Wyprowadzam się z lokalu a mam podpisaną umowę najmu z dwumiesięcznym
wypowiedzeniem.
Znalazł się już chętny na moje miejsce. Właściciele podpisali z nim umowę
najmu ale nie chcą jej rozwiązać ze mną .
Choć zapewniają , że tak nie będzie to czy jeżeli będą ode mnie żądać
zapłaty za następne dwa miesiące to mogę się jakoś bronić ?
Czy można jeszcze inaczej rozwiązywać ten problem ?
Jakie są ewentualnie szansę dochodzenia swoich praw przed sądem jeżeli
udowodnię , że nie korzystałem z przedmiotu najmu ?
Właściciele są uparci , co innego mówią , co innego piszą .
Proszę o pomoc .

· 

Wyprowadzam się z lokalu a mam podpisaną umowę najmu z dwumiesięcznym
wypowiedzeniem.
Znalazł się już chętny na moje miejsce. Właściciele podpisali z nim umowę
najmu ale nie chcą jej rozwiązać ze mną .
Choć zapewniają , że tak nie będzie to czy jeżeli będą ode mnie żądać
zapłaty za następne dwa miesiące to mogę się jakoś bronić ?
Czy można jeszcze inaczej rozwiązywać ten problem ?
Jakie są ewentualnie szansę dochodzenia swoich praw przed sądem jeżeli
udowodnię , że nie korzystałem z przedmiotu najmu ?
Właściciele są uparci , co innego mówią , co innego piszą .
Proszę o pomoc .


zrób sobie kopie umowy podpisanej z nowym najemcą,
a do właścicieli wyślij pismo polecone, że "zgodnie z ostatnimi ustaleniami
potwierdzasz rozwiązanie umowy najmu z dnia...... i przekazanie
lokalu w dniu...." mniej więcej tej treści...
powinno wystarczyć w razie problemów. Jakiś świadek rozmów też by się
przydał.


| Wyprowadzam się z lokalu a mam podpisaną umowę najmu z dwumiesięcznym
| wypowiedzeniem.
| Znalazł się już chętny na moje miejsce. Właściciele podpisali z nim
umowę
| najmu ale nie chcą jej rozwiązać ze mną .
| Choć zapewniają , że tak nie będzie to czy jeżeli będą ode mnie żądać
| zapłaty za następne dwa miesiące to mogę się jakoś bronić ?
| Czy można jeszcze inaczej rozwiązywać ten problem ?
| Jakie są ewentualnie szansę dochodzenia swoich praw przed sądem jeżeli
| udowodnię , że nie korzystałem z przedmiotu najmu ?
| Właściciele są uparci , co innego mówią , co innego piszą .
| Proszę o pomoc .

zrób sobie kopie umowy podpisanej z nowym najemcą,
a do właścicieli wyślij pismo polecone, że "zgodnie z ostatnimi
ustaleniami
potwierdzasz rozwiązanie umowy najmu z dnia...... i przekazanie
lokalu w dniu...." mniej więcej tej treści...
powinno wystarczyć w razie problemów. Jakiś świadek rozmów też by się
przydał.


Informację o tym , że jest podpisana umowa z drugim klientem dostałem od
właścicieli lokalu , rozmawiałem z nowym najemcą , ale nie chce udostępnić
kopi swojej umowy , jetem naprawdę w dziwnej sytuacji .
Jutro będę jeszcze raz próbował negocjonować warunki rozwiązania umowy
najmu .
Dziękuję za poradę Mariusa , każda rada na wagę złota .
Pozdrawiam .


Z chwilą gdy Właściciele lokalu udostępnią ten lokal
innemu najemcy złamią warunki Twojej umowy (która
trwa nadal, bo ani Ty ani Oni nie wypowiedzieli).
Zgodnie z umową jak zrozumiałem nadal będziesz najemcą pomimo tego, że się
wyprowadziłeś i lokal jest
Twój.
W takiej sytuacji w dniu, w którym wprowadzi się ktoś inny napisz do
Właścicieli lokalu pismem poleconym z
potwierdzeniem odbioru lub złuż u nich to pismo z potwierdzeniem na kopii iż
traktujesz tą sytuację jako
zerwanie umowy z ich winy. Możesz w takiej sytuacji
dochodzić w Sądzie odszkodowania.
Dużo zależy też od treści samej Waszej umowy, co jest
w niej zawarte i na jakich warunkach. Czy są w niej odpowiednie klauzule i
warunki dotyczące wypowiedzenia tej umowy przez strony.

Powodzenia - St. S.

Wyprowadzam się z lokalu a mam podpisaną umowę najmu z dwumiesięcznym
wypowiedzeniem.
Znalazł się już chętny na moje miejsce. Właściciele podpisali z nim umowę
najmu ale nie chcą jej rozwiązać ze mną .
Choć zapewniają , że tak nie będzie to czy jeżeli będą ode mnie żądać
zapłaty za następne dwa miesiące to mogę się jakoś bronić ?
Czy można jeszcze inaczej rozwiązywać ten problem ?
Jakie są ewentualnie szansę dochodzenia swoich praw przed sądem jeżeli
udowodnię , że nie korzystałem z przedmiotu najmu ?
Właściciele są uparci , co innego mówią , co innego piszą .
Proszę o pomoc .



· 


| Dienstleitungs-, Miet-, und Rohstoffkaufvertrag

| Muszę to jakoś zgrabnie ująć po polsku .
| Ma to być nagłówek ( nazwa) standardowego kontraktu
| pasującego dla wszystkich klientów i wszelkich rodzajów działalności
firmy.

Przez słówko "und" nagłówka nie będzie pasowała do wszystkich rodzajów
działalności, chyba że zawsze występują razem. Będzie to "Umowa świadczenia
usług, najmu i kupna surowców", a słówko "i" - tak samo jak "und" po
niemiecku oznacza właśnie, że chodzi o wszystkie 3 działalności razem. A
zastąpić słówkiem "lub" nie można, bo po niemiecku jest "und". Chyba że nie
chodzi o przetłumaczenie, lecz o nagłówkę polską, która niekoniecznie musi
mieć związek z niemiecką.

U.K.


właśnie się zastanawiałem nad tym, bo wiem, że umowa nie musi zawierać wszystkich trzech
elementów ( a raczej rzadko kiedy będzie miała wszystkie trzy. Właśnie w wersji niemieckiej powinno być raczej
"oder", prawda.
A czy zamiast najmu nie powinno byś raczej dzierżawy ??
Chodzi o to, że to firma świadcząca usługi będzie dawała do dzierżawy a nie wynajmowała jakieś tam przedmioty

macso


 | właśnie się zastanawiałem nad tym, bo wiem, że umowa nie musi zawierać

wszystkich trzech
| elementów ( a raczej rzadko kiedy będzie miała wszystkie trzy. Właśnie w
wersji niemieckiej powinno być raczej
| "oder", prawda.
| A czy zamiast najmu nie powinno byś raczej dzierżawy ??
| Chodzi o to, że to firma świadcząca usługi będzie dawała do dzierżawy a
nie wynajmowała jakieś tam przedmioty

Za bardzo nie znam różnicy między najmem a dzierżawą, wiem tylko, że
zazwyczaj tłumaczy się najem - Miete, dzierżawa - Pacht. Jakąś różnice może
i czuję, ale tylko czuję. Ponieważ akurat siedzę nad pilnym tłumaczeniem,
nie chce mi się też szukać. Nie wykluczam jednak, że znaczenie tych słów w
obu językach może być trochę rozbieżne, a już na pewno nie zawsze używa się
najwłaściwszych określeń, bo umowy są pisane przez różnych ludzi.


w takim razie nie przeszkadzam ( choć moje też jest pilne :)))))))))))
w polskim w ogóle często jest problem z tym wynajmem.
jak masz ogłoszenie "wynajmę kawalerkę" to nie od razu wiadomo
czy gość szuka pokoju czy wynajmującego ( bo właśnie ma pokój).
w niemieckim jest mieten i vermieten i sprawa załatwiona.
A różnicy między wynajmem a dzierżawą nawet nie czuję :(((

macso

Pozdrawiam
U.K.








| | Dienstleitungs-, Miet-, und Rohstoffkaufvertrag

| A czy zamiast najmu nie powinno byś raczej dzierżawy ??
| Chodzi o to, że to firma świadcząca usługi będzie dawała do dzierżawy a
nie wynajmowała jakieś tam przedmioty

Za bardzo nie znam różnicy między najmem a dzierżawą, wiem tylko, że.


ja znam :-)
Przy najmie oddaje sie przedmiot umowy do uzytkowania, przy dzierzawie do
uzytkowania _i_ pobierania pozytkow.
Zwykle dzierzawa dotyczy nierychomosci i jest zawierana na 10-15-20 lat, a
wynajmowac mozna wszystko i na dowolny okres - ale juz praktyka, a nie
przepisy :-)
W niemieckim prawie jest takie samo rozroznienie (tak na 90 proc., bo w tej
chwili nie mam gdzie sprawdzic, jedyne kodeksy, jakie mam to w necie, a to
za duzo szperania...).

zazwyczaj tłumaczy się najem - Miete, dzierżawa - Pacht.


I wlasnie tak sie to tlumaczy wiec w twoim przypadku to jednak bedzie najem.

Pozdrawiam

Aga


 | Nawet jeśli jak pisał nie rozumiał to teraz jak najbardziej, bo to ,....

no....
| tego..... ja pisałem tę umowę

Mam nadzieje, ze nie poczules sie urazony. Czasem po prostu jako tlumacze
nie wiemy, co tak naprawde 'autor mial na mysli'. Tutaj - jak sie okazuje -
mamy te komfortowa sytuacje, ze mozemy zapytac ;-)
Chcialam tylko powiedziec, ze czesto ludzie formuluja rozne rzeczy nie do
konca wiedzac, jak z tym przedmiotem umowy naprawde jest i stad byla moja
watpliwosc o 'intencje autora' odnosnie najmu i dzierzawy.
A teraz to wszystko jasne :-)
Czyli postajemy przy najmie (czyli przy Miete) i problem sie rozwiązal.
Przy dalszych ew. problemach prawnych (wlasciwie jezykowo-prawnych :-)
chetnie sluze pomoca.

Pozdrawiam serdecznie
Aga
(ktora o prawo zawsze pyta prawnikow, bo nigdy nic nie wiadomo ;-)


ja i urażony :)))
skoro miałęm się odwagę przyznać, to chyba jasne że nie po to żeby sę obrażać.
często sam się zastanawiam "co poeta miał na myśli".
I choć zawodowym tłumaczem nie jestem, często mam większy problem niż niejeden tłumacz
bo w zasadzie na żywca nie tylko przetłumaczyć ale i jeszcze zinterpretować trzeba
( o podjęciu decyzji nie wspomnę)

macso



Jesli dobrze zrozumialam (nie jestem prawnikiem) po upadku firmy leasingowej
moge stracic samochod wlacznie z wplaconymi wczesniej pieniedzmi?!?!?!


Nie można stracić tego czego się nie miało ;)

Leasing jest odmianą najmu; polega na tym finansujący kupuje od zbywcy
jakąś rzecz i oddaje ją korzystającemu w używanie. Używający płaci raty
równe w sumie co najmniej wartości rzeczy, które są jednocześnie
wynagrodzeniem finansującego. Opcjonalnie można po zapłaceniu całości
sumy leasingowej przenieść własność rzeczy na korzystającego.

Nie myl leasingu ze sprzedażą na raty - przy tej drugiej własność rzeczy
jest przenoszona na kupującego już w momencie zawarcia umowy (zwykle
połączonego z wpłaceniem pewnej części ceny). Sprzedawcy służy prawo do
odstąpienia od umowy w razie zwłoki z zapłatą i wtedy oczywiście
własnośc przedmiotu sprzedaży wraca do niego (jeśli już ją przeniósł).

GSN



| 1300 zł odsetek za pół miesiąca zwłoki?

Toteż się dziwię...


Może powtórzę: właściciel zawarł umowę abonencką z TPSA, a nie ty, wobec
czego on odpowiada za zobowiązania z niej wynikłe, a nie ty. Nawet jeśli
się umówiliście że będziesz go zastępował w ich spełnianiu, nie jesteś
dłużnikiem TPSA - nie może ona np. skierować do ciebie egzekucji. Najemca
ma natomiast do ciebie roszczenie z art. 677 KC, o naprawienie szkody
wynikłej z pogorszenia stanu przedmiotu najmu (jako że obciążyłeś go
rachunkiem tel).

Czy rozwiązanie umowy o najem nie jest równoznaczne z powyższym ?


Chyba żeby wystawiono ci fakturę za najem ;)



| Czym się różni wynajem od dzierżawy?

Przedmiotem dzierzawy moze byc rzecz lub prawo przynoszace z natury
swej pozytki a przedmiotem najmu tylko rzecz (ruchoma lub
nieruchoma).  Dzierzawa uprawnia zatem do pobierania pozytkow z
rzeczy co nie jest dopuszczalne przy najmie.Najem nie upowaznia
rowniez do calkowitego zuzycia rzeczy. Przedmiotem najmu nie moga
byc ani prawa ani dobra niematerialne(o czym wyzej).  Zgodnie z art
694 kc "do dzierzawy stosuje sie odpowiednio przepisy o najmie z
zachowaniem przepisow ponizszych."  Istotne jeszcze jest to ,ze
czynsz za dzirzawe moze byc okreslony w ulamkowej czesci pozytkow.


Czy jeżeli wynajmuję/wydzierżawiam od kogoś dach w celu ustawienia na
nim anetny, na której będę zarabiał (pobierał pożytki), to powinna być
to umowa dzierżawy czy najmu? Chciałem zawrzeć umowę dzierżawy i
zawrzeć punkt o przekazaniu mnie prawa do pobierania pożytków. A
dzierżawca się uparł żeby to była umowa najmu, a punkt o pożytkach
wykreślił. Czy jest to dla mnie niekorzystne? Dzierżawca (najemca)
stwierdził że ja będę zarabiać na anetnie a nie samym dachu, więc tak
jak ja chcę nie miało sensu. Boję się że może chce mnie wrobić.



Zgadzam się, ponadto umowa najmu będzie bardziej korzystna dla Ciebie ze
względu na mniej restrykcyjny obowiązek dbania o przedmiot umowy - dach.


A czy umowa najmu nie jest łatwiej "rozwiązywalna" niż umowa
dzierżawy? Bo mi zalezy na tym żeby druga strona nie mogła jej tak
łatwo rozwiązać. Przez pewien czas w ogóle.

Pozwolę sobie wrzucić kamień do ogródka i stwierdzć, że w świetle
orzecznictwa nie jest wcale pewne ze można skutecznie wypowiedzieć umowę
najmu na skutek nie płacenia czynszu najmu przez najemcę. Tak więc nasz
kolega jeżeli podpisze (lepiej dla niego) umowę najmu na czas określony i
nie będzie płacił czynszu to i tak trudnmo go będzie pozbawić prawa do
korzystania z przedmiotu najmu tj. dachu. (pomijam kwestie czyj jest dach,
jakie są warunki dojścia do dachu itp.).

Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Krzysztof

PS
Tak na marginesie - to obserwując naszą listę dyskusyjną stwierdzić pragnę
coś odkrywdzego - wiele jest pytań natomiast mało tak kompetentnych i
szczegółowych odpowiedzi jak np. moich szanownych poprzedników - szkoda,
lecz wcale mnie to nie dziwi - niestety - opinia prawna kosztuje.

| Zgadzam się, ponadto umowa najmu będzie bardziej korzystna dla Ciebie
ze
| względu na mniej restrykcyjny obowiązek dbania o przedmiot umowy -
dach.

| A czy umowa najmu nie jest łatwiej "rozwiązywalna" niż umowa
| dzierżawy? Bo mi zalezy na tym żeby druga strona nie mogła jej tak
| łatwo rozwiązać. Przez pewien czas w ogóle.

| --
|    Miernik




No i gdzie ten f.. urzad?

U  nas takie rzeczy zalatwia sie "od reki".


miasto Siedlce ma taki Urząd  :))  Panowie i Panie !

Kilka lat temu rejestrowalem działalnosc w Lublinie gdzie tylko biuro
wynająłem,
a nawet czasowo zameldowany nie byłem.
Oprócz koniecznosci przedstawienia umowy najmu biura
(co oczywiste) nikt takich fanaberii nie odstawiał.

Od tego czasu zadna ustawa nie zmieniła nic w tym przedmiocie,
ale wg urzedniczek z UM Siedlce - im na szkoleniach   _zalecają_  przyjmowac
zgloszenia tylko od mieszkających na stałe na ich własciwosci terytorialnej.

Wg nich mam to zglosic tam gdzie mam stale zameldowanie,
no moge oczywiscie to zrobić i tam podac ze siedziba bedzie w Siedlcach,

tylko że wowczas:

urzad z miejsca stałego zameldowania wysle zawiadomienie do US i ZUS
własciwych dla miejsca stalego zameldowania i w tym US i ZUS będę prowadził
rozliczenia !!!
Czyli 500 km od miejsca gdzie teraz mieszkam !!!
I jeszcze 3 lata mieszkał będę.


| Załącznik jest integralną częścią umowy i musi być dołączony do każdego
| jej | egzemplarza. Co więcej , musi być on podpisany przez obie strony
umowy.

|| | a skąd takie rozumowanie jeśli można wiedzieć??

Załącznik jest to po prostu fragment umowy  wyodrębniony z niej  z powodów
technicznych lub organizacyjnych, np wtedy,  gdy jego rozmiar lub objętość
jest znacznie większy/a niż sama umowa i/lub gdy jego treść jest b
specjalistyczna i jest opracowywana przez inną osobę. Często właśnie w
załączniku następuje merytoryczne określenie przedmiotu umowy.
Przykłady:
- projekt budynku jako załącznik do umowy o roboty budowlane
- plan nieruchomości jako załącznik do umowy najmu
- tekst utworu literackiego jako załącznik do umowy o sprzedaż praw
autorskich tegoż utworu
- wykaz obowiązków pracownika jako załącznik do umowy o pracę
- ogólne warunki ubezpieczenia jako załącznik do umowy ubezpieczenia
- wykaz taryf i  stawek dostawcy ciepła/prądu jako załącznik do umowy o
dostawę tychże mediów.

Widać więc, że brak załącznika może uniemożliwić wyegzekwowanie postanowień
umowy.

Pozdrawiam
Jacek Baraniecki



Hmm nie do końca jestem przekonany - zlecenia odpada, bo niby co kobiecie
zlecimy ???? Uzyczenia, użytkowania, najmu i takie tam odpadają bo kodeks
jasno określa przedmiot: rzecz - łącze interentowe nie jest rzeczą -
conajwyżej może być prawem - a tutaj już w przepisach tyczacych umowy
dzierżawy jest okreslone ze dzierżawione mogą być prawa - ona ma prawo w TPSA
do korzystania z łacza. Teraz tak: kobieta płaci tpsie 449 zł tyle samo co
otrzymuje od nas - przychód 449 koszt uzuskania przychodu 449 - dochód 0 zl,
wszystko jest wpisane do rocznego rozliczenia ona ni eponosi dodatkowych
kosztów, my mamy sprawe rozwiazaną???? Czy tak mozna?


Zlecenie odpada (jeżeli na umowie zlecenia będzie figurowało coś a la
"użyczenie łącza").
Proszę rozważyć drugą propozycję.


str oznajmił::

każda umowa kupna-sprzedaży ...a także najmu, wynaju, podnajmu ...
w której stroną jest osoba fizyczna .... będzie umową cywilno-prawną.
a więc także faktura (VAT) ..; która nota bene wypisywana jes tylko dla
celów fiskalnych. (mozliwości odliczenia naliczonego podatku VAT)


oczywiście, że tak,
ale sprawy cywilne związane z działalnościa gospodarczą pomiedzy
przedsiębiorcami są rozstrzygane w postępowaniu gospodarczym.

...widziałem ... ale co on ma wspólnego z przedmiotem naszj dyskusji ?


odpowiada na powyższe pytanie :)
mialem na mysli par. 1, zauważ że  par. 2 mówi, że _także_ tam
wymienione sprawy sąsprawami gospdoarczymi w rozumieniu kc

Sąd nie wiedzac o tym, iż działalność gospodarcza została zlikwidowana
uzna, że nakaz został doręczony ...!!! mimo braku zwrotki ! ... i nakaz
stanie się prawomocny. Koniec kropka.


gdzie są takie fajne sądy? :)

(miałem podobną "przygodę" z nadaniem klauzuli wykonalności)
Potem można to podważać ..zaskarżać ...apelować ...
ale komornik mając tytuł wykonawczy w ręce ... zapuka do drzwi.


to przecież czysta przyjemność,
skarga na czynności komornika, powództwo przeciwegzekucyjne etc etc,
miodzio - a jakie koszty powstają :)
  --
nie VIm po co mi taka głupia sygnaturka.


wazna. wynajmujacy musi byc okreslony ale nie musi byc jego adresu.do
elementow przedmiotowo istotnych umowy najmu nie zaliczamy skladnikow , o
ktorych wspomniales. warto jednak zaznaczyc ,ze wynajecie calego lokalu
stanowiacego przedmiot spoldzielczego prawa do lokalu wymaga zgody
spoldzielni

podst prawna kc 659 i n i prawo spoldzielcze .... tam sie dowiesz wiecej

pozdr
Lukasz



wazna. wynajmujacy musi byc okreslony ale nie musi byc jego adresu.do
elementow przedmiotowo istotnych umowy najmu nie zaliczamy skladnikow , o
ktorych wspomniales. warto jednak zaznaczyc ,ze wynajecie calego lokalu
stanowiacego przedmiot spoldzielczego prawa do lokalu wymaga zgody
spoldzielni


nie wymaga

KG



| wazna. wynajmujacy musi byc okreslony ale nie musi byc jego adresu.do
| elementow przedmiotowo istotnych umowy najmu nie zaliczamy skladnikow ,
o
| ktorych wspomniales. warto jednak zaznaczyc ,ze wynajecie calego lokalu
| stanowiacego przedmiot spoldzielczego prawa do lokalu wymaga zgody
| spoldzielni

nie wymaga


art 217 §2 i 238 §3 prawa spoldzielczego

pozdr


wazna. wynajmujacy musi byc okreslony ale nie musi byc jego adresu.do
elementow przedmiotowo istotnych umowy najmu nie zaliczamy skladnikow , o
ktorych wspomniales. warto jednak zaznaczyc ,ze wynajecie calego lokalu
stanowiacego przedmiot spoldzielczego prawa do lokalu wymaga zgody
spoldzielni

podst prawna kc 659 i n i prawo spoldzielcze .... tam sie dowiesz wiecej


Dzieki za odpowiedz :)
Monika


Witaj Maddy,

W Twoim liście datowanym 28 lipca 2004 (13:38:21) można przeczytać:

| kto powiedzial ze ja zongluje naglowkami

| wiem czym sie rozni studiowalem wzroy umow i najmu i uzyczenia


MZaraz, zaraz... studiowałes wzory umow?  A nie lepiej było kodeks cywilny?
MPrzeciez umowa najmu od umowy użyczenia rózni sie tak naprawdę jednym
Mistotnym szczegółem, co tam jest do studiowania?

MTo jeszcze nam powiedz jakie to różnice wystudiowałeś, żebyśmy wiedzieli
Mczego nie wiesz a co wiesz źle...

M  Maddy

hm powiedz mi czy dobrze mysle

nie ma tam mowy o czynszu tak ? jedynie jesli chodzi o oplaty to
wchodza w gre oplaty za media

czyli musi byc punkt o taki mniej wiecej

"Użyczający użycza i daje w bezpłatne użytkowanie Biorącemu, a Biorący przyjmuje
do używania przedmiot określony w Par. 1 na czas oznaczony od dnia ______________
roku do dnia _________________________roku, wraz ze wszystkimi urządzeniami
(z telefonem), bez umeblowania. "

i konsekwentnie taki

"1. Biorący do używania zobowiązuje się płacić jedynie czynsz administracyjny,

2. Biorący do używania ponosi opłaty za energię elektryczną i gaz, opłaty komunalne
   oraz za używanie telefonu."

czy tak ?


Użytkownik "myrdhin" :

OK

ale za co jest ten podatek ?

jaki tu jest dochód skoro dochodu nie ma - moze ja sie myle ale jest
czy nie ma ?


Zgodnie z ustawą przychodem jest również nieodpłatne świadczenie.
Art. 11 ustawy określa sposób ustalania wysokości tego przychodu (którego
faktycznie fizycznie nie ma).
Cytując " Wartość pieniężną innych nieodpłatnych świadczeń ustala się:
3) jeżeli przedmiotem świadczeń jest udostępnienie lokalu lub budynku -
według równowartości czynszu, jaki przysługiwałby w razie zawarcia umowy
najmu tego lokalu lub budynku,".

Teraz chyba wszystko jasne :-)

Dla ścisłości - piszę o tym jak jest, a nie o tym, jak powinno być,
oczywiście IHMO.
----
Pzdr


Witaj Tomasz,

W Twoim liście datowanym 28 lipca 2004 (19:17:01) można przeczytać:

TUżytkownik "myrdhin" :

| OK

| ale za co jest ten podatek ?

| jaki tu jest dochód skoro dochodu nie ma - moze ja sie myle ale jest
| czy nie ma ?


TZgodnie z ustaw± przychodem jest również nieodpłatne ¶wiadczenie.
TArt. 11 ustawy okre¶la sposób ustalania wysoko¶ci tego przychodu (którego
Tfaktycznie fizycznie nie ma).
TCytuj±c " Warto¶ć pieniężn± innych nieodpłatnych ¶wiadczeń ustala się:
T3) jeżeli przedmiotem ¶wiadczeń jest udostępnienie lokalu lub budynku -
Twedług równowarto¶ci czynszu, jaki przysługiwałby w razie zawarcia umowy
Tnajmu tego lokalu lub budynku,".

czyli rozumiem ze jest on wyliczany wg jakiejs tabeli
albo wg stawek wolnorynkowych albo przychodzi expert i sam wylicza ile
powinien wynosic czynsz ?

czyli juz lepiej zanizyc kwote czynszu w umowie najmu niz podpisywac
umowe uzyczenia ? czy Tak ?


Dzień dobry

Proszę o radę na temat możliwych sposobów opodatkowania dochodów z wynajmu
mieszkania letnikom.

Prowadzę DG, branża: tłumaczenia, jestem VAT-owcem, zasady ogólne. Od tego
roku chcę również wynajmować posiadane mieszkanie w miejscowości letniskowej
(uwaga: nie jest to agrotyrystyka, rządząca się swoimi prawami, jest to
gmina miejska). Co ważne, są to pobyty krótkotrwałe letników, bez umowy na
najem.

W jaki sposób rozliczać się z wynajmu przed urzędem skarbowym:
1. W ewidencji DG podać dodatkowy przedmiot działalności i wystawiać
faktury.
Proste. Ale niekorzystne. Bo choć mogę wówczas odliczać koszty, będę też
musiała odprowadzać 7% (a może 22%?) VAT i podatek dochodowy.
2. Ryczałt (8,5%, czy jednak 17%)
Ale czy mi wolno? Znajduję sprzeczne informacje. Czy jako osoba prowadząca
DG mogę niezależnie rozliczać się ryczałtem w związku z wynajmem, uwaga,
krótkotrwałym.
3. Karta podatkowa
Podobne pytanie jak w punkcie 2. Być może nie mogę skorzystać z tej opcji,
jako że prowadzę DG, a wynajem odbywa się na zasadach krótkotrwałego pobytu.
4. Zasady ogólne
Być może najkorzystniejsza forma, bo choć oznacza 19% podatku dochodowego,
ale mogę odliczać wcale niemałe koszty. Pytanie jednak jak w punkcie 2 i 3 -
czy mi wolno?

Dziękuję
Kasia



| Skąd wiesz że należnych.

Nie wiem.
Założyłem, że jeżeli kontrahent żąda pieniędzy za świadczone usługi (nawet
jak jest wspólnikiem) to wie co robi.


Całkiem możliwe, jednak zakładam że jeżeli KM nie płacą to mają ku temu
racjonalne powody.

Aha - sprawdziłem, PKP PR nie wnosiły swojego sprzętu aportem do Spółki,
podstawą działania była umowa dzierżawy tych pojazdów (na macierzystej
stronie KM, raport z działalności) - wielce prawdopodobne iż jednak KM
miały dług wobec PR (to widać także w załączonych za 2005 dokumentach
bilansowych).


Dzierżawione nie są jednostki jako takie, tylko zorganizowana część
przedsiębiorstwa, w której zapewne jednostki stanowią najpoważniejszą
pozycję ale jest to przedsiębiorstwo co jednak zmienia nieco sytuację
prawną. Za dzierżawę pobiera się na ogół procent od dochodów jakie jej
przedmiot dostarcza, a nie jakąś ściśle określoną kwotę (wtedy jest to
najem). Być może na tym tle powstał spór, choć znając życie wydaje mi się że
to PKP PR coś kombinuje, bo przecież jeżeli problem by był to powstałby już
wcześniej - przynajmniej rok temu.

Pozdrawiam MaG.


Oto co podeslano na pl.soc.prawo:

"    Art. 97.

1. Właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości jest obowiązany
umożliwić operatorom publicznym instalowanie na nieruchomości urządzeń
telekomunikacyjnych, przeprowadzanie linii kablowych pod, na albo nad
nieruchomością oraz umieszczanie tabliczek informacyjnych o urządzeniach,
a także ich eksploatację i konserwację, jeżeli nie uniemożliwia
to racjonalnego korzystania z nieruchomości.

