota i determinanty popytu
10.Prawo popytu i krzywa popytu
11.Elastyczność cenowa popytu
12.Elastyczność dochodowa popytu
13.Istota i determinanty podaży
14.Prawo podaży i krzywa podaży
15.Elastyczność cenowa podaży
16.Rynkowy mechanizm powstawania tzw. ceny równowagi
17.Funkcje i strategie ustalania cen
18.Gospodarstwo domowe jako podmiot rynku
19.Metody wyjaśniania logiki zachowania gospodarstw domowych na rynku
20.Gospodarstwo domowe na rynku pracy i na rynku kapitałowym
21.Istota konkurencji doskonałej
22.Scharakteryzować krzywą produkcji w jednostkach fizycznych (tzw. krzywa Kneghta)
23.Podstawowe zagadnienia teorii kosztów (koszty stałe oraz zmienne-krzywe tych kosztów, koszty całkowite, przeciętne i krańcowe)
24.Podstawowe zagadnienia teorii utargów (utargi całkowite, przeciętne i krańcowe)
25.Zysk przedsiębiorstwa w warunkach konkurencji doskonałej
26.Zachowanie się przedsiębiorstwa na rynku czynników produkcji
27.Monopol jako struktura rynku o konkurencji niedoskonałej
28.Konkurencja monopolistyczna jako struktura rynku o konkurencji niedoskonałej
29.Oligopol Jako struktura rynku o konkurencji niedoskonałej

I. PYTANIA EGZAMINACYJNE Z "MIKROEKONOMII"

1. Istota i historia nazwy nauki "ekonomia"
2. Produkcja i czynniki produkcji (ujęcie tradycyjne i współczesne)
3.Potrzeby ludzkie i środki ich zaspokajania
4.Istota, rodzaje l cechy praw ekonomicznych
5.Istota, przedmiot i metoda mikroekonomii
6.Istota, przedmiot i metoda makroekonomii
7.Istota gospodarki rynkowej (wolnorynkowej, regulowanej i społecznej gospodarki rynkowej)
8.Istota i klasyfikacja rynków
9.Istota i determinanty popytu
10.Prawo popytu i krzywa popytu
11.Elastyczność cenowa popytu
12.Elastyczność dochodowa popytu
13.Istota i determinanty podaży
14.Prawo podaży i krzywa podaży
15.Elastyczność cenowa podaży
16.Rynkowy mechanizm powstawania tzw. ceny równowagi
17.Funkcje i strategie ustalania cen
18.Gospodarstwo domowe jako podmiot rynku
19.Metody wyjaśniania logiki zachowania gospodarstw domowych na rynku
20.Gospodarstwo domowe na rynku pracy i na rynku kapitałowym
21.Istota konkurencji doskonałej
22.Scharakteryzować krzywą produkcji w jednostkach fizycznych (tzw. krzywa Kneghta)
23.Podstawowe zagadnienia teorii kosztów (koszty stałe oraz zmienne-krzywe tych kosztów, koszty całkowite, przeciętne i krańcowe)
24.Podstawowe zagadnienia teorii utargów (utargi całkowite, przeciętne i krańcowe)
25.Zysk przedsiębiorstwa w warunkach konkurencji doskonałej
26.Zachowanie się przedsiębiorstwa na rynku czynników produkcji
27.Monopol jako struktura rynku o konkurencji niedoskonałej
28.Konkurencja monopolistyczna jako struktura rynku o konkurencji niedoskonałej
29.Oligopol Jako struktura rynku o konkurencji niedoskonałej

mysle ze nie zrobiłem duzo literówek ale pisane na szybko

1. Potrzeby czlowieka, ich zaspakajanie, potrzeby wspolczesnego czlowieka, zaspakajanie potzreb ekonomicznych, zaspakajnie potzreb zrodlem aktywnosci gospodarczej, gospodarka towarowo pieniezna
2. Proces gospodarowania, uwarunkowania i konsekwencje rzadkosci zasobow czynnikow wytworczych i tego konsekwencje
3. Poblem wyboru
4. Koszt alternatywny
5. Zasada racjonalnego gospodarowania
6. Sposoby rozwiazywania podstawowych problemow ekonomicznych, systemy gospodarcze
7. Czym zajmuje sie ekonomia, pochodne nauki ekonomiczne
8. Przydatnosc i umiejetnosc wynikajaca z poznania praw ekonomicznych, struktura poznania rynku
9. Popyt i podaz na rynku, istota i rodzaje rynku, cechy i zjawiska warunkujace sprawne funkcjonowanie rynku, funkcje ceny
10. Funkcjonowanie rynku, rownowaga i nierownowaga rynkowa, przyczyny i na czym polega
11. Elastycznosc popytu i podazy, elstycznosc dochodowa, elstycznosc cenowa popytu i podazy, znaczenie elastycznowsi przy podejmowaniu decyzji ekonomicznych (wykresy)
12. Stryktury rynkowe, model konkurencji doskonalej, monopl pelny (jedno przedsiebiostrwo) , model konkurencji monopolistycznej, model oligopolu
13. Przedsiebiostrwo, gospodarstwa domowe, prosty model obiegu dochodu i produktu, model obiegu z udzialem rzadu, model obiegu przedsiebiorstwa w gospodarce
14. Gospodarowanie budzetem konsumenta, zasada racjonalnego gospodarowania budzetem, prawidlowosci wydatkownia dochodow
15. Decyzje dotyczace konsumpcji, decyzje dotyczace producenta , cechy i cele pzredsiebiorstwa , koszty i przychody, ekonomiczne podstawy podejmowania decyzji przez producenta
16, rynek kapitalowy
18. budzet panstwa, polityka fiskalna panstwa, system bankowy, polityka pieniezna, rynek pracy, bezrobocie, polityka zwalczania bezrobocia , inflacja(mierniki itd.), polityka antyinflacyjna, cykle koniunkturalne
19. mierniki wzrostu i rozwouj gospodarczeho, produkt krajowy i narodowy brutto, gospodarka swiatowa(formy wymiany miedzynarodowej), korzysci z handlu zagranicznego, przyczyny i sposoby ograniczania handlu miedzynarodowego, bilans handlowy i platniczy, globalizacja, efekty polskiego handlu zagranicznego

EGZAMIN Z EKONOMIJY JEST 9 CZERWCA, godz. 19 aud B

zostana one jeszcze skserowane i rozdane na zjezdzie...
(TY JE SKSERUJ I ROZDAJ BO MÓWISZ O TYM JUŻ DŁUUGO) - by miecznik

Podstawy ekonomii - Zagadnienia:

I. Wprowadzenie do ekonomii
1. Przedmiot ekonomii (zasoby, ich rzadkość, krzywa transformacji, potrzeby i ich zaspokajanie, konsumpcja i jej formy)
2. Gospodarka i gospodarowanie – rodzaje i typy gosp.
3. Ekonomia, a inne nauki (prakseologia)
4. Ekonomia pozytywna i normatywna
5. Czynniki produkcji, kapitał i jego cyrkulacja, reprodukcja i jej rodzaje, akumulacja, amortyzacja – pojęcie i funkcje
6. Pieniądz – pojęcie, geneza, funkcje, ewolucja
II. Wybrane zagadnienia mikroekonomii
1. Modelowe struktury rynkowe (konkurencja doskonała – model konkurencji doskonałej, konkurencja niedoskonała, - monopol pełny, konkurencja monopolistyczna, oligopol)
2. Rynek i mechanizm rynkowy
&middot; Ceny – pojęcie, funkcje, rodzaje cen
&middot; Elastyczność popytu i podaży
&middot; Równowaga rynkowa, równowaga gospodarcza
3. Analiza kosztów w przedsiębiorstwie (zysk w ujęciu księgowym i ekonomicznym, koszty w ujęciu całościowym, i jednostkowym, koszty krańcowe, okres krótki i długi, optimum przedsiębiorstwa)
4. Podstawy teorii wyborów konsumenta
III. Wybrane zagadnienia makro ekonomii
1. Ruch okrężny środków rzeczowych i pieniężnych w gospodarce
2. Mierzenie gospodarki w skali makro-, podstawowe miary makroekonomiczne
3. Bezrobocie i jego rodzaje
4. Inflacja – pojęcie, mierzenie, przyczyny i przeciwdziałanie inflacji
IV. Międzynarodowa współpraca gospodarcza
1. Handel zagraniczny – pojęcie i struktura
2. korzyści uczestnictwa w międzynarodowym podziale pracy


| Niech się solidaruchy za robotę wezmą. Czy wszędzie politycy muszą swoje
| ryje wkładać?
Sam jestem zupełnie apolityczny, ale widzę, że Szanowny Kolega nie do końca
rozumie co to są związki zawodowe. Ciekaw jestem co złego Koledze takowe
uczyniły, że jest na nie aż tak cięty. Bo moim zdaniem czy to źle, że ktoś w
wyjątkowo rzeczowy sposób stara się bronić swoich miejsc pracy?


Ja również jestem apolityczny i doskonale wiem co powinny robić związki
zawodowe. Niestety wymieniony tutaj związek niewiele ma z tym wspólnego. Ponadto
tajemnicą poliszynela jest to, iż od bardzo długiego czasu właśnie "S" kręci
obsadami PKP-owskich stołków. No ale jak sprawy poszły w złym kierunku to trzeba
trochę poszumieć, żeby nikt nie powiedział o nich, że nic nie robią.

W dodatku
przecież w końcu ktoś "z dołu" wyszedł z otwartym (i odważnym) głosem i nie
bał się powiedzieć na górze, że jakieś dyrektorki odwalają kichę i
marnotrawią "poważne" przedsiębiorstwo. Kolega sam pisze, że byłoby super,
gdyby PCC pokazało, że można i lepiej i taniej.


Dlatego aby przekonać o tym cały ten beton, musiało się stać to co się stało.

Jestem przekonany, że gdyby
nie nieudolność, chore ambicje i prywatna duma wielu cymbałów zajmujących
kierownicze stanowiska nie tylko w PKP, ich pracownicy byliby w stanie wiele
rzeczy zrobic lepiej i taniej. A i z drugiej strony dlaczego o swoich
błędach zarządy spółek PKP mają się przekonywać wyłącznie na skutek
przegranych z konkurencją? Wszak mówimy a jakości, a na całym świecie ważnym
elementem kształtowania jakości jakiejś firmy są sugestie i opinie
pracowników, od najniższega szczebla począwszy - czyli tych, którzy ową
jakość muszą na codzień wypracowywać (tak jest np. we wszystkich systemach
jakości opartych o normy ISO).


Niestety to jest tylko teoria, która w realiach PKP ma niewielkie zastosowanie.
I uwierz Kolego, że ten list ma niewiele wspólnego z troską o firmę.