2. Korzystanie z nieruchomości w zakresie określonym w ust. 1 jest
odpłatne, chyba że linia lub urządzenia telekomunikacyjne służą
zapewnianiu telekomunikacji właścicielowi lub użytkownikowi
nieruchomości, na ich wniosek.

3. Warunki korzystania z nieruchomości przez operatora ustala się
w umowie, która powinna być zawarta w terminie 30 dni od dnia wystąpienia
przez operatora o jej zawarcie.

4. W przypadku gdy strony nie zawrą umowy w terminie, stosuje się przepisy
art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
(Dz.U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543).

5. Przepisy ust. 1 - 4 stosuje się odpowiednio, jeżeli nieruchomość stanowi
przedmiot użytkowania, najmu, dzierżawy lub trwałego zarządu.

Prawie to samo znajdziesz w art. 140 tekstu z 16 lipca 2004"

To juz daje wiecej mozliwosci.


NAJEMCA a nie posiadaczem!!!!


        Całe nieporozumienie bierze się moim zdaniem z mylenia nie tylko
pojęcia własności z posiadaniem, jak również posiadania samoistnego z
posiadaniem zależnym.

Art. 336. Kodeksu Cywilnego mówi" " Posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto
nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto
nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub
mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą
(posiadacz zależny)."

    Wyjaśniając "potocznie": właściciel najczęściej jest właścicielem
samoistnym (gdy fizycznie włada rzeczą), gdy ją "przekaże" innej osobie
przestaje być posiadaczem, choć dalej jest właścicielem. Osoba, która
posiada teraz ten przedmiot jest posiadaczem zależnym ( jeżeli "przekazanie"
nastąpiło na podstawie np. umowy najmu, to właściciel lokalu jest
wynajmującym, a posiadacz zależny lokalu jest najemcą).
Reasumując: właściciel może być posiadaczem (samoistnym) ale nie musi.
Posiadacz zależny nie jest właścicielem rzeczy.
Lecz posiadaczem samoistnym może być osoba, która nie jest właścicielem lecz
jest w błędnym przekonaniu, iż jest właścicielem rzeczy i zachowuje się jak
właściciel rzeczy ale jest to już kwestia posiadania w dobrej i złej wierze.
Mam nadzieję, iż trochę się wyjaśniło.
Manus.

P.S. Czy jestem jedynym prawnikiem czytającym tę grupę ?



[...]
| A jakby tam stał dom wolno stojący to by podłączyli? ;)
Chyba tak - żona mnie oświeciła że być może to spółdzielnia
robi problemy z pozwoleniem na instalację sprzętu.


http://www.urt.gov.pl/dok/ustawa-PT.zip

To o spoldzielni:

Art. 41.

1. Właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie mogą uniemożliwiać
lub utrudniać osobom, posiadającym tytuł prawny do korzystania z
nieruchomości lub jej części, korzystania z usług telekomunikacyjnych
świadczonych użytkownikom przez operatorów publicznych.

2. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio, jeżeli nieruchomość stanowi
przedmiot użytkowania, najmu, dzierżawy lub trwałego zarządu.

A to o samej Netii ... proponuje zapytac jak sie taka odmowa ma do
ponizszego ...

Art. 51.

1. Operator świadczący usługi powszechne nie może odmówić zawarcia umowy o
świadczenie tych usług, jeżeli użytkownik spełni warunki wynikające z
regulaminu wykonywania usług telekomunikacyjnych.



| Ubezpieczac ?
| I co wtedy - leasingodawca otrzymuje jedno odszkodowanie a
| leasingobiorca drugie ? To moze ja na wszelki wypadek
| pare razy ubezpiecze dodatkowo ?

Myślę że ktoś popełnił mały błąd - leasingobiorca nie może ubezpieczyć
przedmiotu najmu... Może natomiast ubezpieczyć umowę od zdażeń nagłych
- a takim zdażeniem jest zniszczenie samochodu w wyniku wypadku i
skutkujące tym samym rozwiązanie umowy które może pociągać za sobą
określone straty dla leasingobiorcy.


Jak sam pisales - przeciez tylko dzierzawimy, wiec o jakich stratach
mowa :-)

Tak wiec jak nie kijem go to pałką - da sie dodatkowo ubezpieczyć.


Nie bylbym taki pewien..

J.


Kupilem czesc kamienicy w tym piwnice.


.. Ty kułaku ... obszarniku Ty ....!!!

Lokatorzy nie maja umowy najmu piwnicy,
ani innego tytulu prawnego do ich uzytkowania.


...????
z racji tego zem też "kułak" ... kapitalistyczna świnia
parę razy zdazyuło mi się podpisywać umowy najmu.
W kazdej z nich był opisany przedmiot najmu :
"- lokal o pow. 100 m2 wraz z przynależnymi pomieszczeniami
i korytarzami."

=======
gdybyś mnie chciał taki numer wyciąć ... 'ręka -noga -muzg na ścianie"
adwokaci by Cię "zjedli'


| Kupilem czesc kamienicy w tym piwnice.
.. Ty kułaku ... obszarniku Ty ....!!!


:)

| Lokatorzy nie maja umowy najmu piwnicy,
| ani innego tytulu prawnego do ich uzytkowania.

...????
z racji tego zem też "kułak" ... kapitalistyczna świnia
parę razy zdazyuło mi się podpisywać umowy najmu.
W kazdej z nich był opisany przedmiot najmu :
"- lokal o pow. 100 m2 wraz z przynależnymi pomieszczeniami
i korytarzami."


Tyle, ze ja nie podpisywalem z nikim zadnej umowy.

Kupilem czesc kamienicy od wlasciciele, ktory przyjechal
po latach z Hameryki. Lokatorzy nie maja zadnej uwagi
w umowie n/t piwnic.

Z kulackim pozdrowieniem...



| Umowa Najmu punkt3
| Najemca bedzie wykorzystywal powierzchnie, o ktorej mowa w pkt.2 w celu
| prowadzenia dzialalnosci INTERLINIA i nie moze bez zgody wynajmujacego
| zmienic przedmiotu najmu.
Aaa...już jarzę. Trick z oszukaniem tepsy przy swiadczeniu Internetu
przez Centrex. Nie radzę się w to pakować, bo już z tym walczymy.


a możesz podać więcej szczegółów? bo mi te nazwy nic nie mówią...

| Rowniez pod tym nr tel. dowiedzialem sie, ze usluga H I S bedzie dostepna po
| nowym roku.
Byli ostrożni. Może uda się to jeszcze w tym roku.


kurde...zaczynam być coraz bardziej niecierpliwy bo chciałbym zobaczyć jak
to chodzi:).


to nie jest zasada timesharingu. Ew. umowę musialbyś oprzeć na innych uregulowaniach prawnych.


Możemy to nazwać najmem pomieszczenia, o nieco szczególnych zasadach korzystania z przedmiotu najmu ;) Za służebność mieszkania opłata zrobiłaby się wygórowana ;) Swoją drogą, ciekaw jestem, czy dopuszczalna byłaby służebność mieszkania ograniczona wyłącznie do określonych dni i miesięcy w roku.... ;)

ten Quad nie spełnia vat 3 ze względu na rodzaj poj. czyli NIE.

ustawa o vat
3) pojazdów samochodowych, które mają otwartą część przeznaczoną do przewozu ładunków;

ustawa PoRD
33) pojazd samochodowy - pojazd silnikowy, którego konstrukcja umo-liwia jazde z
predkoscia przekraczajaca 25 km/h; okreslenie to nie obejmuje ciagnika rolniczego;

pod VAT-3 może się nie łapie ale 7 jak nijbardziej

) 7 przypadków, gdy przedmiotem działalności podatnika jest:

a) odprzedaż tych samochodów (pojazdów) lub

b) oddanie w odpłatne używanie tych samochodów (pojazdów) na podstawie umowy najmu, dzierżawy, leasingu lub innych umów o podobnym charakterze, i te samochody (pojazdy) są przez podatnika przeznaczone wyłącznie do wykorzystania na te cele przez okres nie krótszy niż sześć miesięcy.

czyli prowadząc działalność "wypożyczlnia quadów" VAT jest do odliczenia
argument na TAK

cytat ustawy o VAT (żeby nie powtarzać)
http://www.norcom.com.pl/...d09093ec73b2ac9

Witam,

1. Jeżeli faktycznie dziewczyna się wyprowadziła z dnia na dzień to możesz zachować tę kaucję. Jeżeli by uznać, że do waszej umowy nie mają zastosowania przepisy ustawy o ochronie praw lokatorów, ponieważ nie dotyczą one tzw. najmu okazjonalnego, a chyba z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia, to okres wypowiedzenia lokalu wynosi 3 miesiące. Brak umowy pisemnej nie świadczy, że umowy nie było, ale ma znaczenie dowodowe, gdyż teraz obu stronom trudniej jest cokolwiek udowodnić. Jeżeli lokatorka zniszczyła jakieś przedmioty w mieszkaniu to możesz ją obciążyć kosztami naprawy, zadbać należy aby zniszczenia były udokumentowane, jeżeli nie sporządziłaś protokołu zdawczo-odbiorczego, to znów pojawia się problem dowodów.

2. Jako najemca nie musisz powiadamiać, ani płacić podatku do US. Taki obowiązek spoczywa na osobach wynajmujacych komuś mieszkania, a nie na lokatorach. Trudno mi się wypowiadać, czy warto się sprzeczać, czy nie mogę jedynie wskazać, co myślę że zrobiłem, jak wygląda sprawa od strony prawa.

UWAGA!!!

Podania o stypendium socjalne i motywacyjne można składać w dziekanacie do 10 października 2006 r.

Druki podań znajdują się w dziekanacie.

1.Stypendium socjalne:

Podanie należy złożyć wraz z kompletem dokumentów, czyli:
• Zaświadczeniem o dochodach (bądź ich braku) wnioskodawcy, rodziców wnioskodawcy oraz rodzeństwa powyżej 16 roku życia wydane przez Urząd Skarbowy
• Xero legitymacji szkolnej rodzeństwa poniżej 16 roku życia
• Zaświadczenie o posiadaniu gruntów rolnych wydane przez Urząd Gminy w miejscu zamieszkania rodziny wnioskodawcy
• Xero dowodu osobistego jednego z rodziców (strona z wypisanymi dziećmi)
• Dodatkowe zaświadczenia (renta, alimenty) w zależności od sytuacji wnioskodawcy

Przypominamy, że:
PIT nie jest dokumentem potwierdzającym dochód!
Osoby ubiegające się o dofinansowanie do miejsca zamieszkania powinny załączyć do podania xero umowy najmu lub dowód zapłaty za miejsce w akademiku.

Podania niekompletne nie będą rozpatrywane!

2.Stypendium motywacyjne:


Do średniej nie liczą się przedmioty wolnego wyboru ani angielski.
Prosimy o dokładne wyliczenie średniej do drugiego miejsca po przecinku.
Uprasza się studentów ze średnia niższą niż 4,0 o nieskładnie podań, ponieważ nie zostaną one rozpatrzone.

W razie wątpliwości prosimy o kontakt z Komisją Stypendialną.

Apis nie napisałem że "nie ma odrębnych stref pożarowych" tylko że nie ma strefy zagrożenia wybuchem. Nie muszę mieć instrukcji bezp. poż. żeby to stwierdzić. Po prostu znam cały budynek i wiem że nie ma możliwości by strefa zagrożenia wybuchem tam była.
Keraj źle mnie troszkę rozczytałeś. " Uratować przed instrukcją"- wprost przeciwnie po to się pytam czy jest obowiązek taką instrukcje mieć żeby jak tylko się dowiem kto ponosi odpowiedzialność za sprawy ppoż. wymóc by taka instrukcja była.
Jeżeli chodzi o odpowiedzialność to Keraj jest na odwrót jeżeli w umowie nie jest napisane że robi to najemca to odpowiedzialność spada na właściciela.
Dokopałem się do umowy najmu w której jedyną wzmianką o ppoż jest:
Najemca zobowiązuje się:
b) używać przedmiot najmu z dbałością o jego stan techniczny i sanitarny, w sposób nie przekraczający normalnego zużycia wynikającego z bieżącej eksploatacji, z zachowaniem przepisów p.poż i bhp.
Taki zapis to chyba nie za bardzo zobowiązanie Nas jako najemcy do odpowiedzialności za sprawy ppoż. Reasumując Instrukcja musi być a odpowiedzialność za jej wykonanie oraz za sprawy ppoż. ponosi właściciel budynku. Zgadzacie się?!

Za pisemną uprzednią zgodą Towarzystwa, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, po zrealizowaniu przedmiotu umowy i rozliczeniu jego budowy, Partycypujący moze przenieść uprawnienia i obowiązki wynikające z niniejszej umowy na inną osobe która zawrze z Towarzystwem umowę najmu której przedmiotem będzie ten lokal

Więc na upartego wcale tak łatwo tego dokonać się nie da. Wystarczy, że uzasadnienie nie wyczerpuje znamion szczególności ;)

Why ?

For money!

Temat
Zawarcie znaczących umów
Podstawa prawna
Art. 56 ust. 1 pkt 2 Ustawy o ofercie - informacje bieżące i okresowe

Treść raportu:
Zarząd OPTIMUS S.A. informuje , że otrzymał podpisane egzemplarze dwóch umów zawartych 29.03.2006 ze Spółką ZATRA S.A , które weszły w życie z dniem 01.04.2006 roku. Przedmiotem pierwszej umowy jest najem powierzchni magazynowych i biurowych , przedmiotem drugiej umowy jest świadczenie usług magazynowych.

Zawarcie powyższych umów jest konsekwencją realizacji przez OPTIMUS S.A. nowej strategii , której zasadniczym elementem było zawarcie w dniu 24.01.2006 roku ze Spółką ZATRA S.A. umowy o współpracy dotyczącej montażu sprzętu komputerowego, o czym OPTIMUS S.A. informował w komunikacie nr 11/2006 z dnia 24.01.2006 roku.
Zawarcie wyżej wspomnianych umów stanowi wykonanie zobowiązania wynikającego z ww. umowy o współpracy z dnia 24.01.2006.

Umowa najmu oraz umowa o świadczenie usług magazynowych zawarte zostały na okres obowiązywania umowy o współpracy z ZATRA S.A. ,o której mowa powyżej , z tym że każda ze stron może rozwiązać umowy z zachowanie 6-miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Z tytułu umowy najmu OPTIMUS S.A. będzie płacił czynsz najmu za metr kwadratowy powierzchni.

Z tytułu o świadczenie usług magazynowych OPTIMUS S.A. będzie płacił stałe miesięczne wynagrodzenie.

Łączna wartość obu umów może przekroczyć 10% kapitałów własnych emitenta.


======================================
No niestety, u nas ja musiałem zapłacić właÂśnie dokładnie w takiej sytuacji.
Co innego jeÂśli samochód jest prowadzony w firmie jako
sam.prywatny do celów służbowych.
JeÂśli jest jednak Âśrodkiem trwałym to w przypadku sprzedaży musi być
odprowadzony VAT bez względu na to czy został kupiony z VATem czy bez.
Tak jak sÂądziłem podstawy prawnej nie podasz bo takiej nie ma,
chyba, że coÂś nowego  znowu  w Warszawie "pod siebie" wprowadzili.
Swego czasu jak wprowadzony został VAT to wyraÄ˝nie Modzelewski
(ówczesny min.skarbu) podkreÂślał, że wszystkie Âśrodki trwałe, które ma firma
w przypadku sprzedaży musi być odprowadzony VAT baz względu na to czy
kupiono je z VATem czy bez.
To, że wiele osób nie odprowadza VATu, nie znaczy, że robiÂą zgodnie z
przepisami.
AdamCCS
==============================================


Vatu nie trzeba odprowadzać.
Mówi o tym:

USTAWA z dnia 8 stycznia 1993 r.
o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym

(fragment)

Art. 7. 1. Zwalnia się od podatku od towarów i usług oraz od podatku akcyzowego:

5) sprzedaż towarów używanych, z wyjątkiem importu, pod warunkiem że w stosunku do tych towarów nie przysługiwało
sprzedającemu prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony; zwolnienie dotyczy również używanych budynków,
budowli i ich części będących przedmiotem umowy najmu, dzierżawy lub innych umów o podobnym charakterze,

Pozdrawiam
Marek

Przy odpowiedzi na priv. usun WYTNIJ z adresu.


| Wyprowadzam się z lokalu a mam podpisaną umowę najmu z
dwumiesięcznym
| wypowiedzeniem.
| Znalazł się już chętny na moje miejsce. Właściciele podpisali z nim
umowę
| najmu ale nie chcą jej rozwiązać ze mną .
| Choć zapewniają , że tak nie będzie to czy jeżeli będą ode mnie
żądać
| zapłaty za następne dwa miesiące to mogę się jakoś bronić ?
| Czy można jeszcze inaczej rozwiązywać ten problem ?
| Jakie są ewentualnie szansę dochodzenia swoich praw przed sądem
jeżeli
| udowodnię , że nie korzystałem z przedmiotu najmu ?
| Właściciele są uparci , co innego mówią , co innego piszą .
| Proszę o pomoc .

| zrób sobie kopie umowy podpisanej z nowym najemcą,
| a do właścicieli wyślij pismo polecone, że "zgodnie z ostatnimi
ustaleniami
| potwierdzasz rozwiązanie umowy najmu z dnia...... i przekazanie
| lokalu w dniu...." mniej więcej tej treści...
| powinno wystarczyć w razie problemów. Jakiś świadek rozmów też by się
| przydał.

Informację o tym , że jest podpisana umowa z drugim klientem dostałem od
właścicieli lokalu , rozmawiałem z nowym najemcą , ale nie chce
udostępnić
kopi swojej umowy , jetem naprawdę w dziwnej sytuacji .
Jutro będę jeszcze raz próbował negocjonować warunki rozwiązania umowy
najmu .
Dziękuję za poradę Mariusa , każda rada na wagę złota .
Pozdrawiam .


Jeśli się okarzę , że drugi najemca nie ma podpisanej umowy z właścicielem
lokalu to morzę zrobię cross post na pl.regionalne.szczecin podając nazwy
i lokalizację tych firm , myślę , że może to przynajmniej komuś innemu
pomoże .


Witam. Prosze o porade . Mieszkam we Wroclawiu , ale jestem zameldowany
pod Warszawa. Chce zarejestrowac dzialalnosc we Wroclawiu , ale nie mam
pojecia jak lepiej rozwiazac  sprawe "siedziba firmy" . Wynajmuje
mieszkanie
ale "na czarno"  czyli bez umowy najmu.. Czy moge zalozyc firme na taki
adres? Musze miec jakies umowy z najemca? Ewent. jak moge zarejestrowac
firme na adres mieszkania kolegi? Moze inne rozwiazania ?
Prosze o porade jak wyjsc z tej sytuacji , nie oplaci mi sie wynajmowanie
dodatkowego lokalu specjalnie pod firme bo nie potrzebuje takowego do
prowadzenia dzialalnosci , przynajmniej na poczatku.
Dziekuje


Co do tytułu prawnego do lokalu we Wrocławiu czy miejscu zamieszkania
polecam lekture przepisu art. 7b ustawy o działalności gospodarczej.
Art. 7b. 1. Wójt, burmistrz albo prezydent miasta, zwany dalej "organem
ewidencyjnym", dokonuje wpisu do ewidencji działalności gospodarczej.

2. Zgłoszenie o dokonanie wpisu do ewidencji działalności gospodarczej
powinno zawierać:

1) oznaczenie przedsiębiorcy oraz jego numer ewidencyjny PESEL, o ile taki
posiada,

2) oznaczenie miejsca zamieszkania i adresu przedsiębiorcy, a jeżeli stale
wykonuje działalność poza miejscem zamieszkania - również wskazanie tego
miejsca i adresu zakładu głównego, oddziału lub innego miejsca, o którym
mowa w art. 11 ust. 1,

3) określenie przedmiotu wykonywanej działalności gospodarczej zgodnie z
Polską Klasyfikacją Działalności (PKD),

4) wskazanie daty rozpoczęcia działalności gospodarczej.

3. Organ ewidencyjny doręcza z urzędu przedsiębiorcy zaświadczenie o wpisie
do ewidencji działalności gospodarczej, nie później niż w terminie 14 dni od
dnia zgłoszenia.

Ustęp 2 tego przepisu wyraxnie określa co zgłoszenie o wpis powinno
zawierać. Nie ma tam mowy o żadnej umowie najmu lokalu.

Pozdrawiam

Michał

==============
www.prawo.hg.pl
==============



       Czy moglby ktos podac przyklad sprawdzonego pisma ktore trzeba zlozyc do
spoldzielni, by wyraziła zgode na okablowanie budynku moze nawet i osiedla. Mam


Jeśli jesteś zarejestrowanym w UKE (URTIP) Przedsiębiorcą
Telekomunikacyjnym (jak dajesz neta - musisz być), skorzystaj z Art 140
i 141 Ustawy prawo telekomunikacyjne (zwracam uwagę, ze jeśli masz choć
1 chętnego na posesji, nie musisz bulić za dzierżawę miejsca pod
urządzenia i kanały kablowe, punkt 3 art 140):

  Art. 140.
1. Właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości jest obowiązany
   umożliwić operatorom oraz podmiotom, o których mowa w art. 4 pkt 1,
2, 4, 5   i 8, instalowanie na nieruchomości urządzeń telekomunikacyjnych,
   przeprowadzanie linii kablowych pod, na albo nad nieruchomością oraz
   umieszczanie tabliczek informacyjnych o urządzeniach, a także ich
   eksploatację i konserwację, jeżeli nie uniemożliwia to racjonalnego
   korzystania z nieruchomości.
2. Warunki korzystania z nieruchomości przez operatora ustala się w
umowie, która powinna być zawarta w terminie 30 dni od dnia wystąpienia
przez   operatora o jej zawarcie.
3. Korzystanie z nieruchomości, o której mowa w ust. 1, jest odpłatne,
chyba   że linia lub urządzenia telekomunikacyjne służą zapewnianiu
telekomunikacji   właścicielowi lub użytkownikowi nieruchomości, na ich
wniosek.
4. Jeżeli strony nie zawrą umowy w terminie, stosuje się przepisy art.
124   ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
(Dz.U. z   2000 r. Nr 46, poz. 543, z późn. zm.[5]). Prezes URTiP może
występować w   postępowaniu spornym na prawach strony. Do Prezesa URTiP
stosuje się   przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące
prokuratora.
5. Jeżeli nieruchomość stanowi przedmiot użytkowania, najmu, dzierżawy
lub trwałego zarządu, przepisy ust. 1-4 stosuje się odpowiednio.

                                   Art. 141.
Do współkorzystania z infrastruktury telekomunikacyjnej przez
operatorów, którzy nabyli uprawnienia do jej zakładania, używania lub
konserwacji na cudzej nieruchomości, stosuje się odpowiednio przepisy
art. 140.


Dla kontekstu (na wcześniejszym etapie dyskusji został wycięty fragment
istotny dla dlaszego ciągu) - pytanie dotyczyło interpretacji okreslenia
"aircraft swap pledge agreement".

Ja tam fachowcem specjalnym nie jestem, ale wydaje mi się, że swap
dotyczy tutaj pieniędzy, a że akurat pieniądze mają jakiś związek z
samolotem, to czysty przypadek. Zazwyczaj tego rodzaju umowy zawiera
się w celu zlikwidowania ryzyka kursowego, i moim zdaniem tego należy
się trzymać w tłumaczeniu. Fachowcom z branży swap powinien kojarzyć
się jednoznacznie, zaś z przewłaszczeniem nie ma to całkiem, wcale.
absolutnie nic wspólnego.


Polskim fachowcom z branży (znaczy z branży finansowej, jak rozumiem) "swap"
może się kojarzyć jednoznacznie, natomiast dla Anglosasa "swap" ma znaczenie
podstawowe bardzo ogólne (=zamiana), a termin finansowy jest tylko jego
szczególnym zastosowaniem (zamiana strumieni pieniężnych). (To tak trochę
jak z leasingiem albo z boksem - zapożyczony został specyficzny termin,
podczas gdy w języku źródłowym odpowiednie wyrazy mają szersze lub baredziej
zróżnicowane znaczenie.)

Ja poszedłbym w kierunku:
Jest sobie umowa: "aircraft pledge agreement". Tej umowy dotyczy swap
(nie tłumaczony - tak jak nie tłumaczymy leasingu w znaczeniu leasingu
a nie najmu)


OK. Załóżmy, że jest "aircraft pledge agreement" czylki umowa zastawu na
samolocie. W jej wyniku ustanowiony zostaje zastaw na samolocie, czyli
"aircraft pledge". Nie bardzo sobie wyobrażam, czego mógłby tu dotyczyć swap
w sensie finansowym, ale pomijając to na razie, gdyby "swap" dotyczył tego
"aircraft pledge" i gdyby ten swap był przedmiotem umowy, to by wyszło
"aircraft pledge swap agreement", a nie "aicraft swap pledge agreement".






| | Dienstleitungs-, Miet-, und Rohstoffkaufvertrag

| Muszę to jakoś zgrabnie ująć po polsku .
| Ma to być nagłówek ( nazwa) standardowego kontraktu
| pasującego dla wszystkich klientów i wszelkich rodzajów działalności
| firmy.

| Przez słówko "und" nagłówka nie będzie pasowała do wszystkich rodzajów
| działalności, chyba że zawsze występują razem. Będzie to "Umowa
świadczenia
| usług, najmu i kupna surowców", a słówko "i" - tak samo jak "und" po
| niemiecku oznacza właśnie, że chodzi o wszystkie 3 działalności razem. A
| zastąpić słówkiem "lub" nie można, bo po niemiecku jest "und". Chyba że
nie
| chodzi o przetłumaczenie, lecz o nagłówkę polską, która niekoniecznie
musi
| mieć związek z niemiecką.

| U.K.

właśnie się zastanawiałem nad tym, bo wiem, że umowa nie musi zawierać
wszystkich trzech
elementów ( a raczej rzadko kiedy będzie miała wszystkie trzy. Właśnie w


wersji niemieckiej powinno być raczej
"oder", prawda.
A czy zamiast najmu nie powinno byś raczej dzierżawy ??
Chodzi o to, że to firma świadcząca usługi będzie dawała do dzierżawy a


nie wynajmowała jakieś tam przedmioty

Za bardzo nie znam różnicy między najmem a dzierżawą, wiem tylko, że
zazwyczaj tłumaczy się najem - Miete, dzierżawa - Pacht. Jakąś różnice może
i czuję, ale tylko czuję. Ponieważ akurat siedzę nad pilnym tłumaczeniem,
nie chce mi się też szukać. Nie wykluczam jednak, że znaczenie tych słów w
obu językach może być trochę rozbieżne, a już na pewno nie zawsze używa się
najwłaściwszych określeń, bo umowy są pisane przez różnych ludzi.

Pozdrawiam
U.K.


 |

| Niekoniecznie. Jeśli tymi przedmiotami będą np. maszyny budowlane, to w
| świetle Twojej definicji będzie dzierżawa, bo jakiś pożytek z nich
powinien

Tu trzeba by doczytac definicje prawna "pozytkow" :-)
Mnie sie to najbardziej kojarzy z gruntem i postawieniem na nim np. sklepu
lub fabryki, albo uprawa rolna - to tez by byly pozytki.
maszyny? pewnie tez, jesli uzywa sie ich do produkcji.
Z drugiej strony w swietle tak pojetego pozytku to nawet wypozyczenie
samochodu z wypozyczalni mogloby byc dzierzawa :-)
Jak pisalam, nie jestem prawnikiem, ale dowiem sie dokladnie jak to jest.


Sięgnęłem io ja do swoich pomocy i już wszystko jasne.
W tym przypadku zdecydowanie chodzi o najem ( wynajem).
A jeśli już dyskutować i wyjaśniać, to najłatwiej chyba na  przykładzie
mieszkania. Jeżeli chcesz tylko mieszkać to wynajmujesz je od kogoś, ale jeśli
miały by tam być biura lub usługi ( agencja hue hue :)) ) to już dzierżawa.
Podobnie z samochodem. Jeśli chcesz sobie jechać na wycieczkę to wynajmujesz,
ale jeśli masz zamiar robić za taxi i kasować szmal to już dzierżawa.
Z tytułu wynajmu nie ma podatku od dochodu ( dla najemcy ) a z tytułu dzierżawy
moiże być, a koszt dzierżawy jest kosztem uzyskania przychodu . Howgh.

Jest jeszcze inny problem, nie tyle ezykowy, ile prawniczy wlasnie - nie
wiemy, kto pisal te umowe i czy sam rozumial do konca roznice.


Nawet jeśli jak pisał nie rozumiał to teraz jak najbardziej, bo to ,....  no....
tego..... ja pisałem tę umowę

Nie wiemy
tez, jak jest dalej ten tytulowy najem opisany, moze ma znamiona dzierzawy
jednak i w swietle prawa jest umowa dzierzawy, choc inaczej sie nazywa. tego
nie wiemy. Ale jesli mialabym przetlumaczyc tentytul i dalje umowe i ktos by
sie w niej bez wzgledu na wszystko uparl, ze to jest wg niego Miete, to
tlumaczylabym jako najem. Bo porad prawnych nie udzielam (brak porzadnych
kompetencji) i ocene umowy pod tym katem pozostawiam prawnikom.