Nie znam się na szczegółach finansowych oraz realiach dotyczących szynobusów
czy kosztorysowania pociagokilometrów, dlatego nie potrafię wypowiedzieć
się, czy argumenty przedstawione w listach są rzeczowe, czy nie, jednak całą
sprawę uważam za jak najbardziej pozytywny przejaw walki z bezmyślnym
zaprzepaszczaniem pozytywnych elementów dorobku pokoleń ludzi pracujących na
PKP. Autorzy listów powinni dostać jakąś nagrodę od urzędów zajmujących się
walką z praktykami monopolistycznymi. I bynajmniej - nie widzę tu nic
politycznego. No może jedynie politycznie kojarząca się nazwa
NNZZ "Solidarność".


Niestety jej polityczność nie opiera się tylko na skojarzeniach, które budzi nazwa.

Pozdrawiam,

ARKUSZ


A tak na koniec.
Też mnie szlag trafia, że ktoś doprowadza takie przedsiębiorstwo jak PKP do
powolnej śmierci w imię jakiś chorych reformatorskich wizji. Dlatego uważam, że
potrzebny jest wstrząs aby niektórzy zrozumieli, że mamy wolny rynek i aby się
na nim dobrze rozwijać trzeba się wziąć za robotę. Bo to co teraz się dzieję z
PKP woła o pomstę do nieba.

również pozdrawiam
Pinki


SIGURD powolal sie na zrodlo http://wiem.onet.pl przy definicji monopolu.
Tak wiec postanowilem skomentowac ten adres.

http://wiem.onet.pl/wiem/01216b.html

"Monopol, forma rynku, na którym działa jeden sprzedawca przy
nieograniczonej liczbie nabywców."

Przepraszam, ale wezmy sobie na przyklad 'zeszyt hezekai z ekonomii'.
Posiada go tylko hezekaja. Tak wiec jest on jedynym sprzedawca na rynku.

Czy jest to juz monopol? Wedlug tej definicji tak! Kazda wlasnosc jest zatem
MONOPOLEM. Definicja nonsensowna pozostawiajaca kompetencje do decyzji w
rekach autorytarnej wladzy.

http://wiem.onet.pl/wiem/0081f1.html

"Dumping, sprzedaż towarów eksportowanych za granicę po cenach niższych niż
w kraju."

Hahahahahaha! A co jesli popyt na te towary za granica jest nizszy niz w
kraju? Teoria sie wali czy jak? A co z takim dumpingiem miedzy
wojewodztwami, miastami i wioskami? Taxowka w Warszawie jest drozsza niz w
Pasikurowicach (albo tansza, nie wiem:) wiadomo, o co chodzi)

"Wywołuje niekorzystne skutki: w kraju eksportera - konsumenci płacą wyższe
ceny, pokrywając straty związane z niskimi cenami w eksporcie, w kraju
importera - ograniczenie produkcji własnej wobec konkurencji tanich towarów
importowanych."

A co autorzy wiem.onet.pl powiedza na slonce? To zagraniczny konkurent, jaki
dostarcza swiatlo taniej niz latarnie i swieczki. Nonsens. Jesli rzad
japonski opodatkowuje swoich obywateli po to, zeby doplacac do telewizorow
dla Amerykanow, to jest to zysk dla USA, a nie strata. Panowie z
wiem.onet.pl nie wiedza, ze propaguja okreslona idelogie.

"Po opanowaniu rynku eksporter podnosi ceny często do poziomu wyższego niż
poprzednio."

W snach Wallersteina czy Rozy Luxemburg?

http://wiem.onet.pl/wiem/003d9c.html

"Konieczność prowadzenia polityki antymonopolowej motywowana jest
powstawaniem społecznych kosztów związanych z monopolizacją.Przejawiają się
one głównie: w zmniejszaniu przez monopole rozmiarów produkcji i podaży, co
prowadzi do wzrostu cen"

Extra. A co jesli na przyklad przedsiebiorca przewiduje, ze spadnie podaz
przy stalym zapotrzebowaniu np w kwestii ograniczonosci surowcow i bogactwa
naturalnych.

Na przyklad przewiduja, ze spadnie wydobycie ropy i za rok bedzie ona
bardziej poszukiwana. Co robi przedsiebiorca? Gromadzi zapasy na przyszlosc,
zeby zapewniac konsumentom w przyszlosci lepszy byt.

Wedlug tej definicji w tekj sytuacji wymagana jest polityka antymonopolowa.

Oczywiscie bedzie sie znowu opierac na widzi mi sie urzedasa, a nie w
oparciu o sprawny i uczciwy system (odsylam to cytatu Prodhona, jakim
pomiatal Sigurd).

http://wiem.onet.pl/wiem/008bb9.html

Praktyki monopolistyczne:

2) podziale rynku wg kryteriów terytorialnych, asortymentowych lub
podmiotowych

Hahahahahahah! Trzymajcie mnie!

3) ustaleniu lub ograniczeniu wielkości produkcji, sprzedaży lub skupu
towarów,

Upadam... Czy oni wiedza, kto to jest przedsiebiorca?

http://wiem.onet.pl/wiem/001daa.html

"Występujących już za jego życia zjawisk kryzysowych Say nie uważał za
prawidłowość gospodarczą. Współczesne teorie ekonomiczne wykazały fałszywość
prawa rynku Saya."

Kolejni co nie rozumieja prawa Saya.

Say dowodzil, ze calkowita nadprodukcja jest niemozliwa w gospodarce, a nie
ze nie ma kryzysow. Wiem.onet.pl klamie powtarzajac za Keynesem. Siegnac
trzeba do WH Hutta i poczytac.

http://wiem.onet.pl/wiem/007ad7.html

Mises Ludwig Edler von (1881-1973), (...) oraz teorią cyklu
koniunkturalnego, upatrując przyczyn cykliczności rozwoju gospodarczego w
nadmiernej ilości kredytu i wynikającym stąd przeinwestowaniu.

Jakim 'przeinwestowaniu'?

Nie 'przeinwestowaniu' a w 'zlym inwestowaniu'. Malinvestments, a nie
overinvestments.

http://wiem.onet.pl/wiem/0036c2.html

"państwo może podejmować pewnie działania na rzecz złagodzenia wahań
koniunkturalnych i łagodzenia ich skutków; noszą one nazwę interwencjonizmu
państwowego."

Jasne:))))))
To oczywiscie jest obiektywna informacja... ciekawe, jakie dzialania. Pewnie
drukowanie pieniadza.

"Za przyczynę występowania cykli gospodarczych uznaje się najczęściej
wahania w działalności inwestycyjnej przedsiębiorstw."

Keynesizm jak z bicza strzelil. Zajmowanie stanowiska zgodnie z zasada
przyspieszenia 'acceleration principle'.
Keynes rulez.

http://wiem.onet.pl/wiem/002fff.html

"Dzięki wprowadzeniu polityki New Deal, najszybciej z zapaści gospodarczej
wyszło USA."

Hahahahahahaha! Co za bezczelne klamstwo. USA wychodzily jako jedne z
najdluzej z recesji.

Takich bzdur jest wiecej na wiem.onet.pl

Na wiecej nie mam sily. Jesli chcecie miec falszywe informacje, to polecam
te strone

pozdrawiam
matt


Prezes URTiP powinien zablokować nową ofertę ryczałtową TP

Tele2 Polska skierowała do Prezesa URTiP pismo, w którym spółka
postuluje wstrzymanie się Urzędu z decyzją zezwalającą TP na
zaoferowanie oferty ryczałtu na połączenia lokalne i międzystrefowe w
cenie 115 zł, do czasu wprowadzenia jej odpowiednika do oferty hurtowej
TP dla operatorów alternatywnych oraz wprowadzenia WLR.

W związku z publikacją Pana Pawła Rożyńskiego w Gazecie Wyborczej z dnia
11 czerwca br. "TP SA kontratakuje ryczałtem", spółka Tele2 Polska,
skierowała do Prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty swoje
stanowisko w kwestii toczącego się obecnie w Urzędzie procesu
analizowania nowego planu taryfowego TP.

W piśmie Tele2 przekonuje, że Prezes URTiP nie powinien zezwolić TP na
wprowadzenie oferty nielimitowanego ryczałtu na połączenia lokalne i
międzymiastowe, ze względu na jej sprzeczność z prawem. Oferta taka
mogła by zostać dopuszczona wtedy, gdy w ofercie TP dla operatorów
alternatywnych (RIO) pojawi się hurtowy odpowiednik tej oferty, co
umożliwi konkurowanie podmiotów na równych zasadach. Zdaniem Tele2,
konieczne jest również wprowadzenie przez regulatora rozwiązania, które
umożliwiłoby operatorom alternatywnym konkurowanie z TP na rynku
abonamentu, w postaci postulowanego przez Tele2 rozwiązania WLR.

-  Nielimitowane połączenia w zamian za zryczałtowaną opłatę mogą być
ciekawą propozycją dla części klientów, dlatego również jesteśmy
zainteresowani wprowadzeniem tego typu oferty. Niestety jest to
niemożliwe gdyż nie ma takiej pozycji w ofercie hurtowej TP dla
operatorów alternatywnych. Dlatego uważamy, że zaakceptowanie przez
Prezesa URTiP tej propozycji TP będzie sprzeczne z prawem i bardzo
szkodliwe dla rynku. Mamy nadzieję, że tym razem Prezes URTiP nie ugnie
się pod naciskiem TP - powiedział Piotr Nesterowicz, dyrektor generalny
Tele2 Polska.

W chwili obecnej polityka taryfowa TP, akceptowana przez Prezesa URTiP,
sprowadza się do tego, że TP nadużywa swojej monopolistycznej pozycji,
zmuszając abonentów do korzystania ze swoich usług połączeń
telefonicznych, wiążąc ofertę abonamentową z rzekomo bezpłatnymi
połączeniami, za które abonenci w rzeczywistości płacą w postaci
droższego abonamentu. Z tak skonstruowaną ofertą, operatorzy
alternatywni nie mogą konkurować gdyż nie mają możliwości zaoferowania
klientom abonamentu telefonicznego. Tego typu produkty występują w wielu
krajach europejskich i w każdym budzą ogromne kontrowersje. W wielu
krajach są one wprost zakazane (np. Portugalia, Austria, Węgry, Czechy,
Słowacja). Europejska Rada Regulatorów (ERG), której członkiem jest
Prezes URTiP, wskazuje wyraźnie, że oferty tego typu są szkodliwe dla
rozwoju konkurencji.
ERG wręcz zaleca Regulatorom w poszczególnych krajach niedopuszczenie
ofert pakietowych operatorów o pozycji znaczącej (jak TP) na rynek, do
czasu wprowadzenia ich odpowiednika do oferty hurtowej dla operatorów
alternatywnych.
Przykładowo, w ubiegłym miesiącu czeski organ regulacyjny do spraw
konkurencji (UOHS) ukarał Cesky Telecom karą w wysokości 200 milionów
koron czeskich za wprowadzenie taryf z darmowymi minutami. Kara nałożona
na CT była drugą co do wielkości karą spośród wszystkich kar nałożonych
przez UOHS. Wyższa kara została nałożona jedynie na przedsiębiorstwa,
które dopuściły się zmowy cenowej.

M.


http://www.tutej.pl/cms.php?i=29307

Piątek, 07.03.2008, 14:30
Justyna Maćkowiak
Czy wolno łączyć bilety?

W nowym regulaminie przewozów MPK, który obowiązuje od dwóch tygodni
widnieje zakaz łączenia biletów. Teoretycznie na jego podstawie kontrolerzy
mogą wystawić pasażerowi z niewłaściwym biletem mandat. Poznańscy radni wraz
z posłem Janem Filipem Libickim złożyli dzisiaj do Urzędu Ochrony
Konkurencji i Konsumentów wniosek o zbadanie prawomocności przepisu.

Zakaz łączenia biletów jest kwestią sporną pomiędzy pasażerami a poznańskim
MPK. Z jednej strony odpowiednie bilety dla odpowiednich ludzi wprowadzają
porządek, z drugiej biletowe "rygory" nie są dostosowane do realiów
codziennego życia w mieście. Pasażerom przeszkadza przede wszystkim
niedostępność właściwych biletów w kioskach.

Dwa bilety 15-minutowe są droższe od jednego półgodzinnego o 40 groszy.
Jeżeli pasażer nie zdoła kupić w kiosku lub w sklepie biletu półgodzinnego,
za przejazd będzie musiał zapłacić więcej, a w dodatku drugi bilet będzie
musiał skasować dopiero po 15 minutach jazdy. Przeciskanie się przez
przepełniony autobus lub tramwaj nie należy do przyjemności, nie wspominając
o wyższej opłacie.

http://www.tutej.pl/pop_pict.php?i=/pliki/cms/5437/mpk1.jpg
http://www.tutej.pl/pop_pict.php?i=/pliki/cms/5437/mpk2.jpg

Osoba nieposiadająca uprawnień do zniżki nie może też jechać korzystająć z
dwóch biletów ulgowych. Nieszczęśnik, który danego dnia nie zdobędzie
odpowiedniego biletu w kiosku, z desperacji będzie pewnie wolał wezwać
taksówkę. Wyjdzie go taniej niż ewentualna kara, którą mógłby nałożyć na
niego kontroler.

Już w 2000 roku na wniosek Sekcji Rowerzystów Miejskich Urząd Ochrony
Konkurencji i Konsumentów zbadał sprawę łączenia biletów i stwierdził, że
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji nie ma prawa karać pasażerów za brak
biletu, jeśli za przejazd zapłacili właściwą kwotę, bez względu na to, czy
na bilecie było "U", czy "N". Wydaje się, że w nowym regulaminie MPK
pracownicy  przeoczyli opinię wydaną już dawno przez UOKiK. O tym, że
zgodnie z wytycznymi UOKiK z 2000 r. MPK nie może karać za łączenie biletów
pisaliśmy jako pierwsi w artykule "Poznański bilet niezormalny".

Dzisiaj radni z Klubu Radnych PiS-u z Poznania złożyli wniosek do UOKiK-u o
rozpatrzenie spornej kwestii łączenia biletów. - Będziemy walczyć z
absurdami, takimi jak zakaz łączenia biletów - mówi Robert Napieraj, radny
PiS-u. - Zakaz łączenia dwóch biletów ulgowych w jeden normalny i dwóch
15-minutowych w półgodzinny według nas nie ma sensu. Dzisiaj złożyliśmy
wniosek do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w którym prosimy o
rozpatrzenie czy ta praktyka jest zgodna z prawem - dodaje.

http://www.tutej.pl/pop_pict.php?i=/pliki/cms/4903/mpk2.jpg
http://www.tutej.pl/pop_pict.php?i=/pliki/cms/5352/mpk1.jpg

Kwestia łączenia biletów to nie jedyny problem poznaniaków korzystających z
usług MPK. Ich oburzenie budzą też  niebotycznie wysokie kary, za przejazd
na gapę. - MPK najpierw powinno rozwiązać problem dostępności biletów, a
potem dopiero żądać tak dużych opłat - uważa Agnieszka z Jeżyc.

- Na poprzedniej sesji rady miasta złożyliśmy wniosek o obniżenie kar,
jednak z powodu zbyt małej ilości głosów nie został wpisany do porządku
obrad - mówi Robert Napieraj. - W najbliższej przyszłości powrócimy do tego
problemu - dodaje.
fot. archiwum tutej.pl

Oto fragment wniosku radnych PiS do UOKiK:
/.../ Niezrozumiały jest zakaz łączenia biletów ulgowych w kwotę należną za
przejazd normalny. To klasyczny przykład, w którym MPK stawia wygodę własnej
księgowości ponad wygodą tysięcy pasażerów. Najgorsze jest jednak to, że
łączenie biletów ma być, zgodnie z deklaracjami MPK, traktowane jako
nieuprawniony przejazd i karane nowymi bardzo wysokimi karami. Tak więc
pasażer, pomimo uiszczenia pełnej opłaty za przejazd normalny, poprzez
połączenie odpowiedniej ilości biletów ulgowych, jest narażony na dotkliwą
sankcję za jazdę bez biletu. Poznań jest jedynym znanym mi miastem, gdzie
funkcjonuje tak kuriozalne rozwiązanie. Obie opisane praktyki MPK uderzają w
pasażerów, wykorzystując monopolistyczną pozycję przedsiębiorstwa na
poznańskim rynku miejskiego transportu zbiorowego. W związku z powyższym
wnoszę, jak na wstępie i proszę o poinformowanie mnie o wynikach Państwa
działań. /.../


Mariusz Kruk:

Immer Unzufrieden pozwoliła sobie popełnić co następuje:
| | | Przykład: Cennik Ulubionego Operatora Telefonicznego oferuje cenę o
| | | wiele niższą we własnej sieci, gdyż obsługa rozmowy wewnątrz własnej
| | | sieci jest o wiele tańsza. Przy założeniu, że każdy człowiek ma
| | | przypadającą mu własną sieć telefonii, robi się niewesoło.
| | Nie o to chodzi. Owa ,,nieskończoność'' oznacza, że pojedyncze
| | przedsiębiorstwo nie ma wpływu na ceny na rynku. Dla niego ceny są
| | zastane. Ono ich nie kształtuje.
| | Ale jak mogą być zastane? Umowne, narzucone przez państwo?
| Normalnie. Jest fafset innych producentów, którzy sprzedają ten towar.
| No i będzie on w większości przypadków drogi i niskiej jakości.
No i o ile faktycznie tak jest to tym lepiej dla naszego producenta.


Ta... On będzie drogi i niskiej jakości ogólnie. No i mówiłeś, że nie
producenci mają kreować cenę. Więc kto? Urzędnicy?

| | Ceny kształtują się w zależności od warunków działań danego
| | przedsiębiorstwa. Bardziej masowe oferty zazwyczaj są tańsze z
| | definicji.
| Łomatko.
| Łomatkujesz, marudzisz, a nic konkretnego.
Bo to tak jakby dyskutować z kimś kto twierdzi, że kolej powoduje, że
krowy dają zielone mleko.


Taa... Ja przedstawiam dowody i argumenty.

| Wiedza akademicka tak się ma do życia, jak właśnie te Twoje
| ,,nieskończenie wiele przedsiębiorstw''.
Ehem. I nigdy nie liczyłeś procentu składanego?


A co ma procent składany do dyskusji o monopolach i innych takich?

Inna sprawa, że nie liczyłem, bo i po co?

Nie wspomniawszy o tym, że oczywiście nigdy nie oceniałeś ile kafelków
Ci potrzeba na urządzenie łazienki?


Nie, łazienkę kupiłem z mieszkaniem, już urządzoną.

| | Dlaczego pomyślą? Lepiej chyba mieć np. TVP + TVN + Polsat w jednym
| | zamiast do wyboru TVP + TVN lyb TVP + Polsat. Oczywiście uprościłem
| | ofertę, ale o to chodzi mniej więcej.
| Niekoniecznie. Nie wolno mi dostać samego TVN? Ano nie wolno, bo w
| komplecie jest i TVP i TVN i Polsat i TV Romantica i zylion innych
| programów, za które muszę zapłacić.
| No patrząc tak, owszem. Ale powiedz mi, ile osób chce tylko jeden program?
| Za sam Canal Dodać płaciło się kiedyś tyle, ile teraz za całkiem
| przywoicie wypasiony zestawi w Cyfrze.
I sądzisz, że gdyby był tylko wybór Mieć Canal+ lub nie mieć Canal+, to
staniałby?


Ależ taki wybór teraz jest. Mieć Cyfrę albo nie mieć. Canal po prostu został
rozszerzony do całej platformy. Przez jakiś czas była Wizja w konkurencji i
już nie ma. I jest lepiej.

| W Twoim modelu, każda z tych sieci sprzedaje swój dekoderek i masz stosik
| dekoderków, a oczywiście sumaryczna cena za całość jest o wiele wyższa.
O. Jak fajnie, że wiesz jaki mam model.


Nie jaki masz, a jaki Ty przedstawiałeś (te n-oo)

| Chcą świadczyć usługę np. utrzymywania strony WWW dla 5 klientów musisz
| walnąć ceny kosmiczne. Mając ich 5000 możesz zapewnić szybkie łącza,
| fachową obsługę, wysoką jakość usług.

| Przykładów z życia można mnożyć na kopy. Więc nie strasz mnie pierwszym
| semestrem ekonomii teoretycznej.

I długo jeszcze można wymieniać jak mylisz korzyści z efektu skali z
monopolem.


Więc wyjaśnij. Ja rozumiem, że totalny monopol jest zły. Ale ja mówię o
czymś takim co w zasadzie nie jest monopolem, a powodzeniem produktu, które
sprawiło, że jest on praktycznie monopolistyczny (jak Windows).

| Bo ja np. na pierwszym semestrze uczyłem
| się o kwadratowych kulach.
Ja też.


To też Ci współczuję.

| Ładne, sprytne, pewnie ktoś nad tym sporo dumał.
| Ale zupełnie nieprzydatne w życiu.
No co Ty nie powiesz.


Tak? Zastosowałeś to w życiu?


Miejskie wojny o przystanki
Kierowcy międzymiastowych autobusów zatrzymują się na żądanie pasażerów, ale tylko tam, gdzie pozwalają gminni urzędnicy. Efekt? W niektórych miejscowościach trudno wysiąść...

Zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, samorządy miast na terenie woj. łódzkiego stosują monopolistyczne praktyki, odmawiając udostępniania przystanków autobusowych niezależnym przewoźnikom. Kary nałożono już na Kutno, Łęczycę i Łask, a ostatnio problemy z UOKiK ma samorząd Wielunia. Tamtejszy Urząd Miejski nie zgodził się na zatrzymywanie się na centralnym placu miasta autobusów firmy przewozowej z woj. opolskiego. Miasto proponowało w zamian przystanki położone poza centrum.