Firma po porstu wynajmuje kontenery na gromadzenie śmieci i surowców wtórnych.
Najemca wrzuca sobie tam np makulaturę, ale odbiera ją wynajmujący. ( gdyby najemca
zbierał makulaturę i sprzedawał komu innemu, to byłby już dzierżawcą :))))))))) )

macso




| Niekoniecznie. Jeśli tymi przedmiotami będą np. maszyny budowlane, to
w
| świetle Twojej definicji będzie dzierżawa, bo jakiś pożytek z nich
| powinien

| Tu trzeba by doczytac definicje prawna "pozytkow" :-)
| Mnie sie to najbardziej kojarzy z gruntem i postawieniem na nim np.
sklepu
| lub fabryki, albo uprawa rolna - to tez by byly pozytki.
| maszyny? pewnie tez, jesli uzywa sie ich do produkcji.
| Z drugiej strony w swietle tak pojetego pozytku to nawet wypozyczenie
| samochodu z wypozyczalni mogloby byc dzierzawa :-)
| Jak pisalam, nie jestem prawnikiem, ale dowiem sie dokladnie jak to
jest.

Sięgnęłem io ja do swoich pomocy i już wszystko jasne.
W tym przypadku zdecydowanie chodzi o najem ( wynajem).
A jeśli już dyskutować i wyjaśniać, to najłatwiej chyba na  przykładzie
mieszkania. Jeżeli chcesz tylko mieszkać to wynajmujesz je od kogoś, ale
jeśli
miały by tam być biura lub usługi ( agencja hue hue :)) ) to już
dzierżawa.
Podobnie z samochodem. Jeśli chcesz sobie jechać na wycieczkę to
wynajmujesz,
ale jeśli masz zamiar robić za taxi i kasować szmal to już dzierżawa.
Z tytułu wynajmu nie ma podatku od dochodu ( dla najemcy ) a z tytułu
dzierżawy
moiże być, a koszt dzierżawy jest kosztem uzyskania przychodu . Howgh.


Przekonujaco Kolega mowi :-)
I pewnie ma racje.

| Jest jeszcze inny problem, nie tyle ezykowy, ile prawniczy wlasnie - nie
| wiemy, kto pisal te umowe i czy sam rozumial do konca roznice.

Nawet jeśli jak pisał nie rozumiał to teraz jak najbardziej, bo to ,....
no....
tego..... ja pisałem tę umowę


Mam nadzieje, ze nie poczules sie urazony. Czasem po prostu jako tlumacze
nie wiemy, co tak naprawde 'autor mial na mysli'. Tutaj - jak sie okazuje -
mamy te komfortowa sytuacje, ze mozemy zapytac ;-)
Chcialam tylko powiedziec, ze czesto ludzie formuluja rozne rzeczy nie do
konca wiedzac, jak z tym przedmiotem umowy naprawde jest i stad byla moja
watpliwosc o 'intencje autora' odnosnie najmu i dzierzawy.
A teraz to wszystko jasne :-)
Czyli postajemy przy najmie (czyli przy Miete) i problem sie rozwiązal.
Przy dalszych ew. problemach prawnych (wlasciwie jezykowo-prawnych :-)
chetnie sluze pomoca.

Pozdrawiam serdecznie
Aga
(ktora o prawo zawsze pyta prawnikow, bo nigdy nic nie wiadomo ;-)


Cos krecisz

| "Dokladniej, to czy jesli mozliwe jest wynajecie mieszkania za kwote
|  powiedzmy 3000 zl, ale w umowie najmu wpiszemy np 2500"

Wynika z tego ze chcesz wziasc wiecej kasy a odprowadzic podatek od
nizszej kwoty.



czy robie.
A pozatym nie prosze o wydawanie ocen, czy to zgodne z prawem lub tez czy
krece czy nie, bo wiem jak jest. Chce tylko rzeczowej odpowiedzi na
postawione pytanie.

A jesli nie zamierzasz pobierac zadnych korzysci to po co to wszystko
ewentualnie umowa na nieodplatne uzyczenie lokalu czy jak to sie tam
nazywa.


No toz wlasnie pisalem, ze zawierajac taka umowe wlasciciel jest
zobowiazany do odprowadzenia do US podatku w wysokosci odpowiadajacej
kwocie, jaka musialby placic gdyby normalnie wynajmowal to mieszkanie po
cenach rynkowych i osiagal z tego tytulu przychod. Czyli prosciej, gdy
uzyczysz komus bezplatnie to i tak placisz tyle samo co w momencie
odplatnego wynajmu.

Podam jeszcze inny przyklad, moze nie zwiazany bezposrednio z tym
problemem, ale chodzi o tok rozumowania:
Firmy telekomunikacyjne (operatorzy komorkowi) daja w prezencie abonentom
ktorzy podpisza cyrograf na np. 2 lata telefony komorkowe. A tak naprawde
chcialy dawac za darmo, ale ze US sie przyczepil, ze wowczas jest to
darowizna o jakiejs tam wartosci ustalonej przez US i nalezy sie podatek od
darowizny. Wiec firmy telekomunikacyjne juz nie daja tych telefonow za
darmo, a np. sprzedaja je za cene np. 1zl + VAT i od tej kwoty (1zl) placa
VAT, a nie od rzeczywistej wartosci podarowanego przedmiotu. Proste?
____________
Pozdr.
X_o_r_e_h_t


Cześć.
Mam wątpliwości co do interpretacji poniższego ustępu UoD:
"
Ust. 1.    Zamawiający nabędzie od Wykonawcy autroskie prawa majątkowe
do przedmiotu umowy- działa, jak też do poszczególnych jego części, w
tym do oprogramowania i rozwiązań technologicznych użytych do
wykonania dzieła, na wszystkich polach eksploatacji wymienionych
poniżej w ust. 4 niniejszego paragrafu, w momencie dokonania płatności
za wykonanie dzieła.
............
Ust. 4.     Strony ustalają, iż przeniesienie autroskich praw
majątkowych do dzieła nastąpi na zasadach określonych niniejszą Umowa,
w zakresie pól eksploatacji znznych w chwili zawarcia niniejszej
Umowy, a w  szczególności:
a) utrwalania na wszelkich znanych w chwili zawarcia Umowy nośnikach,
w szczególności na nośnikach magnetyczniych, na płytach CD-ROM i DVD
wszelkiego formatu i rodzaju, na dyskach optycznych i
magnetooptycznych;
b)wprowadzania do obrotu, w tym przez sieć Internetu;
c)wprowadzania do pamięci komputera; do sieci komputerowej lub do
sieci Internet
d) publiczne wykonania lub publiczne odtwarzania;
e) najem, podnajem, sprzedaż
f) nadawanie za pomocą wizji lub fonii przewodowej albo bezprzewodowej
przez stację naziemną i za pośrednictwem statelity;
g) zamieszczenie i modyfikacja dzieła na stronach internetowychl
h) modyfikacje dzieła umożliwającą stworzenie nawigacji po stronach
internetowych
i) trwałe lub czasowe zwielokrotnianie, w tym elektroniczne
udostępnianie na życzenie.
.....
"

a dokładniej do Ust. 1.
Czyli Zamawiający wraz z wytworzonym oprogramowaniem ma nabyć
autorskie prawa majątkowe również do:
- wykorzystanego środowiska programistycznego (np. jBuilder),

- bazy danych, z którą ma integrować się program,
a pośrednio również do systemów operacyjnych na których
powstawał/będzie pracował ??

Czy może za "rozwiązania technologiczne" należy rozumieć jako te które
autor stworzył w związku z Dziełem. Pozostaje jeszcze kwestia
"oprogramowania ... użytego do wykonania dzieła".

Sam już nie wiem co o tym myśleć.
Jak zinterpretować ten fragment?

Pozdrawiam
 - Piku


<ciach
amatorka...

ustawa z 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne:
Art. 140.
1. Właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości jest obowiązany
  umożliwić operatorom oraz podmiotom, o których mowa w art. 4 pkt 1, 2, 4, 5
  i 8, instalowanie na nieruchomości urządzeń telekomunikacyjnych,
  przeprowadzanie linii kablowych pod, na albo nad nieruchomością oraz
  umieszczanie tabliczek informacyjnych o urządzeniach, a także ich
  eksploatację i konserwację, jeżeli nie uniemożliwia to racjonalnego
  korzystania z nieruchomości.
2. Warunki korzystania z nieruchomości przez operatora ustala się w umowie,
  która powinna być zawarta w terminie 30 dni od dnia wystąpienia przez
  operatora o jej zawarcie.
3. Korzystanie z nieruchomości, o której mowa w ust. 1, jest odpłatne, chyba
  że linia lub urządzenia telekomunikacyjne służą zapewnianiu telekomunikacji
  właścicielowi lub użytkownikowi nieruchomości, na ich wniosek.
4. Jeżeli strony nie zawrą umowy w terminie, stosuje się przepisy art. 124
  ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z
  2000 r. Nr 46, poz. 543, z późn. zm.[5]). Prezes URTiP może występować w
  postępowaniu spornym na prawach strony. Do Prezesa URTiP stosuje się
  przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące prokuratora.
5. Jeżeli nieruchomość stanowi przedmiot użytkowania, najmu, dzierżawy lub
  trwałego zarządu, przepisy ust. 1-4 stosuje się odpowiednio.

imho, to wina tepsy, ze nie moga wejsc na posesje
zamiast uzerac sie w nieskonczonosc z tepsa proponuje zalatwic to za
posrednictwem urtip. O ile mi wiadomo, oni sami dleguja jakis technikow, ktorzy
 przy obecnosci na miejscu ludzi z tepsy przeprowadzaja wywiad techniczny.
Szybciej, sprawniej, pewniej.

pozdrawiam
d.


Sadze ,ze wlasciwsza bedzie umowa najmu, to antena a nie dach w tym wypadku
bedzie przynosila Ci pozytki (chyba ze z okolicznosci wynikaloby, ze dach
przeznaczony jest do tego typu rzeczy jak uzytkowanie  anten na nim
zainstalowanych. Skoro sam ponosisz naklady zwiazane z instalacja anteny to
ta sytuacja odpada )Tak wiec wynajmujacy ma racje i nie powinno to powodowac
niekorzystnych dla Ciebie nastepstw.
Dla pewnosci proponuje zasiegnac opini kogos jeszcze.

Pozdrawiam, Daniel
P.S.
Wzajemne obowiazki wynajmujacego i najemcy okreslaja art.659-679 K.C.


| Czym się różni wynajem od dzierżawy?

| Przedmiotem dzierzawy moze byc rzecz lub prawo przynoszace z natury
| swej pozytki a przedmiotem najmu tylko rzecz (ruchoma lub
| nieruchoma).  Dzierzawa uprawnia zatem do pobierania pozytkow z
| rzeczy co nie jest dopuszczalne przy najmie.Najem nie upowaznia
| rowniez do calkowitego zuzycia rzeczy. Przedmiotem najmu nie moga
| byc ani prawa ani dobra niematerialne(o czym wyzej).  Zgodnie z art
| 694 kc "do dzierzawy stosuje sie odpowiednio przepisy o najmie z
| zachowaniem przepisow ponizszych."  Istotne jeszcze jest to ,ze
| czynsz za dzirzawe moze byc okreslony w ulamkowej czesci pozytkow.

Czy jeżeli wynajmuję/wydzierżawiam od kogoś dach w celu ustawienia na
nim anetny, na której będę zarabiał (pobierał pożytki), to powinna być
to umowa dzierżawy czy najmu? Chciałem zawrzeć umowę dzierżawy i
zawrzeć punkt o przekazaniu mnie prawa do pobierania pożytków. A
dzierżawca się uparł żeby to była umowa najmu, a punkt o pożytkach
wykreślił. Czy jest to dla mnie niekorzystne? Dzierżawca (najemca)
stwierdził że ja będę zarabiać na anetnie a nie samym dachu, więc tak
jak ja chcę nie miało sensu. Boję się że może chce mnie wrobić.

--
   Miernik



Zgadzam się, ponadto umowa najmu będzie bardziej korzystna dla Ciebie ze
względu na mniej restrykcyjny obowiązek dbania o przedmiot umowy - dach.

Pozdro
Bart


Tak umowa najmu jak i dzierzawy moze byc zawarta na czas
oznaczony(wynegocjuj taki jaki Ci odpowiada) lub nieoznaczony. Najem zawarty
na czas dluzszy niz 10 lat traktuje sie jako zawarty na czas nieoznaczony. W
przypadku umowy dzierzawy okres ten wynosi 30 lat. Co do rozwiazania
,obydwie umowy moga byc rozwiazane w kazdym czasie za zgoda obu stron.
Jezeli natomiast czas trwania najmu nie jest oznaczony to tak wynajmujacy
jak i najemca moga wypowiedziec najem z zachowaniem terminow umownych (i
tutaj najlepszym zabezpieczeniem dla Ciebie bedzie wynegocjowanie jak
najdluzszych terminow), a jezeli ich nie okreslono to ustawowych okreslonych
w art.673 par. 2KC (nie chce mi sie ich pisac o tej porze) Przepisy te sa na
mocy art.694kc wspolne dla najmu i dzierzawy (tak mi  sie przynajmniej
wydaje) .Art 672, i 703KC uprawniaja do rozwiazania umowy bez wupowiedzenia
przez wynajmujacego/wydzirzawiajacego jezeli najemca/dzirzawca nie placi w
terminie czynszu. Ale nie bede wnikal w szczegoly bo jako prawy obywatel
naszego pieknego kraju zapewne bedziesz kierowal sie zasadami wspolzycia
spolecznego i nie popadniesz w zwloke.
Pozdrawiam, Daniel
P.S.
Nadal obstaje przy najmie ,tym bardziej,ze grupowicz Szwejas potwierdzil
moje stanowisko.

| Zgadzam się, ponadto umowa najmu będzie bardziej korzystna dla Ciebie ze
| względu na mniej restrykcyjny obowiązek dbania o przedmiot umowy - dach.

A czy umowa najmu nie jest łatwiej "rozwiązywalna" niż umowa
dzierżawy? Bo mi zalezy na tym żeby druga strona nie mogła jej tak
łatwo rozwiązać. Przez pewien czas w ogóle.

--
   Miernik




Nie wiem gdzie Ty studiujesz,


Na UŁ...

ale na UJ raczej nie ma niedouczonych magistrów.


Nie chce mi sie wierzyc, zeby u Was bylo tak cudownie. Nie wmowisz mi, ze
osoba, ktora dopiero co skonczyla studia i zaczela sie doktoryzowac potrafi
udzielic odpowiedzi na pytania o rozne kwestie sporne. Mi sie dopiero zaczely
podobac proseminaria magisterskie z prof. Szafnicka - bo cos sie dzialo
(pisalismy glosy, ocenialismy stanowiska SN i SA, etc.). Czlowiek, ktory po
prostu ukonczyl poszczegolne kursy dogmatykow w ramach studiow prawniczych
zna podstawy i tego sie nie zmieni.

| fragment
| wykladow powinnismy sie uczyc pisac pozwy, umowy, akty oskarzenia,
| prowadzic spory o fakty i o prawo...
A u was się tego nie robiło? Przecież są odpowiednie przedmioty, gdzie tego
uczą, albo programy gdzie się to ćwiczy - np. uniwersyteckie kliniki prawa.
I to w ramach pięciu lat studiów. Trzeba tylko chcieć.


U nas jest klinika prawa, ale jako monograf dla czwartego roku (o ile sie
orientuje - sam jestem na III). Poza tym na swiczeniach u nas nawet glupiej
umowy nie napiszemy. Omawiamy po prostu kolejne partie wykladow co dla mnie
mija sie z sensem. A przedmiotow oddzielnych nie ma.

A na czym polega nauka prawa? Przecież nikt na wykładzie nie wtłoczy Ci do
głowy materiału. Po prostu trzeba usiąść nad książką i nauczyć się tego co
potrzeba. Bo bez tej wiedzy to pozwu ani aktu oskarżenia nie napiszesz. A
nawet jeśli Ci się uda, to przegrasz w sądzie z osobą, która się tego
nauczyła.


Owszem, Pajor sprawi, ze zobowiazania bede znal najlepiej z polskich

najmu to dwie rozne pary kaloszy. Dobrze, ze mam Lex'a co daje mi pewne
mozliwosci ruchu.

Ale jakby na to nie spojrzeć, nawet 6 lat to za mało, aby opanować materiał.


No bez przesady. Nie wymagam, zeby nam kazali wkuwac prawo farmaceutyczne,
czy rozporzadzenia z prawa budowlanego. W 5 lat da sie prawo poznac.
Rozlozenie tego na 6 spowodowaloby, ze mielibysmy w ramach studiow wiecej
czasu na praktyke, a wszystko mozna by robic ciutke dokladniej.

Jeżeli zaraz po studiach wykonywałoby się zawód, wówczas wyrządziłoby się
więcej szkody klientom niż pożytku. Chciałbyś się uczyć na kimś?


Stary a jak jest teraz. Bylem na praktykach w Wawie i wiedzialem, ze
wszystkie urzedowki prowadza substytuci, ktorymi sa najczesciej aplikanci po
0,5 (pol roku!!!) aplikacji adwokackiej. Jak ten koles wie duzo wiecej ode
mnie z karnego czy kapeku to jestem Swiety Mikolaj.

Pozdrawiam


...  :)
ja coś kręce ?

każda umowa kupna-sprzedaży ...a także najmu, wynaju, podnajmu ...
w której stroną jest osoba fizyczna .... będzie umową cywilno-prawną.
a więc także faktura (VAT) ..; która nota bene wypisywana jes tylko dla
celów fiskalnych. (mozliwości odliczenia naliczonego podatku VAT)

1. faktura nie jest umowa
2. widziałes ty kiedy art. 479(1) k.p.c.?


...widziałem ... ale co on ma wspólnego z przedmiotem naszj dyskusji ?
(jedynie pkt 4 ...ale i on nie może mieć zastosowania we wzajemnych
zobowiązaniach )

nakaz wróci, i chodzimy w przepis 502(1) k.p.c. a Sąd zobowiąże powoda
do wskazania adresu pozwanego


...prawdopodobnie .... NIE. (często nie! ... w praktyce potwierdzone)
Sąd nie wiedzac o tym, iż działalność gospodarcza została zlikwidowana
uzna, że nakaz został doręczony ...!!! mimo braku zwrotki ! ... i nakaz
stanie
się prawomocny. Koniec kropka.
(miałem podobną "przygodę" z nadaniem klauzuli wykonalności)
Potem można to podważać ..zaskarżać ...apelować ...
ale komornik mając tytuł wykonawczy w ręce ... zapuka do drzwi.
 - co się stanie gdy w powyższej sytuacji komornik zapuka do drzwi
Nowaka ?

na jakiej podstawie?
nieprawomocnego nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym???

 Nowak najpierw wniesie o zawieszenie egzekucji ... bo jest
nieuzasadniona ,
 skierowana przeciwko niewłaściwej osobie itd.

jakiej egzekucji, gdy nie ma tytułu wykonawczego?????

 następnie wniesie o przywrócenie terminu do zarzutu od nakazu ... bo :
 nakaz nie został doręczony ... powód nie ustalił prawidłowo siedziby
 dłużnika, itd. (czyli choć miał dobrą wolę ... nie był w stanie nakazu
 odebrać)
 ... a to dość długo potrwa...
 a dalej cała karuzela zacznie się kręcić od nowa.

reasumując - coś kręcisz :)




witam,
mam trzy pytania związne z podatkami od sprzedania nieruchomości.

1. powiedzy że osoba fizyczna kupiła mieszkanie w sierpniu tego roku za
powiedzmy 300 tyś,
i sprzedaje je w grudniu za 320 tyś to ile podatku zapłaci - od jakiej kwoty?


  IMO jest pytaniem, czy kupiła "dla siebie".
  Idzie o VAT: zakup *z zamiarem* sprzedaży może podpaść pod VAT,
a wtedy jest pytanie czy cena zakupu zawierała VAT.

  Jak chodzi o dochodowy, czyli jeśli NIE można zarzucić iż w tym
mieszkaniu nie mieszkała i nie chciała mieszkać bądź inne "nieVATowe"
warunki są spełnione, to mi wychodzi 19% z (20 000 zł minus koszty).
  Przez "koszty" trzeba rozumieć wszelkie wydatki, w tym opłaty notarialne
i podatek PCC, z wyjątkiem podatku dochodowego i ew. VAT jeśli było prawo
odliczania.

3. a ile podatku zapłaci osoba która kupiła od miasta lokal użytkowy za 200
tyś w sierpniu,
a chce go sprzedać w grudniu za 220 tyś ?


IMHO j.w. zależnie co z VATem. Czyli czy był VAT przy zakupie, jak
stary jest budynek oraz czy kupujący *miał prawo* ów VAT odliczać
(to czy odliczył jest nieważne).

  Z ustawy:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-od-towarow-i-uslug...
...kilka cytatów:
+++
Art. 43
1. Zwalnia się od podatku:
[...]
2) dostawę towarów używanych, z zastrzeżeniem pkt 10, pod warunkiem
  że w stosunku do tych towarów nie przysługiwało dokonującemu ich
  dostawy prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku
  naliczonego;
  zwolnienie dotyczy również używanych budynków i budowli lub ich czę ci,
  będących przedmiotem umowy najmu, dzierżawy lub innych umów o podobnym
  charakterze;
[...]
2. Przez towary używane, o których mowa w ust. 1 pkt 2, rozumie się:

1) budynki i budowle lub ich czę ci - jeżeli od końca roku, w którym
  zakończono budowę tych obiektów, minęło co najmniej 5 lat;
[...]
---

  Zakładając że VAT nie jest "wmieszany" - IMO jak wyżej, 19% od
*zarobku*.

pzdr, Gotfryd



| | Jak będzie to wyglądało?
| | Przychodzi dany delikwent do US i mówi że ma 100tys lewego dochodu i  
| | chce zapłacić podatek od tego? Czy musi tłumaczyć z jakiego tytułu?
|  Moim zdaniem wystarczy oświadczenie o tym , źe dochód nie powstał w  
| wyniku popełnienia przestępstwa albo innej czynności nie mogącej być  
| przedmiotem prawnie skutecznej umowy.Na dzień dzisiejszy fiskus także  
| nie wnika w to jak uzyskałeś dochód (nie wymaga nawet ww  
| oświadczenia )tylko ile go uzyskałeś i wali 75 procent podatku od  
| ustalonej przez siebie kwoty.

| Zaraz, a gdzie można o tym poczytać coś więcej?

| Bo nie ukrywam, że chciałbym zarabiać na AdSense, a nie chce mi się  
| bawić w comiesięczne składanie PITu-53 od zaledwie xxx PLN przychodów  
| - rozumiem, że tutaj mógłbym poinformować US o tych przychodach tylko  
| w zeznaniu rocznym?
|  PIT-53 już nie ma, teraz tylko puszcza się przelew co miesiąc(chyba że  
| też to zlikwidowali
| i rozlicza się już tylko rocznie, trzeba by sprawdzić w ustawie)

Nawet jak jestem osobą fizyczną, bez DG?


Tak, PIT-53 jest dla właśnie bezDGowców.

Druga sprawa - co jeśli np. ciułam sobie na 1 przelew przez kilka  
miesięcy, tak więc np. rzeczywisty przychód mam w sierpniu 2007, marcu  
2008, grudniu 2008 itd. - co wtedy? Robię jakiś przelew tylko w  
miesiącach, gdzie mam rzeczywisty przychód, czy co?


bezDGowcy mają tego bonusa, że w wielu przypadkach przychód powstaje w  
momencie faktycznego
otrzymania mamony. Więc możesz ciułać i 5 lat, a podatek i cała szopka  
będą dopiero wtedy
gdy kasa spłynie.
Natomiast upewnij się do jakiej kategorii źródeł przychodów nalezy adSense  
- różne USy różnie to klasyfikują,
a to ma wpływ na sposób rozliczania. Ja znam 3 wersje - DG, najem, inne  
źródła.



Jest sobie spolka jawna, ktora na przestrzeni kilku lat wybudowala
we wlasnym zakresie siec telekomunikacyjna. Dwoch z trzech wspolnikow
sp. j. zalozylo sp. z o.o. i chca (za zgoda trzeciego wspolnika) sprzedac
wspomniana siec do sp. z o.o. Na okres przejsciowy, spolki podpisaly
umowe o dzierzawe infrastruktury.

Czy mozna zakwalifikowac to jako sprzedaz przedsiebiorstwa?


Sprzedaż przedsiębiorstwa to nie tylko sprzedaż środków trwałych.

Zgodnie z art. 55[1] kodeksu cywilnego przedsiębiorstwo jest
zorganizowanym zespołem składników niematerialnych i materialnych
przeznaczonym do prowadzenia działalności gospodarczej. Obejmuje ono w
szczególności:

1) oznaczenie indywidualizujące przedsiębiorstwo lub jego wyodrębnione
części (nazwa przedsiębiorstwa);

2) własność nieruchomości lub ruchomości, w tym urządzeń, materiałów,
towarów i wyrobów, oraz inne prawa rzeczowe do nieruchomości lub ruchomości;

3) prawa wynikające z umów najmu i dzierżawy nieruchomości lub
ruchomości oraz prawa do korzystania z nieruchomości lub ruchomości
wynikające z innych stosunków prawnych;

4) wierzytelności, prawa z papierów wartościowych i środki pieniężne;

5) koncesje, licencje i zezwolenia;

6) patenty i inne prawa własności przemysłowej;

7) majątkowe prawa autorskie i majątkowe prawa pokrewne;

8) tajemnice przedsiębiorstwa;

9) księgi i dokumenty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

------------------------------------------------------------------

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku

z dnia 6 października 1995 r.

SA/Gd 1959/94

LexPolonica nr 313985

Glosa 1996/6 str. 28

Prawo Gospodarcze 1996/3 str. 30

Sprzedaż poszczególnych elementów przedsiębiorstwa, choćby nawet
przedstawiały one znaczną wartość w porównaniu z wartością całego
przedsiębiorstwa, nie stanowi podstawy do uznania, iż faktycznie
nastąpiła jego sprzedaż.

Przedsiębiorstwo (art. 55[1] kc) jako przedmiot zbycia musi stanowić
całość pod względem organizacyjnym i funkcjonalnym.


poilkj rzecze:

A kim jesteś z wykształcenia?


Kim jestem!?!? Co to za dziwaczne pytanie?
Chyba chciałeś zapytać: jakie mam wykształcenie?

Jeżeli wątpisz w moje słowa zobacz sobie co na ten temat
piszą w Polskiej Izbie Informatyki i telekomunikacji :

Czym jest licencja
W celu uniknięcia rozbieżności interpretacyjnych, niezbędna jest naszym zdaniem
analiza terminu "umowa licencyjna".
Przesłanki, jakie musi spełniać umowa licencyjna dotycząca programu komputerowego
definiuje ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, dalej zwana ustawą o
prawie autorskim. Zgodnie z jej art. 41 ust. 2 licencją jest umowa o korzystanie z
utworu, która obejmuje pola eksploatacji wyraźnie w niej wymienione.
Pola eksploatacji oznaczają poszczególne, wyodrębnione oraz samodzielne majątkowe
prawa autorskie, których zakres może być różny w zależności od rodzaju dobra,
którego dotyczą. Art. 74 ust. 4 ustawy przedstawia w sposób wyczerpujący katalog
uprawnień składających się na treść autorskiego prawa majątkowego do programu
komputerowego. Jest to prawo do:

1. trwałego lub czasowego zwielokrotniania programu komputerowego (kopiowania);
2. tłumaczenia, przystosowania, zmiany układu lub jakichkolwiek innych zmian w
programie komputerowym,
3. publicznego rozpowszechniania programu (dystrybucji), w tym najmu i dzierżawy.

Jednocześnie zgodnie z ustawą "prawo do rozpowszechniania wyczerpuje się wraz ze
sprzedażą egzemplarza" (w tym przypadku określonego nośnika magnetycznego), na
którym został utrwalony program. Oznacza to, że osoba dysponująca prawami
autorskimi nie może zakazać dalszego obrotu tym egzemplarzem (tak jak np.
wydawnictwo nie może zakazać obrotu raz nabytym egzemplarzem książki).

Pojęcie "korzystania z utworu" oznacza wykonywanie praw autorskich przysługujących
producentowi (twórcy). Konsekwentnie z perspektywy prawa podatkowego korzystanie z
utworu będącego programem komputerowym ograniczone jest wyłącznie do czerpania
zysków z jego kopiowania, dokonywania w nim zmian i publicznego rozpowszechniania.

Zatem prawo do używania programu nie jest autorskim prawem majątkowym w rozumieniu
przepisów ustawy o prawie autorskim. Naszym zdaniem, nie ulega wątpliwości, że to
nie "licencja" jest przedmiotem obrotu, lecz egzemplarz oprogramowania.

 | | | | |

i to chyba wszystko w temacie, co panie anonimie?
Czy też dalej chcesz ludziom mącić w głowach ?

Arek



Witam,
Podpisałem umowę z Cyfrą+ na czas określony, tj. na 2 lata.
Niestety przegapiłem moment przed upływem 2 rocznicy i zgodnie z regulaminem
(patrz link poniżej) została ona przedłużona automatycznie na kolejne 2
lata. Warunki umowy reguluje regulamin.
(...)


Witam.

Przede wszystkim wystosuj do Cyfry+ list, w którym napisz, że zgodnie art 385
(ze znaczkiem 3) punktem 18 kodeksu cywilnego punkt regulaminu, w którym
Cyfra+ zastrzega tygodniowy termin na złożenie wypowiedzenia jest klauzulą
niedozwoloną, ponieważ wbrew normom prawa cywilnego zastrzega rażąco krótki
termin wypowiedzenia umowy zawartej na czas oznaczony ze skutkiem
przedłużenia na kolejny okres i jako klauzula niedozwolona zgodnie z art. 385
(ze znaczkiem 1) nie wiąże Ciebie. Co za tym idzie, umowa najmu została
rozwiązana wraz ze złożeniem przez Ciebie zawiadomienia wypowiadającego.
Tym samym odmawiasz dalszego płacenia abonamentu, zakreślasz Cyfrze+
dwutygodniowy termin na zwrot abonamentów pobranych bezpodstawnie i w tym
samym czasie złożysz w odpowiednim miejscu dekoder.