Choć firma przewozowa nie protestowała, zdaniem UOKiK, odmowa wieluńskich władz spowodowała, że przewoźnik nie mógł uzyskać pozwolenia na wykonywanie przewozów na zaprojektowanej linii. Wszczęto więc postępowanie antymonopolowe w sprawie nadużywania przez gminę pozycji dominującej na lokalnym rynku przystanków. Nie pomogły wyjaśnienia burmistrza i opinia policji, że wprowadzenie autobusów do zatłoczonego centrum spowoduje zagrożenie bezpieczeństwa ruchu. Urząd nakazał miastu zaniechanie stosowania praktyk monopolistycznych i nałożył 9 tys. zł kary.

Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, do którego odwołał się magistrat, utrzymał decyzję w mocy. Prezes UOKiK argumentuje, że ustawa o drogach publicznych gwarantuje każdemu przewoźnikowi uprawnienie do korzystania z przystanków. W Wieluniu korzysta z nich bez ograniczeń miejscowy PKS.

- Ale PKS obsługuje komunikację miejską, wykonując zadanie gminy - oponuje burmistrz Mieczysław Majcher. - Wyrok sądu jest wbrew logice. To tak, jakby zrobić przystanek autobusowy na rynku w Krakowie. Zwróciliśmy się o uzasadnienie wyroku i zamierzamy się odwoływać.

Jak twierdzi Małgorzata Cieloch, rzecznik UOKiK, przypadki karania samorządów za wykorzystywanie, wbrew regułom konkurencji, silnej pozycji na lokalnym rynku są dość powszechne.

W woj. łódzkim 10 tys. zł kary urząd wymierzył Łaskowi, 18 tys. zł Łęczycy, a Kutno ma zapłacić 25 tys. zł . Kielce za podobne przewinienie zapłaciły 40 tys. zł.

- Nasz urząd zgodnie z kompetencjami ma możliwość sprawdzenia, czy gminy nie powodują zaburzenia konkurencji. Podobnych postępowań jest wiele - mówi Małgorzata Cieloch. I dodaje, że te samorządy, które nie dostosują się do decyzji prezesa, będą ponownie ukarane.

Niektóre, jak samorząd Kutna, szukają ratunku w sądzie. Miasto odwołało się od decyzji UOKiK do warszawskiego sądu, a ten uchylił decyzję Urzędu. Powód był jednak proceduralny: decyzję skierowano do "gminy Kutno" zamiast do "gminy - miasta Kutno".

Tymczasem w sprawie Łęczycy sąd utrzymał decyzję UOKiK. Żeby uniknąć kary w przyszłości, władze miasta podpisały umowę z przewoźnikiem i pozwoliły mu zatrzymywać się w centrum.

Zdaniem Andrzeja Orłowskiego, prezesa firmy Orland z Zawadzkich, która starała się o przystanek w Wieluniu, monopolistyczne działania prowadzą przede wszystkim przedsiębiorstwa, bazujące na dawnych państwowych PKS. Bardzo niechętnie udzielają zgody na korzystanie z dworców: - PKS w Wieluniu zgodziło się na to po długich negocjacjach i nasze autobusy na trasie Płock - Brzeg będą mogły się zatrzymywać na tamtejszym dworcu. Wiele miast nam pomaga, wyznaczając wygodne przystanki w centrum, ale są też takie, jak np. Łódź, gdzie PKS nie dopuszcza na dworce innych przewoźników. (mim)
Żródło Dziennik Łódzki 2007-05-29
http://www.dziennik.lodz.pl/


Popieram stanowisko władz miejskich.
1.) Autobusy powinny zatrzymywac się na dworcach a nie na starówkach.
2.)Zarządca danego dworca nie powinien miec prawa odmowy konkurencji wjazdu na dany dworzec.
3.) Później wychodzą takie kwiatki jak:
a) Autobus PKS Ostrów Wlkp relacji Kępno - Katowice (zamiast pociągu) w Częsochowie zatrzymuje się tylko na Rynku Wieluńskim i nie wieżdża na dworzec.
b) Autobus PKS Sanok relacji Sanok- Kołobrzeg po wyjeźdźie z wieluńskiego dworca następny przystanek ma dopiero w Koninie chociaż przejeżdza przez Sieradz i Turek.

Ciąg dalszy tematu ZAiKS'u i jego prawdopodobnych kłopotów finansowych.
ZAiKS: Artyści czy kapitaliści?

Dlaczego inne przedsiębiorstwa działające na rynku audio-wideo muszą liczyć się z surowymi karami za omijanie przepisów podatkowych, natomiast Stowarzyszenie Autorów ma być traktowane wyjątkowo?

Przywykliśmy traktować organizacje twórców jak instytucje wyższej użyteczności, działające dla dobra polskiej kultury i społeczeństwa, a nie jedynie dla partykularnych interesów jakiegoś środowiska. Z pewnością tak było w okresie PRL-u, kiedy każda niezależna od państwa działalność stanowiła wyspę wolności na morzu zniewolenia. Członkowie ZASP zainicjowali bojkot państwowej telewizji w proteście przeciw stanowi wojennemu, Stowarzyszenie Autorów ZAiKS współorganizowało Kongres Kultury Polskiej w 1981 r., a w marcu 1968 r. użyczyło siedziby na słynne zebranie literatów.

Sytuacja zmieniła się w ostatnich latach, z chwilą urynkowienia kultury i wprowadzenia nowego prawa autorskiego. Aktorzy, kompozytorzy, tekściarze, filmowcy, muzycy zaczęli zarabiać duże pieniądze, a ich organizacje stały się z mocy ustawy pośrednikami w przekazywaniu tantiem. Z elitarnych klubów zmieniły się w korporacje obracające olbrzymimi pieniędzmi. Jak się okazało, twórcy nie byli przygotowani na nowe wyzwania. Bolesną lekcją był pod tym względem przypadek ZASP, który sześć lat temu omal nie zbankrutował po stracie 9 mln zł ulokowanych nierozsądnie w obligacjach Stoczni Szczecińskiej. Ostatecznie straty pokrył bank, ale skala odkrytych wtedy zaniedbań i braku kompetencji była zatrważająca.

Dzisiaj kolejna organizacja twórców stoi na skraju bankructwa: Urząd Kontroli Skarbowej naliczył ZAiKS-owi 70 mln zaległego podatku VAT, w sumie zaległości za trzy ostatnie lata mogą wynieść nawet 300 mln zł. Podobnie jak niegdyś ZASP, władze ZAiKS-u bronią się przed odpowiedzialnością, powołując się na specjalny status swojej organizacji, która nie jest zwykłym przedsiębiorstwem, ale stowarzyszeniem twórców. Żądają od państwa umorzenia długu oraz zwolnienia z podatku.

Tym razem jednak trudno będzie przekonać opinię publiczną, że przysługują im specjalne prawa. Niemal połowa pieniędzy, które wpływają dzisiaj do kas ZAiKS-u, to tantiemy za nadawanie muzyki rozrywkowej polskiej i zagranicznej. Co roku ZAiKS odprowadza z tego tytułu do zagranicznych producentów i autorów 30 mln dol. Powstaje pytanie: dlaczego podatnicy polscy mają wspierać show-biznes, w dodatku zagraniczny? Dlaczego inne przedsiębiorstwa działające na rynku audio-wideo muszą liczyć się z surowymi karami za omijanie przepisów podatkowych, natomiast Stowarzyszenie Autorów ma być traktowane wyjątkowo?

Autorzy wskazują na kulturotwórczą rolę, jaką spełnia ich organizacja. Istotnie, ZAiKS przeznacza spore pieniądze na ważne festiwale i nagrody dla młodych twórców. Robią to jednak również prywatne banki, które nie oczekują w zamian umorzenia swoich podatków.

ZAiKS postępuje na rynku jak bezwzględny kapitalista, z całą surowością i rygoryzmem egzekwuje prawa autorskie, o czym wiedzą doskonale właściciele sklepów i zakładów fryzjerskich przyłapani na puszczaniu muzyki bez umowy licencyjnej. Przedstawiciele ZAiKS-u nie darują im ani złotówki z należnych tantiem. Ignorują przy tym często interes samych autorów, czego dowodem sprawa zespołu Brathanki, na którym ZAiKS próbował wymusić umowę na wyłączność. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał to za praktykę monopolistyczną i nałożył na organizację pół miliona złotych kary.

Kiedy jednak chodzi o zobowiązania wobec skarbu państwa, ZAiKS gra rolę instytucji narodowej kultury i interweniuje, gdzie się da, aby nie zapłacić podatku, który płacą inne firmy. Unikanie płacenia podatków może być, rzecz jasna, elementem gry biznesowej. Czas jednak, aby autorzy przestali udawać świętych i przyjęli reguły, które obowiązują wszystkich.

Źródło

Pozdrawiam - michał 'Goldmoon' kwaśniewski

PS: W stopce mam pewien cytat. Może niektórzy z was go przeczytają i wezmą go sobie do serca?

Mam tylko pytania z jednego z kolosów, ale pytania na egzaminie są podobne - mieliśmy 30 pytań testowych (jednokrotny wybór) i chyba 4 zadania. Czasu było wystarczająco. Polecam uczenie się z wykładów i przejrzenie pytań w ćwiczeniach.

Zaznacz poprawną odpowiedź (do wyboru TAK lub NIE)
1. Koszty księgowe zawsze są większe od kosztów ekonomicznych.
2. Koszty niejawne inaczej nazywają się kosztami „szarej strefy”.
3. Koszty produkcji w krótkim okresie to koszty stałe i zmienne.
4. Ekonomiczne ujęcie kosztów znajduje swoje odzwierciedlenie w księgowości.
5. Zysk księgowy = utargi całkowite – koszty jawne
6. Zysk ekonomiczny = utarg całkowity – koszty niejawne
7. W teorii ekonomii wyróżnia się cztery struktury rynku.
8. Na rynku doskonałej konkurencji producenci i kupujący są cenodawcami.
9. W modelu rynku doskonałej konkurencji produkt jest homogeniczny, nie ma bliskiego substytutu.
10. Przedsiębiorstwo wypracowuje zysk ekonomiczny, jeżeli cena na jego produkty jest większa od minimalnego przeciętnego kosztu całkowitego.
11. Przedsiębiorstwo znajduje się w stanie równowagi krótkookresowej, jeżeli produkuje zgodnie z zasadą (brak części tekstu)
12. Cena zamknięcia przedsiębiorstwa = Kps minimum.
13. Inwestowanie w akcje jest obarczone małym ryzykiem.
14. Fundusze inwestycyjne mogą być otwarte i zamknięte.
15. Giełda papierów wartościowych jest podobna do modelu rynku doskonałej konkurencji.