Co prawda te dwa abonamenty można potraktować jako zapłatę jako Twoje
nienależne świadczenie czyli korzystanie przez dwa miesiące z dekodera bez
umowy i jeśli by się tego czepiali to radzę pójść im na rękę. Możesz też

bezumowne z dekodera przez dwa miesiące.

Przede wszystkim, nie płać już żadnego więcej abonamentu lecz dekoder albo
złóż u dilera albo - jak Ci radzili - w depozycie sądowym. Możesz też złożyć
odrazu w depozycie zawiadamiając Cyfrę+ o tym w liście, o którym wyżej

Nawiasem mówiąc, ten punkt regulaminu o ile mi wiadomo jest przedmiotem
zainteresowania Rzecznika Ochrony Praw Konkurencji I Konsumentów.

Twój problem jest podobny do - wyjaśnionego wczoraj przeze mnie -
wątku "Problemy z PKP".

Pozdrawiam
Paweł Hajdys


   Witam drogich Panow rowniez Panie.

  Pozwole sobie zabrac glos w sprawie firmy "N".
Otoz bylem w tejze firmie i oto co sie dowiedzialem. Podkreslam, ze to sa
moje OSOBISTE  spostrzezenia.
Wiec:

  Umowe podpisuje sie na 3 lata (jak tlumaczyli:  ma to na celu zmniejszenie
kosztow instalacyjnych, ktore normalnie wahaja sie ok. 1000zl - 1100zl, a w
firmie "N". 230zl - 200 w zaleznosci od wybranej opcji)
 Rozpoczecie swiadczenia uslugi nastąpi w okresie 60 dni od dnia zawarcia
umowy (pkt. 5 Umowy)

Jest cos co mnie troche, a raczej bardzo zdegustowalo. Otoz:
W sklad umowy wchodzi I TU UWAGA !      -  UMOWA NAJMU -

W skrocie:
Umowa Najmu punkt2
Wynajmujacy zobowiazuje sie oddac w najem najemcy powierzchnie jednego m2 a
najemca zobowiazuje sie najem przyjac.

Umowa Najmu punkt3
Najemca bedzie wykorzystywal powierzchnie, o ktorej mowa w pkt.2 w celu
prowadzenia dzialalnosci INTERLINIA i nie moze bez zgody wynajmujacego
zmienic przedmiotu najmu.

Osobiscie nie slyszalem o takich cudach, moze ktos z grupowiczow sie z tym
spotkal. Jesli tak to prosze podac przyklad.

A teraz troche faktow (sa to informacje ktore otrzymalem w TPSA)
Pozwolilem sobie zadzwonic pod nr tel. 301-20-92 i oto czego sie
dowiedzialem:
Primo ;)  TP S.A.   nie ma zadnej umowy podpisanej z firma "N".

Pytalem sie czy TPSA podpisuje jakies -Umowy Najmu- Odpowiedziano mi ze to
jedna wielka bzdura i ze niczego takiego nie praktykuja ( natomiast w firmie
"N" zapewniano mnie ze to normalna procedura TPSA!)
To jest tylko kilka drobnych niescislosci.......................a i jeszcze
jedno, taki maly szczegol:
Otoz firma "N" zlozyla podanie w sprawie przyznania jej dostepu do sieci
POLPAK - i to jest jedyna rzecz, ktora laczy TPSA i firme "N"

Rowniez pod tym nr tel. dowiedzialem sie, ze usluga H I S bedzie dostepna po
nowym roku.

Pozdrawiam



  Pozwole sobie zabrac glos w sprawie firmy "N".


A co to za firma?

  Umowe podpisuje sie na 3 lata (jak tlumaczyli:  ma to na celu zmniejszenie
kosztow instalacyjnych, ktore normalnie wahaja sie ok. 1000zl - 1100zl, a w
firmie "N". 230zl - 200 w zaleznosci od wybranej opcji)
 Rozpoczecie swiadczenia uslugi nastąpi w okresie 60 dni od dnia zawarcia
umowy (pkt. 5 Umowy)


Jakiej usługi?

Jest cos co mnie troche, a raczej bardzo zdegustowalo. Otoz:
W sklad umowy wchodzi I TU UWAGA !      -  UMOWA NAJMU -

W skrocie:
Umowa Najmu punkt2
Wynajmujacy zobowiazuje sie oddac w najem najemcy powierzchnie jednego m2 a
najemca zobowiazuje sie najem przyjac.
Umowa Najmu punkt3
Najemca bedzie wykorzystywal powierzchnie, o ktorej mowa w pkt.2 w celu
prowadzenia dzialalnosci INTERLINIA i nie moze bez zgody wynajmujacego
zmienic przedmiotu najmu.


Aaa...już jarzę. Trick z oszukaniem tepsy przy swiadczeniu Internetu
przez Centrex. Nie radzę się w to pakować, bo już z tym walczymy.

A teraz troche faktow (sa to informacje ktore otrzymalem w TPSA)
Pozwolilem sobie zadzwonic pod nr tel. 301-20-92 i oto czego sie
dowiedzialem:
Primo ;)  TP S.A.   nie ma zadnej umowy podpisanej z firma "N".


Typowy przypadek działalnosci takiej firmy ;-)

Pytalem sie czy TPSA podpisuje jakies -Umowy Najmu- Odpowiedziano mi ze to
jedna wielka bzdura i ze niczego takiego nie praktykuja ( natomiast w firmie
"N" zapewniano mnie ze to normalna procedura TPSA!)


Bzdura. Jednak w umowie o Centrex jest punkt, że abonent musi być na
terenie firmy, która wykupuje tę usługę. Stąd pomysł wynajmowania
kawałka pomieszczenia abonenta. Ja już słyszałem o powierzchni 0.5m2. Tę
umowę najmu podpisuje się w tym wypadku z firmą 'N' a nie tepsą.

To jest tylko kilka drobnych niescislosci.......................a i jeszcze
jedno, taki maly szczegol:
Otoz firma "N" zlozyla podanie w sprawie przyznania jej dostepu do sieci
POLPAK - i to jest jedyna rzecz, ktora laczy TPSA i firme "N"


Jako muszą podłączyć się do Internetu.

Rowniez pod tym nr tel. dowiedzialem sie, ze usluga H I S bedzie dostepna po
nowym roku.


Byli ostrożni. Może uda się to jeszcze w tym roku.

Pozdrawiam, Jacek


Sprawdź dokładnie czego dotyczy umowa.
Poza tym, artykuł 41 punkt 2 i 4 mówią, że pola eksploatacji powinny być
wyszczególnione, zatem zapis o przeniesieniu wszystkich praw majątkowych,
bez podania tych pól jest zapisem nieważnym.

Pozdrawiam
Darek


§ 1
Przedmiotem umowy jest:
1. wykonanie projektu graficznego biuletynu
2. przekazanie Zamawiającemu autorskich praw majątkowych do projektu
biuletynu

§ 2
Wykonawca zobowiązuje się do przekazania zamawiającemu projektu
graficznego biuletynu w formie elektronicznej na plycie CD do...

§ 4
Przeniesienie autorskich praw majątkowych do projektu graficznego
biuletynu, o którym mowa w § 1, obejmuje następujące pola
eksploatacji:
1. utrwalenie technikami poligraficznymi, informatycznymi,
fotograficznymi, cyfrowymi,
2. zwielokrotnienia technikami poligraficznymi, informatycznymi,
fotograficznymi, cyfrowymi niezależnie od ilości egzemplarzy,
3. wprowadzenie do obrotu,
4. wprowadzenie do pamięci komputera,
5. wykorzystanie w utworach audiowizualnych, multimedialnych,
6. rozpowszechnienia w sieciach informatycznych (w tym w Internecie),
7. wykorzystanie na nośnikach komputerowych CD_ROM, DVD, itp.,
8. publicznego reprezentowania,
9. najmu, dzierżawy,
10. rozpowszechniania po opracowaniu przy zastosowaniu technik
graficznych, zmiany barw lub ich nasycenia, zmiany skali lub
przesunięcia poszczególnych elementów,
11. rozpowszechniania w całości lub w częściach w celu promocji i
reklamy.

§ 5
Prawo wyłącznego zezwolenia na wykonywanie zależnego prawa autorskiego
przysługuje zamawiającemu.


Za forum na wspinanie.pl:


http://www.wspinanie.pl/f...,367054,page=10

Re: Piknik IBM w Kobylańskiej
Autor: mischa (IP zapamiętane)
Data: 03-06-2008 - 10:31:58

Gmina Zabierzów udzieliła takiego wyjaśnienia w rzeczonej sprawie

"Szanowni Państwo,

w związku z wątpliwościami w kwestii dostępu do Doliny Kobylańskiej, imieniem Gminy Zabierzów uprzejmie wyjaśniam, co następuje.

Dolina Kobylańska stanowi nieruchomość, złożoną z działek ewidencyjnych nr 70 i nr 87 a jej właścicielem jest Gmina Zabierzów. Obszar ten nie stanowi publicznego parku ani drogi publicznej, może być natomiast przedmiotem umów cywilnoprawnych, zwłaszcza najmu i dzierżawy. Gmina jest zatem uprawniona do oddania terenu do dyspozycji osobie trzeciej.

Gmina Zabierzów, działając jako właściciel terenu, świadoma walorów Dolinki, zwykle zezwala nieograniczonej ilości osób na wstęp na nieruchomość i na uprawianie różnego rodzaju form rekreacji, w zgodzie z właściwymi przepisami. Jeśli jednak obszar Dolinki oddaje się w najem czy dzierżawę, wówczas prawo do korzystania z Dolinki przysługuje wyłącznie najemcy (dzierżawcy) - inne osoby mogą jedynie poruszać się szlakiem turystycznym w celu przejścia przez Dolinkę.

Tak właśnie było w dniu 1.6.2008 r. - Gmina Zabierzów wynajęła teren Dolinki dla przeprowadzenia niepublicznego zgromadzenia (zamkniętej imprezy), a zatem bez zgody najemcy nie było dopuszczalne m .in. schodzenie ze szlaku i wspinanie się na skałki.

Gmina Zabierzów wyraża ubolewanie z powodu nieporozumień, do jakich doszło w związku z zamknięciem Dolinki.

Zapewniamy, że poza wyjątkowymi wypadkami, Gmina Zabierzów nie będzie udostępniać terenu osobom trzecim w sposób wykluczający korzystanie z Dolinki przez ogół turystów.

Zastępca Wójta Gminy Zabierzów

Wojciech Burmistrz"

<strong>Panattoni Europe, jeden z największych deweloperów powierzchni przemysłowych w Polsce i Europie Centralnej, poinformował o rozpoczęciu rozbudowy swoich parków we Wrocławiu i Błoniu. </strong><br />
<br />
<div align="justify">Rok 2007 był doskonałym rokiem w historii Panattoni Europe, a centra logistyczne firmy były przedmiotami największych i najgłośniejszych kontraktów branżowych - operator logistyczny DSV podpisał umowę najmu na 36,5 tys. mkw. w Panattoni Park Teresin, a firma Raben zawarła kontrakt na najem 26,6 tys. mkw. w podpoznańskim kompleksie Panattoni Park Robakowo. Odpowiadając na popyt na powierzchnie magazynowo-biurowe w Polsce, Panattoni Europe rozpoczął kolejne inwestycje. Po zakończeniu I fazy parków we Wrocławiu i Błoniu, firma przystąpiła do kolejnego etapu budowy w obu lokalizacjach. <br />
<br />
Położony na Bielanach Wrocławskich, 15 kilometrów na południowy zachód od centrum Wrocławia, Panattoni Park Wrocław leży przy drodze nr 35 łączącej Wrocław z Pragą. W pobliżu parku znajduje się skrzyżowanie autostrady A4 oraz drogi ekspresowej E67. Dogodna lokalizacja zapewnia doskonałe warunki komunikacyjne na terenie kraju, a położone w odległości 9 kilometrów lotnisko umożliwia bezpośrednie połączenia z większością stolic europejskich. Park obecnie proponuje Klientom 40 tys. mkw. powierzchni magazynowo-biurowej. W realizowanej właśnie II fazie jego oferta powiększy się o kolejne 46,5 tys. mkw. <br />
<br />
Położony w II strefie rynku warszawskiego, ok. 28 kilometrów na zachód od Warszawy, Panattoni Park Błonie, znajduje się około 600 metrów na północ od międzynarodowej drogi ekspresowej E30 i w pobliżu węzła łączącego autostradę A2 z Berlina do Moskwy z drogą krajową nr 579. Po zakończeniu II fazy projektu, park w Błoniu będzie dysponował 46 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowo-biurowej.<br />
<br />
Panattoni Europe oferuje swoim Klientom dogodne warunki najmu oraz powierzchnie dostosowane do ich potrzeb, w strategicznych lokalizacjach w Polsce i Europie Centralnej. Dotychczas powstały parki w Poznaniu, Wrocławiu, Mysłowicach, Bielsku-Białej, Łodzi, Błoniu, Teresinie, Pruszkowie oraz w zachodniej części Czech, w okolicach Pilzna. Oprócz rozbudowy parków we Wrocławiu i Błoniu, firma buduje nowe centra logistyczne w Garwolinie, Strykowie oraz Ołtarzewie. <br />
<br />
TBWAPR<br />
</div>

Znalezione przez Rybaka z SSC:

Polski Koncern Naftowy ORLEN
OGŁASZA PRZETARG NIEOGRANICZONY NA SPRZEDAŻ
Nieruchomości gruntowej zabudowanej położonej we Wrocławiu przy ul. Tadeusza Rejtana 9-11, w skład której wchodzą poniższe prawa:
• prawo użytkowania wieczystego gruntu – działka nr 39 o pow. 876 m2
• stanowiące odrębny od gruntu przedmiot własności:
- budynek przeznaczony na cele hotelowe
- prawo własności pozostałych środków trwałych.

Cena wywoławcza sprzedaży nieruchomości gruntowej zabudowanej położonej we Wrocławiu przy ul. Tadeusza Rejtana 9-11 wynosi: 13.319.800 PLN (trzynaście milionów trzysta dziewiętnaście tysięcy osiemset złotych) plus należny podatek VAT.
Kwota wadium, które należy wpłacić wynosi: 100.000 PLN (sto tysięcy złotych).

Część nieruchomości jest przedmiotem dwóch umów dzierżawy zawartych na czas nieokreślony z możliwością ich rozwiązania odpowiednio za czteromiesięcznym i jednomiesięcznym okresem wypowiedzenia oraz pięciu umów najmu zawartych na czas nieokreślony z możliwością ich rozwiązania odpowiednio za trzymiesięcznym (1 umowa) oraz jednomiesięcznym (4 umowy) okresem wypowiedzenia.
Budynek jest użytkowany jako biurowy, a w księdze wieczystej w określeniu przeznaczenia budynku dokonany jest wpis z przeznaczeniem ‼na cele hotelowe”.
Przedmiotowa nieruchomość została oddana do użytkowania w 1998 roku, po przeprowadzeniu kapitalnego remontu i modernizacji. W chwili obecnej ostatnie piętro przedmiotowego obiektu objęte jest nie zakończoną inwestycją węzła gastronomicznego i sal konferencyjnych. W skład nieruchomości obok budynku wchodzi 6-cio kondygnacyjny garaż. Obiekt jest wpisany do rejestru Konserwatora Zabytków. Przedmiotowa nieruchomość obciążona jest prawem pierwokupu.

orlen.pl

Chodzi o ten budynek:




oraz o parking:


zdjęcie1: duncan.com.pl, pozostale: hydral[/QUOTE]

V. PRAWO ZOBOWIĄZAŃ

355. c) ? nic innego nie pasuje
356. b)
357. b)
358. b)
359. b)
360. b)
361. c)
362. b)
363. c)
364. b) lub a)
365. b)
366. b)
367. b)
368. b)
369. c)
370. a)
371. b) (przy pozyczce)
372. b)
373. c)
374. b)
375. b)
376. b)
377. zaskarżalność, względny charakter, obowiązek spełnienia świadczenia,
378. Kontraky, delikty i różne inne,
379. locatio conductio rei, locatio conductio operis, locatio conductio operarum, mandatum, commodatum
380. depozyt nieregularny, depozyt konieczny, depozyt sekwestrowy
381. pożyczka, depozyt, komodat, zastaw ręczny (pignus)
382. sponsio
383. nadające się do zważenia, zmierzenia, policzenia
384. niezużywalne, oznaczone indywidualnie
385. komodat, wierzyciel zastawny, krawiec z tytułu najmu dzieła
386. negotiorum gestio, tutela, legaty, solutio indebiti
387. contitutum debiti, receptum nautarum, cauponum stabulatorum, receptum argentarii, niegormalna umowa o złożenie dobrowolnej przysięgi
388. effusium vel deiectum, positium aut suspensum, iudex qui litem suam fecit, odpowiedzialność za personel na statkach, w zajazadch i stajniach.

Ufff. 13:36 Rozwiązać zdążę, ale nauczyć się tego, juz niezbyt.

PRAWO SPADKOWE
508
a) NIE
b) NIE
c) NIE

ponieważ testament bedzie nieważny to żaden z synów brata nie będzie dziedzicem(potwierdzał ksiądz na ćwiczeniach) c)=>TAK

Lol, tutaj nie pomyślałem logicznie, bo to wynika z tego co zaznaczyłem wcześniej. Trzeba zwracać uwagę na wszystko, a nie zaznaczać z rozpędu. Teraz będę uważać.
513
a) TAK
b) TAK
c) TAK

Nb.259"przedmiotem legatu windykacyjnego mogły byc tylko rzeczy będące własnością kwirytarną testatora(w chwili sporządzania testamentu lub śmierci)", zatem b)NIE[/quote]
Aj, spadkobiercy, a ja przeczytałem spadkodawcy, znowu rozpęd...

Witam
Teraz sprawa dotyczy mnie - krew mnie zalała, stąd prośbba do Was o pomoc.
Mianowicie mieszkam prawie 3 lata w wynajmowanym od właściciela mieszkaniu
należącym do Wspólnoty Mieszkaniowej. Niestety moje stosunki z
administratorką są dosyć kiepskie - z wielu powodów. Jest ona
administratorką a zarazem teściową właściciela firmy kótry budował bloki i
wszyscy sąsiedzi starają się być bardzo "mili" wobec niej, gdyż jak wiadomo
można wtedy taniej sobie "załatwić" malowanie mieszkania, zabudowę balkonu,
ogródek pod balkonikiem itp. Mnie takie rzeczy deliktanie rzecz mówiąc
"rażą" i raczej nie staram się z nikim spoufalać, nawzajem klepać po plecach
mówiąć jak jest fajnie itd, itp. Kobietę tą strasznie denerwuje fakt
sadzenia na balkownie przez moją żoną kwiatków w doniczkach, "kichanie"
mojego psa(?) który pluje jej na balkon(!)- mieszkamy nad nią, pies jest
dorosły i nigdy tego typu przypadłości  u niego nie zaobserwowałem :). Ale
do rzeczy.
Otrzymałem dziś uchwalony przez wspólnotę reguliamin, który mam wrażenie że
zawiera kilka zapisów dot. bezpośrednio naszej rodziny. I tak np. zabronione
zostało :
- wieszanie kwiatków na balkonach po zewnętrznej stronie balustrady(mimo że
pod spodem nie znajdują się chodniki, przejścia itp, jak i nie bawią się
żadne dzieci.
- rozwieszanie na suszarkach prania - blok nie ma suszarni, a ja zimą
musiałem wykonac remont mieszkania , gdyż z racji nadmiernej wilgociu
zaczęły pękać sufity(płyty regipsowe) i za radą firmy budującej ten budynek
usłyszałem aby pranie wieszać nie w łazience tylko na balkonie
- wystawiania na balkon jakichkolwiek przedmiotów typu -(np. wózek,
jakiekolwiek kartony, i itp.)
- wprowadzony został zakaz prowadzenia działaloności gospodarczej(!) - mam
podpisana umowe najmu z właścicelem i z żoną prowadzimy sklep internetowy -
hałasu nie ma żadnego, w niczym nie utrudniamy życia innym mieszkańcom( ale
widocznie to ją boli - "bo co oni tam pakują w te paczuszki?")
- wprowadzony został zakaz trzymania niebezpiecznych zwierząt(np. psów z
listy zwierząt niebezpiecznych). Mamy 4 letniego rottweilera który przeszedł
szkolenia i sami mamy w domu 19 miesięczne dziecko i nigdy ten pies nie była
agresywny wobec kogokolwiek z domowinków czy też gości naszego domu. Pies
jest nieuciązliwy, nie szczeka, nie ząłatwia się na terenie i posesji - mamy
bliosko do lasu.
I tu moje pytanie:
Czy jest możliwa tak daleka ingerencja Wspólnoty w prawo własnosciowe
lokalu? Czy można zabronić prowadzenia(oczywiście nieuciązliwej) działaności
gospodarczej?Czy powyższe zapisy z regulaminu sa zgodne z prawem?
Takich kwiatków jest w regulaminie jeszcze sporo - jeśli ktoś będzie skłonny
mi pomóc podam kilka innych - nie wiem co robić, żona jest załamana, mówi że
Wspólnota doprowadzi do naszej wyprowadzki.
Za wszytskie odpowiedzi serdecznie dziekujemy - nasz Zorba również :)

Pozdrawiam

Przemek


| 1. Co jeśli po miesiącu od zawarcia ugody zaczyna spłacać? W ugodzie
| zawiera siępewnie jakiś zwrot "należności powstałe w okresie od...
| do...". A pierwszy miesiąc po zawarciu ugody nie płacił.
| 2. Jeśli nie płacił dwa miesiące po zawarciu ugody, to rozumiem, że
| umowa może zostać wypowiedziana (rozwiązana czy jak ją tam zwał w
| żargonie prawniczym ;-) )?

Ma być wypowiedziana przez Ciebie. Piszesz do gościa pismo oświadczając, że
z powodu nieopłacenia czynszu wypowiadasz mu umowę.


Ale kiedy piszę? W ustawie jest mowa, że po dwumiesięcznej zaległości.
Tzn. Jeśli miał zapłacić 10.12.2002, to dopiero 10.02.2003 mijają dwa
miesiące i żeby nie dać się zagiąć muszę pismo wysłać 10.02.2003 (i od
tego dnia liczyć. Dobrze myślę?

Policja jest od ścigania przestępców, a nie od wyrzucania z mieszkań.
Teoretycznie powinieneś wystąpić do sądu o nakaz eksmisji i przyjść z
komornikiem.


A sąd wyda taki nakaz? Chodzi mi o praktykę. Czy nie należy się
lokatorowi (załóżmy, że spełnia wymogi) lokal zastępczy?
Lokator nie jest zameldowany na stałe, ma (miał?) meldunek gdzie
indziej. Czy to gwarantuje mi, że w razie czego sąd go w majestacie
prawa wyeksmituje?
Dodam, że nie wyrażałem osobnej zgody na meldunek, ale chyba można się
na podstawie umowy najmu zameldować na czas określony (?)
Nie mam aktualnie fizycznej możliwości sprawdzenia ewentualnego
zameldowania lokatora (600 km, sesja egz.)
Ile czasu się na taki nakaz czeka? To sprawa z "automatu" więc może jest
jakiś przyspieszony tryb orzekania w takich przypadkach?

W praktyce można zastosować jednak wybieg. Jak gościowi wypowiesz już
mieszkanie, a on będzie zalegał z zapłatą czynszu, to możesz na poczet tych
zaległości zastosować zastaw na wniesionych do lokalu przedmiotach. W
praktyce realizuje się go w ten sposób, że najlepiej wyczekaj, jak w tym
mieszkaniu nie będzie nikogo (po co bójka). Weź na świadka kogoś, zresztą
jak wówczas zadzwonisz na 997, to i radiowóz pewnie podjedzie i napiszą
notatkę. Wymieniasz zamki w mieszkaniu i na drzwiach umieszczasz informację,
że w związku z zaległościami czynszowymi zastosowałeś zastaw na rzeczach
wniesionych do lokalu i lokal zamknąłeś. Nie jest to może całkiem zgodne z
wszelkimi przepisami, ale wbrew im też nie jest, bo żaden przepis mi znany
nie normuje sposobu realizacji tego zastawu. A przy okazji pozbywasz się
niechcianego gościa.


Wredny sposób ;-) Ale niepłacenie jeszcze wredniejsze :-(
Jak rozumiem po tych 5 miesiącach niepłacenia umowa może być
wypowiedziana i lokator traci tytuł prawny do mieszkania. Na pewno nikt
mnie o włamanie nie posądzi? Nie uśmiecha mi się spędzanie nocy na koszt
państwa z takiego powodu. Czy należy zawiadomić policję o zamiarze wejścia?
No dobra, załóżmy, ze tak zrobię. Co mam wówczas zrobić rzeczami
lokatora? Sprzedać? Czekać aż zapłaci? Chciałbym mieszkanie wynająć
następnemu lokatorowi, a z gratami poprzedniego nikt na to nie pójdzie ;-) .

| 5. Czy wszelkie powiadomienia i inne pisma kierowane do lokatora mają
| moc prawną jeśli wysyłam je poleconym za potwierdzeniem odbioru? Czy
| powinienem mieć świadka, który przeczyta pismo i będzie obserwował
| dokładnie proces nadawania listu żeby lokator później nie mógł się
| wyprzeć otrzymania listu o takiej a nie innej treści? Dodam, że nie ma
| możliwości osobistego załatwienia sprawy, telefon nie jest odbierany, a
| jeśli już jest, to tylko słyszę, że pieniądze już wpłacone.

Za bardzo komplikujesz. Ty trzymasz kopie swoich pism. Jak gość twierdzi, że
otrzymywał co innego, to niech pokaże to co coś i to z Twoim podpisem.


I takie coś ma moc prawną? Wynika z tego, że jak w odwrotnej sytuacji
np. zgubię lub zniszczę (oczywiście niechcący) pismo od kogoś, to można
mi wmówić dowolną jego treść?

| 6. Czy jeśli w umowie nie ma specjalnego punktu na ten temat to mogę się
| domagać odsetek od kwoty która mi się należy?

Oczywiście. Na ogólnych zasadach obliczasz odsetki ustawowe od każdego
czynszu osobno licząc od daty wymagalności.


A gdzie mogę poczytać o tym jak naliczać takie odsetki?
Może jakiś automat jest w necie (typu: podaj kwotę i datę wymagalności)?

Dzięki za dotychczasowe odpowiedzi - sprawa jest dla mnie dość istotna :-)))

chester


W piątek będziemy robić komisyjne wejście do lokalu to  napiszę, jak to
wyglądało. Policja oczywiście powiedziała, że nie będzie uczestniczyć,
sąsiedzi nie są zainteresowani.


Napisz koniecznie, nie slyszałem osobiście o takim przypadku ze
szczegółami, a ku mojej rozpaczy jestem zainteresowany...

Dla nas największy problem stanowi zabezpieczenie ruchomości w tym lokalu.
Od prawnika wiem jak ciekawie przebiegają sprawy w sądzie, gdy najemca sądzi
właściciela lokalu o to, że ukradł mu drogocenne przedmioty. My bierzemy
aparat foto, kamerę, kilku świadków "z łapanki" i naszego prawnika. Kilka
godzin zajmie nam spisywanie protokołu z tego, co w lokalu zastaliśmy
/garnek emaliowany 20cm poobijany, taboret bez jednej nogi, slipy męskie
mało używane............/. Mam nadzieję, że lokator się nie zjawi i nie
będzie utrudniał albo nie przyjedzie z TVP.


Cholernie kosztowne takie zabezpieczenie...

A swoją drogą: po co ci lokatorzy płacą?


ćśśśś... licho nie śpi...

Sami, bez zgody właściciela mogą
się zameldować,


Ale jak lokator jest gdzie indziej na stałe zameldowany, to sąd nie ma
oporów przed eksmisją, czyż nie?
I czy lokator ma prawo zameldować się na stałe, jeśli wynajmuje
mieszkanie na 3 lata?

 wyeksmitować ich właściwie nie można, bo gmina nie ma lokali
 zastępczych,
Właśnie - a co jest jak wygasa okresowa umowa najmu? Też istnieje
problem lokali zastępczych, czy jak to się odbywa, bo właściwie nigdy
nie zastanawiałem się nad tym, a ustawa mówi chyba tylko o wypowiadaniu
umowy. A co z jej wygaśnięciem?

zaległości czynszowych najczęściej nie ma z czego ściągnąć
pomimo wyroku sądowego.


No, jak ktoś jest "na dorobku", to w końcu będzie z czego, zwłaszcza, że
to nie dziesiątki tysięcy złotych (na szczęście i na nieszczęście zarazem)

Komornicy za czynności chcą niebotyczne sumy...


Właśnie - ile chce komornik za podjęcie czynności egzekucyjnych?
Czy nie jest tak, że najpierw bierze dla siebie, a z resztek na
zaspokojenie należności?

To jest taka nasza polska paranoja.


No a wszystko dlatego, że miliony ubogich ludzi nie mają pieniędzy na
normalne opłacanie mieszkania. Nie jest to przeważnie ich wina - jak
nauczycielka z 900zł netto i 2 dzieci ma opłacić rynkową cenę
mieszkania? No, ale to już NTG, więc nie będę wylewał żali, gdyż prawda
leży pewnie jak zwykle po środku.

W piątek napiszę, jak było.


Koniecznie!

chester