Zad 1.
Pan Nowak postanowił uruchomić firmę X we własnym lokalu, który dotychczas wynajmował za 1 000 zł miesięcznie. Obecnie pracuje w państwowym przedsiębiorstwie i zarabia 24 000zł rocznie. Przeprowadź kalkulacje kosztów w okresie rocznym:
- koszty materiałowe – 23 000 zł
- koszty osobowe – 34 000zł
- amortyzacja – 8 000zł
Prognoza jego rocznych przychodów: 120 000zł
Czy powinien zdecydować się na prowadzenie własnej działalności? Dlaczego?

Zad 2.
Uzupełnić tabelkę (uzupełnić trzeba było koszty przeciętne stałe, zmiennie, całkowite, koszt krańcowy i chyba coś tam jeszcze)

ogolnie to z tych pytan tak lub nie pare bylo podcvhwytliwych np pyt. 9 czy ze katrel jest forma monopolu(tak), a jak bedzie cos z koncernem to juz nie:D:D:D
bylo tez o podazy pracy ze jak rosną place to czas to dobro luksusowe(nie)
albo ta krzywa ze rosnie gdy efekt substy. jest >d ef.dochod.; w krotkim okresie nie zmienia sie technologia, obligacje maja charakter dluzny; krzywa popytu wtornego na pracve zalezy od krzywej popytu na dany produkt - tak; w konkurencji doskonalej cos tam (utrag jakis)jest rownolegly do osi odcietych:)-tak; korzysci skali produkcji gdy kpc rosna - nie i jeszcze jedno w sumie odwrotne do tego pytanko:D


Na rynku doskonałej konkurencji producenci i konsumenci są cenobiorcami
Akcje zawsze dają dywidendę
Kartel to forma organizacyjna przedsiębiorstwa monopolistycznego
Popyt przedsiębiorstwa na pracę w krótkim okresie zmienia się wraz ze zmianą technologii
Przedsiębiorstwo znajduje się w stanie równowagi krótkookresowej, jeżeli produkuje zgodnie z zasadą zrównania kosztu krańcowego z przeciętnym kosztem całkowitym

Koszty całkowity przy produkcji 0 szt. wynosi 200 zł
Przeciętny koszt zmienny przy produkcji 100 szt. wynosi 20 zł
Koszt krańcowy przy produkcji 200 szt. wynosi 53 zł
Koszt przeciętny całkowity przy produkcji 300 szt. wynosi 30 zł
uzupełnić tabelkę, a w tabelce: wielkość produkcji (0, 100, 200, 300 szt.), Koszt całkowity, Koszt stały, Koszt zmienny, Przeciętny koszt całkowity, Przeciętny koszt stały, Przeciętny koszt zmienny, Koszt krańcowy.

Gr. nr 4 (grupa smierci dla VIPow ;] :/):

Opisowe:
1.Wskaż wiodące obszary działalności nieformalnej w gospodarce oraz omów skutki, które z tego wynikają.

2. Omów podstawowe narzędzia stabilizowania rynku pieniężno-kapitałowego.

3. Omów typowe sposoby rywalizacji pozacenowej w warunkach oligopolu. W oparciu o własny odel graficzny przedstaw koszty i korzyści dla pojedynczej firmy.

Zadanie (kosmos :/):
4. Firma OMEGA wyemitowała w trzech transzach akcje w ilości 40 000szt , 60 000szt , 100 000szt ustalając dla nich cenę nominalna w wysokości 5zł, a cenę emisyjną odpowiednia 10, 12, 15 zł. Firma wytwarza
wyroby „s” (Qs = 45000 szt , PS=40zł) oraz „z” (Qz=28000szt, Pz=800zł). Ponosi koszty własne produkcji w wysokości 50% przychodu, koszty sprzedaży w wysokości 576 000zł oraz koszty osobowe 1250000zł. Oblicz zwrot z kapitału i wynik finansowy firmy.

Test:

1. Koncentracja badań nad gospodarką zagregowaną to domena:
a) ekonomii klasycznej
b) e. keynsowskiej <---
c) e. neoklasycznej
d) e. dobrobytu

2. Która z wymienionych przyczyn pozwala na przesunięcie granicy możliwości produkcyjnych (krzywej transformacji):
a) zmniejszenie bezrobocia
b) wdrożenie ulepszonej technologii produkcji
c) wzrost liczby ludności w wieku produkcyjnym
d) nowe inwestycje w majątek produkcyjny przewyższające jego dotychczasowe zużycie w trakcie procesu produkcji

3. Zmiana popytu na piwo może być spowodowana:
a) spadkiem cen chmielu
b) spadkiem cen piwa
c) spadkiem cen wina
d) wzrostem cen szkła używanego do produkcji butelek

4. Przewidywany przez konsumenta spadek cen samochodów w przyszłości oraz bankructwo firm motoryzacyjnych spowoduje z cala pewnością na rynku aut (przy zalozeniu niezmienionego kształtu krzywych popytu i podaży):
a) wzrost ceny rownowagi (<-- prawidlowa odpowiedz )
b) wzrost ilosci rownowagi

5. Brzegowa rownowaga rynkowa:
a) wielkosc popytu (lub sam popyt) rowna 0
b) wielkosc podazy rowna 0

6. Ktora cena pozwala na wyznaczenie kapitalu wlasnego firmy:
a) cena emisyjna
b) cena rynkowa
c) cena wykupu
d) cena nominalna

7. Zyskiem normalnym nazywamy sytuacje, gdy:
a) koszt alternatywny = 0 <---
b) wystepuje zerowy zysk ekonomiczny <---

8. Produkt przecietny osiaga swoje max, gdy:
a) pp jest rowny pk
b) pk osiaga swoje max

9. Monopson na rynku pracy oznacza sytuacje w ktorej wystepuje:
a) jednen pracodawca zatrudniający wielu pracowników
b) pracowadca płaci mniej pracownikom niz pracodawca działający na konkurencyjnym rynku (czy w konkurencji doskonałej.. jakos tak)
c) jeden pracobiorca
d) pracodawca zatrudnia mniej osob niz wolnokonkurencyjnym rynku

10. Sciezka dochod-konsumpcja:
a) laczy kolejne pkt optimum konsumenta powstale w wyniku zmiany dochodu
b) moze byc rownolegla do ktorejs z osi, gdy popyt na dane dobro jest staly

11. Spolka akcyjna:
a) jest to spolka kapitalowa
b) minimalny kapital do zalozenia wynosi 500 000 zl

12. Optiumum ekonomiczne producenta wystepuje, gdy:
a) firma max zysk lub min strate
b) koszt krancowy jest rowny utargowi krancowemu

13. Optimum konsumenta jest wtedy (tu byl haczyk :
a) nachylenie krzywej obojetnosci jest rowne nachyleniu linii budzetu,
b) stosunek uzytecznosci krancowych danych dobr jest rowny stosunkowi ich ilosci (hak ;]
c) pkt powstajacy w wyniku przeciecia linii budzetu z najwyzej polozona krzywa obojetnosci

14. Cechy charakterystyczne dla konkurencj monopolistycznej to:
a) wzglednie duza ilosc przedsiebiorstw,
b)

15. Polozenie krzywej obojetnosci moze sie zmienic w wyniku:
a) zmiany dochodu konsumeta
b) zmiany preferencji lub gustow konsumenta
c)
d) zadna z powyzszych

U nas czerwona lampka świeci od dawna.. Reakcja? Jest... pewnie, że jest, ale sposób rozwiązania problemu (a właściwie jego brak) mi zupełnie nie odpowiada. Mam wrażenie, że UE skutecznie hamuje jakiekolwiek zapędy do wypłaty funduszy na nasze rodzime firmy, podczas gdy chociażby Wielka Brytania wydaje KILKASET miliardów dolarów chyba - na ratowanie swoich. No szlag mnie trafia jak to słyszę.

To Brytyjczycy robią tutaj błąd. Wspomaganie firm z kieszeni podatnika jest kradzieżą! Czytałem w zeszłym tygodniu, że PKP Przewozy Regionalne błaga rząd o 4,5 mld złotych twierdząc, że niechybnie bez nich zbankrutuje, Rząd zgodził się na 300 mln złotych. I tym sposobem takie najgorzej zarządzane, monopolistyczne molochy są reanimowane z podatków. Górą nasi...
Jadąc wczoraj pociągiem zastanawiałem się, czemu przykładowo kioskarze nie żądają pomocy? Przecież im też jest ciężko. Zresztą, co jeśli taka ikona jak PKP PR upadnie? Nic. Na jej miejsce wskoczy konkurencja, od lat blokowana przez tego molocha. Tabor zostanie odsprzedany po upadłościowych cenach, a my wreszcie będziemy normalnymi klientami, wybierającymi lepszego przewoźnika, a nie tym, kim jesteśmy teraz dla kolejarzy.
Tego wymaga sprawiedliwość, by albo wspomagać wszystkich, od straganiarzy na Stadionie Dziesięciolecia po państwowy Orlen, albo, jak to było zawsze, pozwolić ludziom sobie radzić. Każdy dostał dwie ręce i rozum, niech żyje z tego, na co sam zapracował. Nie trzeba sięgać do Ewangelii (choćby 2 Tes 3,10-12), by to rozumieć.
Kryzys to szansa na zmiecenie z powierzchni rynku firm słabych, źle zarządzanych oraz pasożytniczych państwowych przedsiębiorstw. Praktycznie każde z nich zadłuża się lub daje symboliczny zysk w stosunku do możliwości (polecam artykuł o Lasach Państwowych, zwłaszcza 4 stronę - http://www.newsweek.pl/ar...zebny,34491,4). Potem oczywiście niegospodarne przedsiębiorstwo jest oddłużane z naszych podatków. Praca w administracji już od jakiegoś czasu jest synonimem cieplej posadki, na której nie trzeba się starać, nie trzeba myśleć.
Analogicznie, to co zrobiły Stany Zjednoczone jest przerażające. Rozumiem, że upadek banków to trudna do przewidzenia w skutkach katastrofa. Ale, dostawszy miliardy (pierwszy plan Paulsona opiewał na 700 mld dolarów, najnowszy, zatwierdzony przez administrację Obamy, łącznie na 2,5 biliona...) bankierzy nie zmieniali nic w sposobie funkcjonowania firm i, co najbardziej urocze, od razu wypłacali sobie milionowe premie. Świadczy to jakoś o zasadach, jakie elita bankowości wyznaje.
Opinia publiczna zwrzała, i rząd uzależnił dalszą pomoc od zawieszenia wypłacania premii w zarządach najbardziej zadłużonych banków i ograniczył maksymalną roczną pensję menadżerską do bodaj 500 tys dolarów.
Do tego już pojawiają się przesłanki, że miliardowe pieniądze zostawały przyznawane na niejasnych zasadach lub roztrwaniane. Banki dostawały, ile chciałby, na sprzatanie bałaganu, które same zrobiły.
Dylemat: ratować banki czy zostawić wolny rynek i ryzykować, jest trudny.
Ale uważam, że niezależnie od wszystkiego, nie możemy wysyłać sygnału: nie ponosicie żadnej odpowiedzialności za swoje czyny, a w razie wpadki uratuje was podatnik. Bo nic się nie zmieni, kolejny taki kryzys będzie kwestią czasu.
Szkoda, że ów wszechobecny kryzys tak nadwyrężył solidarność w Europie, że są równi (Polska na pomoc rządu dla firm musi uzyskać zgodę, bo jest to praktyka uderzająca w wolny rynek) i równiejsi (Anglicy nie zawracali sobie głowy pytaniem kogokolwiek o zgodę, przyparci do muru rozjuszoną opinią publiczną).
Moim zdaniem problem tkwi właśnie w tym, że państwo pcha łapska tam gdze nie powinno (w wolny rynek), i beztrosko szafuje pieniedzmi swoich obywateli, uginając się pod społeczną presją zawierającą sie w reściwym "Dajcie mi!".

nie może, ale tworzy, chodźby poprzez utrzymywanie ceł.
cło nie tworzy monopolu a ogranicza konkurencje. Część monopoli jest naturalna...

które najpierw samo tworzy poprzez swoją politykę ograniczania konkurencji.
Monopole tworzą się same o ile nie są naturalne. Zdanie to było adekwatne do XIXw kapitalizmu monopolistycznego.

muszą? założenie które wynika z wiary a nie z codziennej obserwacji.
Wiara jest podstawą libertarianizmu. To spostrzeżenie jest podstawowym prawem ekonomi - każdy podmiot dąży do maksymalizacji zysków a maksymalizację najłatwiej osiągnąć przez monopol. Nie wygrywa ten kto ma bardziej elastyczną i ekonomiczniejszą firmę ale ten kto posiada większe zasoby finansowe. W ten sposób rynek kapitalistyczny przekształcił się korporacyjno-kapitalistyczny. Korporacja to taki twór całkowicie nieznany w ekonomi klasycznej, który w wcale nie musi być wydajny.

mój piekarz od x lat prowadzi piekarnie i nie stał się w tym czasie żadnym monopolistą, ani żaden jego konkurent. chyba każdy znany mi monopolista powstał w skutek działań państwa szeroko rozumianych a nie na wolnego rynku.
Bo chleb w Polsce to specyficzny produkt o krótkiej drodze producent-konsument (chleb potrzebny jest na 5 rano i musi być świeży co ogranicza czas transportu i oczekiwania na kupno), kupowany zaś w małych sklepach. Jednak w tej branży są duzi gracze narzucający reguły innym i monopolizujący pewne okolice. Mamut w Wrocławiu ma spore szanse na stanie się monopolem na wschodni Wrocław. Pojedź do USA i zobacz jakimi piekarniczymi monopolami mamy tam do czynienia. Wystarczy podpisać umowę z Wal-mart i ma się większość rynków. Tam można kupić chleb który po dwóch tygodniach nie pleśnieje (sprawdzone!!!!), więc "transport i oczekiwanie" nie istnieją.
Rynek USA jest obecnie najmniej regulowanym rynkiem z największą liczbą monopoli.
O ile w europie monopole są reliktem państw narodowych (np spółki paliwowe) to w USA wykształciły się rynkowo i nie są zwalczane - wystarczy spojrzeć na Microsoft czy Intela.

dzisiaj też można pozwać do sądu kogo się chce nie oznacza to że pozwany idzie do więzienia. chcesz powiedzieć że np. szpital wyrzucał lekarza za to że zdiagnozował raka spowodowanego papierosami? czyżby macki koncernów sięgały aż tak daleko? to wygląda na teorie spiskową
Pozwanie w USA kończyło się dla pozwanego ruiną finansową. koncern nie musiał wcale wygrywać sprawy a wystarczyło, ze ją przeciągał. Pozwany musi udowodnić swoją tezę a to wiąże się kosztami, których nie mógł ponieść. Co do zwolnień to nie teoria spiskowa tylko rzeczywistość. Szpitale w USA to prywatne i nastawione na zysk przedsiębiorstwa. A koncerny tytoniowe zamawiały w nich usługi - od leczenie pracowników poprzez badania , kończąc na grantach na sprzęt itp. Co w tym więc trudnego? Powtarzam , gdyby nie wyciek i przesłuchania w roku 1994 przed komisją kongresu klienci byliby dalszym ciągu oszukiwani.

kto przyznał? świat medycyny przyznał to dopiero w 1994 roku? chyba żartujesz?
Nie. Było to medycynie wiadome od lat 50 (w USA). Ale koncerny wydały miliardy aby okłamywać konsumentów i wzmacniać działanie nikotyny. Nie przerzucaj wiedzy z europy do USA. Udowodnienie przed sądem szkodliwości i nałogowości tytoniu nie udało się do lat 90. Producenci wykpiwali się poprzez lipne badania i nieświadomość oraz brak złych intencji. Dzięki czemu w dalszym ciągu twierdzili, że papierosy są nieszkodliwe.
W skrócie - firmy skrupulatnie oszukiwały klientów. To, że teoretycznie klienci mogli wiedzieć o szkodliwości niczego nie zmienia. W Polsce proces o szkodliwość nie jest możliwy ponieważ konsument jest oficjalnie poinformowany o szkodliwości. To rozwiązanie nie wyszło od firm tytoniowych tylko od państwa.

I to leży pies pogrzebany - producent NIGDY nie przyzna się do szkodliwości/słabej jakości o ile mu się tego nie udowodni. Im większy producent tym więcej może wydać na okłamywanie konsumentów.

2. Jaka jest forma własności zakładów energetycznych? Czy są budżetówką czy przedsiębiorstwem działającym na wolnym rynku. Jeżeli to drugie to socjał jest formą porozumienia się pomiędzy pracodawcą, a pracownikami. Nic mi do tego. Cieszę się, że ludzie mają dobre warunki pracy i płacy.


1) Wspomniane zapisy pochodzą z ZUZP tzw. operatorów systemów dystrybucyjnych, tj. przedsiębiorstw zajmujących się dostarczaniem energii elektrycznej - ich działalność ma charakter MONOPOLISTYCZNY
2) Wszystkie wymienione przedsiębiorstwa NIE DZIAŁAJĄ NA WOLNYM RYNKU, gdyż ceny energii są regulowane i zatwierdzane przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. W praktyce nie istnieje konkurencja pomiędzy operatorami, a odbiorcy energii elektrycznej są zmuszeni do zakupu usługi dystrybucji energii od lokalnego operatora (możliwość wyboru dostawcy dotyczy wyłącznie obrotu energią)
3) Przedsiębiorstwa pełniące funkcje operatorów systemów dystrybucyjnych są spółkami Skarbu Państwa, względnie są własnością spółki będącej własnością Skarbu Państwa.

W żadnym wypadku nie można tu mówić o prywatnym przedsiębiorstwie, w którym załoga ustaliła zasady z prywatnym właścicielem, a Kowalskiemu nic do tego. Tutaj to Kowalski nie ma wyboru i musi płacić za te przywileje w opłatach za przesył energii elektrycznej do jego gniazdka.

- - - -- - - - - - -- - - -- - -

Przerzucenie obowiązków finansowania oświaty na samorządy bez wniesienia tam pieniędzy to był de facto jeden z filarów reformy rządu Buzka. Gdyby w ślad za przerzuceniem odpowiedzialności poszły także pieniądze, byłoby dziś zupełnie inaczej....

- - - - - - - - - - - - - - -

Prywatyzacja szkół? To może się udać w Warszawie czy innym wielkim mieście. Jakby w świętokrzyskich Pętkowicach dzieci musiały płacić za naukę za naukę w szkole po stawkach rynkowych, nikogo by nie było stać na posyłanie dzieci do szkół, nawet gdyby był obowiązek szkolny. A tego chyba nikt nie chce....

- - - - -- - - - - -

A teraz troszkę odniosę się do niektórych kontestowanych przez Ciebie i Chiefa zapisów Karty.

1) Gwarancja zachowania pracy w ciągu roku szkolnego. Praca nauczyciela jest de facto kontraktem rocznym. Przy ewentualnym zwolnieniu z pracy (z przyczyn niezależnych od nauczyciela) nie ma on praktycznie żadnych szans na zatrudnienie, bo wszystkie etaty są zajęte przez innych zakontraktowanych nauczycieli.
2) Argument Chiefa o liczbie godzin pracy nauczyciela jest chybiony. Trzeba co najmniej odróżnić liczbę godzin pracy w szkole (plus przygotowanie do zajęć) i konieczności stałego doskonalenia się od liczby godzin lekcyjnych. W podejściu Chiefa widzę typowe podejście rodzica, a nie obiektywna ocena pracy nauczyciela.
3) Wakacje. No tak, wakacje. Ale nauczyciel nie może wziąć urlopu w żadnym innym terminie niż ferie/wakacje. Poza tym dla nauczyciela wakacje trwają krócej niż dla dzieci, bo rok szkolny (rady pedagogiczne) zaczyna się wcześniej.
4) Stopnie awansu zawodowego. A wiesz ile pracy trzeba włożyć by uzyskać stopień nauczyciela mianowanego, nie mówiąc o dyplomowanym? Spytaj vm2301 albo Justę, z pewnością mają wiele do opowiedzenia. Pamiętaj też, że awans utrudnia nauczycielowi zmianę pracy (paradoksalne, ale prawdziwe).
5) Dodatki urlopowe. Kodeks pracy reguluje możliwość otrzymania ekwiwalentu urlopowego dla każdego pracownika (na określonych warunkach).
6) Płaca bez obowiązku świadczenia pracy. Taki zapis jest słuszny, ze względu na specyfikę zawodu. Nawet dobry nauczyciel łatwo pracy nie znajduje. Ten zapis ma umożliwić nauczycielowi na znalezienie nowego miejsca pracy, w sytuacji gdy zmiana nie wynika z jego winy. A poza tym, przywołana praktyka jest często stosowana także w sektorze prywatnym. Mówię o instytucji wypowiedzenia pracy zawartej na czas określony. Często pracodawcy umożliwiają pracownikowi poszukiwanie pracy i rozwiązują umowę „za porozumieniem stron” zwalniając pracownika z obowiązku świadczenia pracy, wciąż płacąc mu przez okres np. 3 miesiecy. Praktyka taka dotyczy również kontraktów menedżerskich.
7) Wcześniejsza emerytura. Można dyskutować, ale sprawa dotyczy wielu zawodów, a nie można powiedzieć, by akurat nauczyciele byli akurat tą grupą, która najbardziej na tym korzysta.
8) Płaca niezależna od wyników. W części się zgadzam, gdyż uważam, że nauczycieli wybitnych to dyskryminuje. Ale z drugiej strony wprowadzenie stopni awansu i tak ucięło proste zaszeregowanie stażowe. Teraz, by mieć możliwość wzrostu płac, nauczyciel musi realizować ścieżkę (plan) rozwoju i się z tego rozliczać. To wpływa pozytywnie na efekty takiej pracy. Szkoda tylko, że awans nauczyciela może go postawić pod zagrożeniem utraty pracy wobec wzrostu obciążenia w budżecie szkoły. Jak dla mnie to jest chore.

Wobec powyższego, trudno mi się zgodzić z tym, że nauczyciele mają "rozbuchany socjal"

Pozdrawiam

Adam

wróćmy do meritum, czy wam się już kompletnie........? Xiaoping zgoda, ale Roosvelt jeden i drugi, Hoover, Wilson, Piłsudski? Zacznijmy od Amerykanów. Theodor stworzył jeden z najgłupszych przepisów. Prawo antytrustowe. W teorii przeciwdziałające monopolom w interesie konsumentów, w praktyce ustanawia jednego monopolistę - państwo jako arbitra, decydującego kto stosuje praktyki monopolistyczne, a kto nie i jaki udział w rynku powinno mieć jakie przedsiębiorstwo. Teoria soc i ordoliberalnych przygłupów mówi, że przedsiębiorstwo, które zdobędzie za duży udział w rynku, zniszczy konkurencję, narzuci konsumentom horrendalne ceny i utrwali swój monopol w wielu branżach szkodząc całej gospodarce. Nie brzmi aż tak absurdalnie jak inne etatystyczne brednie, ale faktem jest, że w wieku XIX ani Rockeffeler, ani inni potentaci swoich branży takich praktyk nie stosowali. Pojawiły się dopiero gdy zaczęły się zamówienia publiczne i państwo zaczęło wszystko regulować. Wilson wciągnął swój kraj w wojnę, która w żadnym wypadku nie dotyczyła USA w imię osobistej sympatii do Churchilla i walnie przyczyniał się do strategii Ententy zagłodzenia Niemiec. Prawo samostanowienia narodów, projekt Ligi Narodów oraz porozumienia wersalskie przyczyniły się bezpośrednio do triumfu narodowego socjalizmu w Niemczech i II wojny światowej. Hoover i F. D. Roosvelt nie wyciągnęli kraju z kryzysu tylko go powiększyli i przedłużyli. USA uratowała II wojna światowa. Jako przykład podam dwie z praktyk "nowego ładu". Hoover uważał że żeby kryzys się nie powiększył trzeba zadbać przede wszystkim o to żeby płace nie spadły, źródłem tego, że pracodawcy nie obniżyli płac był masowy upadek przedsiębiorstw i ogromne bezrobocie. Oboje też "dbali" o rolnictwo. Hoover zaczął skupować żywność po zawyżonych cenach żeby farmerzy amerykańscy nie ponieśli strat na kryzysie. Roosvelt zaczął robić to samo na szerszą skalę, a potem ją niszczyć (także żeby ceny żywności nie spadły) podczas gdy w kraju panował głód. Zaczął też program robót publicznych (w praktyce kopanie i zasypywanie dołów żeby nie siedzieć bezczynnie), który kosztował horrendalne pieniądze i zahamował odbudowę zatrudnienia w prywatnych przedsiębiorstwach. O jego wpływie na porządek po drugiej wojnie światowej nikogo informować nie powinienem ponieważ nadal codziennie odczuwamy tego skutki. Piłsudski... Radziłbym poczytać trochę o gospodarce za sanacji, bardzo przypomina pomysły innych wybitnych socjalistów, Castro, Hitlera, Gierka (zaznaczam że wybitny socjalista nie znaczy dla mnie wybitny człowiek) i to Piłsudski odpowiadał w ogromnym stopniu za kondycję państwa gospodarczą i militarną w chwili wybuchu drugiej wojny światowej. Żeby dowiedzieć się więcej o cudasznych pomysłach tych czterech amerykańskich prezydentów, których pozwoliłem sobie ocenić na początku mojej wypowiedzi polecam zajrzeć do "Niepoprawnie politycznie historii Stanów Zjednoczonych" Woodsa juniora.

A bo nie można na podstawie badań empirycznych tego stwierdzić tylko na podstawie logicznej dedukcji.

Dlaczego? Poza tym, udowodnij mi to za pomocą reguł logiki.

Jeśli chcesz by cię państwo niańczyło jak niemowlę to płać na to sam i tobie podobni. Ja akurat tego nie chcę. Jestem człowiekiem dorosłym.

Od razu odpowiadam, zrezygnowałbym ze wszystkich oprócz policji i wojska, prywatna inicjatywa sprawdza się dużo lepiej we wszystkich dziedzinach realizowanych dzisiaj przez państwo.

Link zawiera niewiele warte frazesy. Jak np ten, że stopa procentowa jest ustalana przez kogoś. Stopa procentowa jest ustalana przede wszystkim przez sam rynek.

Są dwa zasadnicze uzasadnienia interwencji publicznej w gospodarce rynkowej: nieefektywność rynku oraz przekonanie o niesprawiedliwości społecznej obecnej alokacji. O ile pierwsze uzasadnienie jest czysto racjonalne, drugie wynika przede wszystkim ze światopoglądu i ideologii, dlatego je pominę.

Nieefektywności rynku (według Stiglitza) to :
- niedoskonałość konkurencji (czyli monopol, oligopol, konkurencja monopolistyczna)
- zawodność wynikajaca z istnienia dóbr publicznych (np wspomnianej obrony narodowej)
- zawodność wynikajaca z efektów zewnętrznych (np zanieczyszczenie środowiska przy procesie produkcji)
- brak (niekompletność) niektórych rynków (np rynki ubezpieczeń zdrowotnych dla ludzi starszych)
- niedoskonałość informacji (np negatywna selekcja - http://pl.wikipedia.org/wiki/Negatywna_selekcja
- bezrobocie, inflacja i inne zakłócenia makroekonomiczne

Jak widać, samych racjonalnych motywów do korekty rynku jest całkiem sporo. Nie twierdzę, że kraj ma być jednym wielkim państwowym przedsiębiorstwem. Uważam, że generalnie gospodarka rynkowa jest najtrwalszym, bo najelastyczniejszym, oraz najkorzystniejszym (choćby z powodu efektywności Pareta) ze znanych nam systemów. Co nie zmienia faktu, że na niektórych rynkach, np z występującymi rosnącymi korzyściami skali, efekt pozostawienia sytuacji samej sobie nie jest już najefektywniejszy. Myślę, że obaj jesteśmy w stanie wymyślić wiele takich przypadków.

Nie jest to możliwe drogą formalną, pomimo tego przeleje się przy tym mniej krwi niż w większości zamieszek z powodu niezadowolenia jednej grupy z powodu wyboru takiego a nie innego polityka.

Porównaj rewolucję francuską z aktualnymi wyborami w USA.

Co do drugiego zdania: powtarzam, nie ekscytuje mnie plebiscyt demokratyczny. Jeżeli większość zadecyduje, że chce mnie jednostkę obrabować "w imię sprawiedliwości społecznej" czy mi czegoś zakazać "w imie mojego dobra" to dla mnie jest to cały czas kradzież i uzurpacja prawa które należy się tylko mi.

Dlatego w przypadku interwencji publicznych poszukuje się zmian korzystych w sensie Pareto - jak polepszyć komuś bez pogarszania komuś innemu.

Pojedyncze przypadki

Ilu monarchów wyrobiło nadwyżkę?

Proponuję by kolega douczył się historii.

Daruj sobie ad personam. Chcesz mi coś pokazać, to mi to udowodnij, a nie wmawiaj.

W nawet najbardziej poprawnych politycznie podręcznikach jest dużo o tym jak to władca musiał jeździć od miasta do miasta żeby zbierać fundusze na wojnę, przekonywać stany do tego.

Myślałem, że mówimy o monarchii, w której to monarcha, a nie reprezentanci społeczeństwa, decyduje o polityce gospodarczej.

Kolega chyba postawił tezę, że Skandynawia rozwija się przez wysokie podatki? Bez komentarza...

Przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem. Skandynawia rozwija się dzięki efektywnej alokacji pieniędzy uzyskanych z podatków. Wysokość nie jest dla mnie w tym momencie aż tak istotna.

Najważniejszym argumentem za niskimi podatkami jest to, że państwo nie potrafi ich efektywnie spożytkować. A co, jeśli potrafi? Nie ma sensu traktować podatków jak zła, to jest po prostu cena za oferowane nam w zamian dobra. Chodzi tylko o to, zeby ta cena była adekwatna do tego, co otrzymujemy od państwa.

Dobra infrastruktura, czyste powietrze, niski wskaźnik korupcji, mało formalności to plusy państw skandynawskich natomiast wysokie podatki to minus wkalkulowany, który jednak jest wynagradzany przez plusy


A teraz pomyśl, ile z powyższych plusów może wynikać z działalności państwa? Dla firm często ważniejsze niż niskie podatki są jasne i przejrzyste zasady prawne, wykwalifikowana kadra czy też stabilność. To, jak wiele wagi przykładasz do podatków pokazuje, że nie starasz się zajrzeć głębiej w mechanizmy ekonomii.

Monopole i oligopole generuje państwo.

Monopol naturalny powstanie w każdej branży, w której istnieją rosnące korzyści skali. A one wcale nie muszą zależeć od państwa.

Na pozostałą część spróbuję odpowiedzieć później. Na razie chcę poddać weryfikacji empirycznej economics of sleeping ;]

Cóz to za bzdury? Nie ma czegoś takiego jak socjalizm koncesyjno-etatystyczny, socjalizm totalitarny itp...Socjalizm to ustrój oparty na społecznej własności środków produkcji pod demokratyczną kontrolą klasy robotniczej. Socjalizm jest z założenia systemem postępowym w stosunku do kapitalizmu (w przeciwnym wypadku nie ma on żadnego sensu, bo jaki sens jest wierzyć w socjalizm a nie wierzyć w postęp?), opiera się na szerszej demokracji,lepszym wykorzystaniu rozwoju technologicznego, gospodarce planowej nastawionej za zaspokajanie różnorakich potrzeb społecznych.
Albo więc socjalizm jest demokratyczny,albo nie ma go wcale.
Ustrój dzisiejszej RP oparty jest na prywatnej własności środków produkcji,a przynajmniej jest to forma własności dominująca. W 1989 przywrócono kapitalizm, łącznie ze wszystkimi towarzyszącymi mu nieszcześciami, których w PRL-u nie było, lub były ale nie na taką skale (bezrobocie,nędza,wykluczenie społeczne, upadek slużby zdrowia, duża liczba osób żyjąca w skrajnej nędzy itp..) Kapitalizm się nie sprawdził. Po 1989 roku mieliśmy mieć raj i powszechny dobrobyt ale go nie mamy. Ten system nie ma nic wspólnego z rozwojem społecznym,pojęcie kapitalizmu jest coraz bardziej sprzeczne z pojęciem postępu i nie pomoże mu nawet to że kilkuset zdesperowanych i zrospaczonych niepowodzeniem swojego idola ludzi, znajdzie dla usprawiedliwienia jego niepowodzeń kozła ofiarnego w postaci różnorakich "socjalizmów". Tym co piszesz, dajesz mi tylko kolejny dowód do ręki przemawiający przeciwko kapitalizmowi, udowadniasz że ten system może się już tylko zwijać i nie jest w stanie rozwiązywać problemów wynikających ze zrodzonych przez niego plag. Co do kapitalizmu czysto wolnorynkowego, to możemy go oglądać jedynie w muzeum. Ale socjalizmu nie można oskarżać o to że mechanizmu gospodarki rynkowej (konkurencja przede wszystkim) doprowadziły do upadku słabszych przedsiębiorstw, którego część rynku przyjmują wygrani i rosną w silę kosztem innych. To nie socjalizm ale same procesy zachodzące wewnątrz kapitalizmu spowodowały że liczba podmiotów gospodarczych uległa pomiejszeniu, w wyniku czego powstawały monopole (kapitalizm monopolistyczny). Niektótrzy kapitaliści dogadują się między sobą, aby zwiększyć swoją efektywność i tym samym przyśpieszają eliminacje słabszych z rynku. (w sieci jest dostepny artykuł Eryka Baradzieja zatytuowany "Kapitalizm muzealny", który nieźle opisuje ten proces). O to, że kapitalistyczne stadium wolnorunkowe odeszło już do lamusa i należy w tej chwili do historii należy obwinić sam kapitalizm, którego wewnętrzna logika uśmierciła opiewany przez liberałów "wolny rynek". Proces ten zresztą przewidział wyśmiewany na każdym kroku przez zwolenników kapitalizmu Marks pisząc w tomie I Kapitału, że

"(...) Jeden kapitalista zabija wielu kapitalistów. Wraz z tą centralizacją, czyli wywłaszczaniem wielu kapitalistów przez niewielu, rozwija się zrzeszona forma procesu pracy w coraz większej skali, świadome techniczne stosowanie nauki, planowa eksploatacja ziemi, proces przekształcania środków pracy w takie środki pracy, które nadają się jedynie do zbiorowego stosowania, oszczędzanie wszystkich środków produkcji przez stosowanie ich w charakterze środków produkcji pracy kombinowanej, społecznej, proces wciągania wszystkich narodów w sieć rynku światowego, a przez to i międzynarodowy charakter systemu kapitalistycznego. W miarę ustawicznego zmniejszania się liczby magnatów kapitału, którzy przywłaszczają sobie i monopolizują wszystkie korzyści płynące z procesu tych przemian, wzrastają rozmiary nędzy, ucisku, niewoli, zwyrodnienia i wyzysku, ale jednocześnie wzbiera bunt wciąż wzrastającej klasy robotniczej, szkolonej, jednoczonej i organizowanej przez sam mechanizm kapitalistycznego procesu produkcji. Monopol kapitału staje się hamulcem tego sposobu produkcji, który rozwinął się wraz z nim i dzięki niemu (...)"

Te wyjaśnienia trafiają do mnie lepiej niż lament UPR-owców nad zdychającym kapitalizmem i ich pomstowanie na "socjalizm", podatki, państwo itp...

Ale sposobem na konkurencję nie jest wprowadzanie przewoźnika, który na starcie na tej samej trasie ma +x melonów z podatków. To tak, jakbyś zaproponował bilety za friko dla każdego, i pokrycie wpływów obecnych IC z budżetu (ten drobny miliard)


Tego przewoźnika niestety już wkrótce właściwie nie będzie, więc problem sam się rozwiązał. PKP IC ewidentnie wykorzystuje swoją monopolistyczną pozycję na naszym rynku, właściwie odbierając wielu potencjalnym pasażerom możliwość podróżowania po strategicznych szlakach kolejowych w Polsce. Formą konkurencji nie jest chyba również przejęcie szlaku kolejowego na wyłączność?Jeśli mówimy o dodatacjach dla PKP PR musimy także wspomnieć o korzyściach jakie odniosło PKP IC ze swojej niemal monopolistycznej pozycji na głównych szlakach kolejowych. Obawiam się, że mogą być one znacznie większe niż dotacja, którą otrzymuje PKP PR.

PRy miałyby dodatkowe narzędzia wyciskania kasy (podwyżka, bo jeździ przewoźnik IC, to cenami doszlusujmy bo koszty zbliżone, komfort zbliżony, a dotację weźmiemy do kieszeni jako zysk).


Niestety nie mogę się z Tobą zgodzić. Właśnie uruchomienie pociągów pospiesznych w relacji Warszawa- Gdańsk zmusiło PKP IC po ich ,,przejęciu'' do stworzenia marki TLK.

A czy ceny dopłat byłyby niższe w warunkach czysto komercyjnych? Osobiście wątpię. Koszt szlaku, loka, obsługi zbliżony. Taboru - zakładam że mówimy o warunkach komercyjnych - też.


Wygląda na to, że wzorem dla PKP IC są koleje niemieckie. Tam z uwagi na ,,rynkową'' cenę żadne dotacje oczywiście poza pociągami regionalnymi nie są stosowane. Nie mam oczywiście zamiaru negować konieczności rynkowego funkcjonowania spółki PKP IC. Chciałbym jedynie, aby średnio zarabiający obywatel naszego kraju mógł z rodziną pojechać np. nad morze pociągiem( niekoniecznie najkrótszą trasą). Spółka PKP IC takiej możliwości mu nie daje, więc stąd zwracam uwagę na konieczność funkcjonowania alternatywnego przewoźnika. Jeśli juz natomiast mówimy o samych dotacjach, nie widzę powodu, aby np. dojazd na plaże do Kołobrzegu był dotowany przez podatników, a na tą w Sopocie już nie....

Poczytaj, co było warunkiem przekazania forsy na wagony. I czemu tak się specjaliści głowili, jak przekazać sprzęt do komercyjnego przedsiębiorstwa.


Z tym, że ten sprzęt przejdzie przecież do komercyjnego PKP IC . Rzeczywiście remonty tych wagonów nie odbywały się na zasadach rynkowych, ale Ja tego nigdy nie kwestionowałem.

TLKi - o ile wiem, nie są finansowane (jedynie zwrot za zniżki ustawowe).


Tutaj się nie upieram. Natomiast ceny przejazdu w tych pociągach są zbliżone do pospiesznych z PKP PR. Czyli, albo spółka PKP IC świadczy tą usługę poniżej kosztów, albo takie połączenia są jednak dochowe( to tłumaczyłoby chęć przejęcia przez spółkę pociągów pospiesznych)?

Przepraszam za odejście od głównego wątku, ale podniesione kwestie nie mogły pozostać bez komentarza. Rzeczywiście zgadzam się z Adamem, że wskazane pociągi nie kursują bezpośrednio w relacji W-wa- Wrocław( są jednak dostępne skomunikowaniana np. stacji Katowice) w barwach PKP IC, ale zostały wskazane tutaj tylko jako przykłady.

Eee, tu już przesadzasz. Po pierwsze, było to robione za własne pieniądze (lub mniejszy zysk).


A kto powiedział, że dumping ma być robiony za cudze pieniądze?Nie mylmy tego pojęcia np. z pomocą publiczną.

Po trzecie, koszty pociągu nie były niższe, niż PRów.


Chyba jednak były zdecydowanie niższe.

Bilet normalny na pociąg EX w relacji Kraków- Krynica: 228 km, 60 zł+10=70 zł

Bilet normalny na pociąg osobowy w tej relacji: 25 zł

Bilet w ofercie ,,Last Minute'': 11 zł

Po drugie przekładało się na zwiększenie ruchu poza odcinkami największego obłożenia i generowało dodatkowe wpływy z biletów.


Ok. Pamiętaj tylko, że obniżenie cen biletów np. na trasie Warszawa- Wrocław do ceny 11 zł też na pewno w rezultacie spowodowałoby wzrost ilości pasażerów. Jeśli zatem PKP IC mogło w ten sposób rujnować finanse PR to nie widzę żadnych przeszkód by ta spółka mogła oferować swoje usługi na strategicznych liniach PKP IC. Ceny na pewno byłyby bardzo konkurencyjne, choć może nieco mniej ,,swobodne'' . Moim zdaniem doszło do sytuacji absurdalnej. PKP PR miało z zasady stać się ,,chłopcem do bicia'', a PKP IC przykładem dobrze zarządzanego biznesu.W takiej sytuacji dotacje z UE na remont wagonów chyba nie powinny dziwić?Z jakich źródeł PKP PR miałoby je sfinansować przy tak prowadzonej polityce? Można zrozumieć jeszcze sytuację w której Grupa PKP nie dopuszcza do konkurencji wewnętrznej, ale w tym przypadku również działa to tylko w jedną stronę...

1. No przecież była konkurencja


Oczywiście, że była . Szkoda tylko, że środki na takie działania PKP IC brało ze sztucznie zawyżonych cen na zdominowanych przez spółkę szlakach kolejowych.

2. Patrz, PR z dotacjami nie jest w stanie konkurować z ofertą IC bez dotacji przy równych warunkach


Równych warunkach ??Uzasadnienie wyżej.

Rozumiem snujących czarne wizje, ale z rzeczywistością chyba niewiele mają one wspólnego.


A czy w świetle dotychczasowych monopolistycznych działań spółki takie wizje mogą dziwić?Może warto przeprowadzić sondaż wśród pasażerów pociągu ,,EX SŁOWACKI'' ???

Dziękuję za cierpliwość. Myślę, że tą dyskusję warto przenieść do innego wątku by nie burzyć już tematu Przemka.

W każdym razie mogli już tego nieszczęsnego "Słowackiego", jako TLK puścić przez Łódź.


Niestety obecna pozycja PKP IC na rynku nie zmusi tej spółki do takich działań. Dla kierownictwa marka przedsiębiorstwa, które reprezentują nie ma już niestety żadnego znaczenia.

Poniewaz nie udalo sie Pozal-Sie-Boze Negocjatorom Spolki ustalic nic lepszego z PLK niz karygodne 6h47, to co? Ano, jedziemy w tzw. zaparte.


Niestety dowodzi to tylko jakości kadr PKP IC....Przykre, że spółka zupełnie nie jest zainteresowana tym problemem...

Przy tak postępującej dewaluacji marki PKP IC już wkrótce nawet liczne i bezcelowe postoje na stacjach pośrednich nie będą miały żadnego znaczenia. A pomyśleć, że jeszcze kilka lat temu z marki IC mogliśmy być naprawdę dumni. Opóźnienie pociągu kwalifikowanego dziś będące wydarzeniem codziennym wtedy należało do nielicznych wyjątków.